moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

F-35 Husarz lada moment w Polsce! Latający multitool

Choć F-35 Lightning II nie jest ani najszybszym, ani najbardziej zwrotnym wielozadaniowym samolotem bojowym na świecie, to większość ekspertów właśnie tę maszynę wskazuje jako najlepszą wśród produkowanych w swojej klasie. Niska wykrywalność i wszechstronność w działaniach bojowych – to siła i atuty, które wyróżniają F-35 na tle konkurencji.

Amerykańska armia jest uznawana za najsilniejszą na świecie nie tylko ze względu na rekordowy budżet, którym dysponuje, nie tylko ze względu na liczbę żołnierzy, okrętów czy czołgów, ale przede wszystkim ze względu na potencjał i zdolności lotnictwa US Armed Forces. Jak imponująco się ono prezentuje na tle innych czołowych wojsk na świecie dobrze pokazują plany modernizacyjne jeszcze sprzed 30 lat. Gdy na początku lat dziewięćdziesiątych Pentagon rozpoczął proces kompleksowej wymiany bojowych statków powietrznych, to liczbę niezbędnych do zakupu samolotów dla wszystkich tamtejszych rodzajów wojsk – sił powietrznych, US Marine Corps, marynarki wojennej i wojsk lądowych – wstępnie oszacowano na około 4 tysiące egzemplarzy.

Wykazana wówczas gigantyczna skala potrzeb znalazła bezpośrednie przełożenie w decyzjach zakupowych – postanowiono bowiem, że wycofywane ze służby maszyny nie zostaną zastąpione takimi samymi typami samolotów, tylko nowocześniejszymi. Przyjęto, iż pozyskany zostanie jeden nowy typ samolotu wielozadaniowego, który ze względu na charakterystykę rodzaju wojsk, gdzie ma trafić docelowo, będzie produkowany w trzech wersjach – klasycznej, pionowego startu i lądowania oraz pokładowej (dla lotniskowców).

Aby uświadomić sobie jak trudnego zadania podjął się Pentagon, wystarczy tylko wskazać, jak różne samoloty miała zastąpić w linii nowa konstrukcja – począwszy od wykorzystywanych przez US Air Force F-16 Fighting Falcon, A-10C, poprzez używane przez marynarkę wojenną F/A-18C/D aż po tak zaawansowane maszyny jak „niewidzialne” F-111 i F-117A.

Postawione przez armię wymagania techniczne dla nowego samolotu „przyszłości” zakładały więc, że będzie on dwusilnikowy, o długim czasie lotu, ze znacząco obniżonym poziomem wykrywania przez radary i szerokim spektrum systemów walki radioelektronicznej i rozpoznawczej, które będą umożliwiać mu walkę na dużych odległościach (względem wrogich statków powietrznych).

Co bardzo istotne w przypadku programu JSF – Joint Strike Fighter, bo taką nazwę przyjął ostatecznie projekt – Waszyngton zdecydował, iż chce go znacząco umiędzynarodowić (i w ten sposób obniżyć koszty). Jesienią 1995 roku podpisano umowę zakładającą dołączenie do programu Wielkiej Brytanii, która miała wyłożyć 10 procent kosztów fazy koncepcyjno-demonstracyjnej. A dwa lata później, w 1997 roku, do programu JSF przystąpiła Kanada.

W tym samym czasie, bo w 1996 roku, Departament Obrony USA poinformował, że warte 750 mln dolarów (każdy) kontrakty na opracowanie latających demonstratorów technologii JSF (dwóch sztuk) otrzymały firmy Lockheed Martin oraz Boeing, a po pięciu latach prób i testów obwieścił, iż zwycięzcą przetargu została konstrukcja oferowana przez Lockheed Martina, czyli samolot oznaczony X-35.

Pierwsze publiczna prezentacja samolotu, który otrzymał ostatecznie nazwę własną F-35 Lightning II, nastąpiła w lutym 2006 roku. Warto w tym miejscu podkreślić, że w tym czasie program jego opracowania i produkcji stał się jeszcze bardziej międzynarodowy – dołączyły bowiem do niego kolejne państwa: Dania, Norwegia, Turcja, Australia, Włochy i Holandia.

Opracowana jako pierwsza, odmiana klasyczna F-35 otrzymała oznaczenie A. Maszynę o długości 15,67 metrów, rozpiętości skrzydeł 10,67 m (przy ich powierzchni 42,70 m²) i wysokości 4,38 metrów, napędza silnik Pratt & Whitney F135-100 o ciągu: z dopalaczem: 191,3 kN, a bez dopalacza: 128,1 kN (Pentagon zrezygnował pod koniec lat 90. z wymogu, by JSF był dwusilnikowy).

F-35A został wyposażony w radar AESA AN/APG-81 – Active Electronically Scanned Array, optoelektroniczy system samoobrony przed pociskami i obserwacji statków AN/AAQ-37 – Electro-Optical (EO) Distributed Aperture System (firmy Northrop Grumman), awionikę i system celowniczy (EOTS – Electro-Optical Targeting System) AN/AAQ-40 firmy Lockheed Martin, a także pakiet walki elektronicznej AN/ASQ-239 (Barracuda) z koncernu Bae Systems oraz w system łączności, nawigacji i identyfikacji AN/ASQ-242.

Jeśli chodzi o uzbrojenie, to F-35A posiada działko GAU-22/A 25 mm, a w wewnętrznym luku bombowym może przewozić np. dwie rakiety AIM-120 AMRAAM i dwie bomby GBU-31 JDAM.

Wersja F-35B, czyli pionowego startu i lądowania, została zaprezentowana w 2008 roku, a model pokładowy F-35C w 2010 roku. Pierwszy samolot F-35 w wersji A trafił do US Armed Forces 14 lipca 2011 roku. Model B zadebiutował w linii w 2012 roku, ale w armii Wielkiej Brytanii, model C zaś wszedł do służby w US Navy w 2013 roku.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: st. sierż. Rafał Samluk/ Combat Camera

dodaj komentarz

komentarze


Wyrok po tragedii w Krzekowie
Premiery MSPO ‘26: system Gladius 2
Borsuk z unikatowym Rakiem na MSPO
Homar-K coraz bardziej polski
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Antydronowe ponczo z Polski
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Zobacz nowoczesny sprzęt polskiego wojska
Z prądem i pod prąd
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Bezzałogowy myśliwiec przyleci z Polski?
Walka w dwóch światach
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Eksportowy Rosomak
PIAP HUNTeR w nowej odsłonie na MSPO
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Najpierw poligon, potem studia
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Polska wzmacnia ochronę nieba
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Gorący lipiec PKW Łotwa
Pole wokół Baobaba
Drony „przewodowe”
Bezzałogowe wsparcie na lądzie
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Nowa odsłona Wizjera
Po medale na nartorolkach i w kajaku
PZL Mielec w planach MON-u
Abordaż z polskim wsparciem
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
Battalions of the Future
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Pomerania Has Potential
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Pomorze ma potencjał
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Laserowy Rosomak
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Polska stal dla K2PL
San nabiera kształtów
Agencja Uzbrojenia 2.0 będzie promować polski przemysł obronny
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Pod okiem Chronosa
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
„Zielona lista” już za miesiąc
Prezydencka wizyta na MSPO
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
„Horyzont” przedłużony
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Flanka pod strażą
PGZ stawia na eksport
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Nowości z „Łucznika”
Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Hercules PL za półtora roku
Toczki na miny, radary na granicę
Polonizacja coraz bardziej oczywista

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO