Wojsko Polskie zyskało niezależność w rozpoznaniu satelitarnym dzięki przekazanemu systemowi MikroSAR od firmy ICEYE. Należące do niego cztery satelity radarowe umożliwiają precyzyjne obrazowanie Ziemi bez względu na pogodę czy porę dnia. Za operacyjne wykorzystanie przestrzeni kosmicznej na potrzeby armii odpowiada Agencja Rozpoznania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych.
– Dzisiejsze „przekazanie kluczy” oznacza dostęp polskich sił zbrojnych do pełnego obrazowania geoprzestrzennego – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej podczas uroczystego przekazania Wojsku Polskiemu satelitarnego systemu rozpoznania radarowego MikroSAR przez firmę ICEYE.
Wicepremier podkreślił w trakcie spotkania w Muzeum Wojska Polskiego na warszawskiej Cytadeli, że operowanie w kosmosie jest tak ważne nie tylko ze względu na obrazowanie, ale także niezależny dostępu do informacji. – Klucze muszą być polskie. Nie tylko obraz, ale całe wnętrze tego systemu musi być dostępne dla polskich sił zbrojnych – ocenił szef MON-u.
Wskazał również, że nasze zdolności rozpoznania geoprzestrzennego, gotowość do reagowania na kluczowe wydarzenia i najtrudniejsze scenariusze, są obecnie wykorzystywane w praktyce. Kosiniak-Kamysz przypomniał, że cztery wyniesione na orbitę satelity zapewniają obrazowanie monochromatyczne, niezależnie od pory dnia czy warunków pogodowych. Dzięki temu, jak mówił minister, polskie wojsko ma możliwość bardzo dokładnego obrazowania, zlokalizowania celu lub ostrzeżenia przed zagrożeniem. – Po to jest obecność Wojska Polskiego w kosmosie. Dzisiaj staje się to faktem – podkreślił szef MON-u.
Z kolei wiceminister Cezary Tomczyk zaznaczył, że obrazowanie satelitarne z punktu widzenia wojska to przygotowanie do ewentualnego targetingu (wskazywania celów) i budowania świadomości sytuacyjnej – tego, jak wygląda potencjalne zagrożenie. – Po to, żebyśmy mogli dzień po dniu, godzina po godzinie mieć świeże informacje o tym, jak wygląda nasze otoczenie bezpieczeństwa – wyjaśnił Tomczyk. Chwalił też współpracę pomiędzy firmą ICEYE a Polską Grupą Zbrojeniową przy programie MikroSAR.
Rafał Modrzewski, prezes ICEYE, dodał, że przekazywane dzisiaj Wojsku Polskiemu cztery satelity pozwalają wykonać zdjęcie o rozdzielczości 16 cm, niezależnie od warunków pogodowych, z jakiegokolwiek miejsca na Ziemi. – I to są satelity tylko i wyłącznie nasze, w naszej kontroli, w kontroli wojska – podkreślił Modrzewski.
Program MikroSAR realizowany jest przez konsorcjum, którego liderem jest ICEYE Polska, a członkiem Wojskowe Zakłady Łączności Nr 1 S.A., spółka należąca do PGZ-etu. Umowa zawarta w 2025 roku o wartości ok. 860 mln zł brutto obejmuje trzy satelity radarowe od ICEYE Polska z opcją na kolejne trzy, mobilny segment naziemny realizowany przez WZŁ-1, a także szkolenie operatorów i wsparcie eksploatacji systemu.
Film: MON
Jak podkreśla MON, MikroSAR zapewnia Polsce niezależność w zakresie danych geoprzestrzennych, niezbędnych dla nowoczesnych systemów dowodzenia i uzbrojenia. Jest też najszybciej wdrożonym do działania programem satelitarnym na świecie, a także jednym z najszybciej realizowanych i wdrażanych programów zakupowych w historii Wojska Polskiego. Dotąd ICEYE zbudował i wyniósł na orbitę cztery satelity radarowe.
Podczas dzisiejszego spotkania prezes ICEYE symbolicznie przekazał model satelity systemu MikroSAR na ręce płk. Leszka Paszkowskiego, szefa Agencji Rozpoznania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych (ARGUS). Jednostka ta od dzisiaj oficjalnie odpowiada za operacyjne wykorzystanie przestrzeni kosmicznej na potrzeby Wojska Polskiego.
autor zdjęć: MON, ICEYE

komentarze