Żandarmeria Wojskowa poinformowała w piątek, że na teren 1 Batalionu Kawalerii Powietrznej w Leźnicy Wielkiej (woj. łódzkie) spadł nieznany bezzałogowy statek powietrzny. Niedługo potem operator drona został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
Informację o dzisiejszym incydencie Żandarmeria Wojskowa podała na platformie X wczesnym popołudniem. Wyjaśniono, że chodzi o mały bezzałogowy statek powietrzny, który spadł na teren jednostki wojskowej. Jak zaznaczono w komunikacie, dron nie wyrządził żadnych szkód. Oddział Żandarmerii Wojskowej w Łodzi natychmiast rozpoczął dochodzenie w sprawie.
Niedługo potem żandarmi ustalili i zatrzymali operatora drona. Okazał się nim 22-letni Polak, który usłyszał już zarzuty. Zgodnie z prawem lotniczym, wykonywanie lotów przy użyciu statku powietrznego nad terenami i obiektami wojskowymi, stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat pięciu.
W Leźnicy Wielkiej stacjonują 1 Batalion Kawalerii Powietrznej i 1 Dywizjon Lotniczy wchodzące w skład 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. To baza śmigłowców Wojsk Lądowych.
autor zdjęć: ŻW

komentarze