moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Ukraina: Coraz trudniejsza sytuacja ludności cywilnej

W 16. dniu rosyjskiej agresji Ukraińcy utrzymywali obronę na północy, wschodzie i południu kraju. Zdaniem władz w Kijowie, Rosjanie chcą wznowić działania ofensywne, także na ukraińską stolicę. Na takie przegrupowanie wskazuje rozpoznanie satelitarne. W piątek rosyjskie samoloty ostrzelały białoruską wieś - to może być prowokacja, aby do wojny wciągnąć Mińsk.

Od początku inwazji już 328 rosyjskich rakiet operacyjno-taktycznych spadło na ukraińskie miasta i wsie – poinformował w piątek gen. Wałerij Załużny, naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy. – Ta krwawa zbrodnia reżimu Putina jest rażącym złamaniem norm prawa międzynarodowego i wymaga dochodzenia przed trybunałem w Hadze – dodał. Rosyjskie pociski uderzały nie tylko w cele wojskowe, ale także w osiedla mieszkalne, szkoły i szpitale.

Jak donoszą ukraińskie władze, coraz więcej miejscowości znajduje się na skraju katastrofy humanitarnej. Z powodu zaciekłych walk w mieście Izium w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie kraju nie mogła tam dotrzeć żadna pomoc ani autobusy, które miały ewakuować ludność – przekazał członek rady miejskiej Iziumu Maksym Strelnyk, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina. Według portalu Hromadske, katastrofalna sytuacja pod względem humanitarnym panuje także w Mariupolu, który został odcięty przez Rosjan, ale nadal kontrolują go siły ukraińskie. Rosjanie od kilku dni nie pozwalają na ewakuację mieszkańców i dostawy pomocy humanitarnej. Trudna sytuacja jest także w obwodzie żytomierskim na Ukrainie, gdzie od początku rosyjskiej inwazji zginęło już 39 osób: 25 żołnierzy i 14 cywilów, w tym czworo małych dzieci.

Z dnia na dzień rośnie liczba ukraińskich uchodźców. Filippo Grandi, komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców przekazał, że już ponad 2,5 mln ludzi uciekło z ogarniętego wojną kraju.

Światowa Organizacja Zdrowia obliczyła, że od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę doszło do 26 ataków na obiekty opieki zdrowotnej w tym kraju. Ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa poinformowała natomiast, że zginęło co najmniej 78 dzieci, a ponad 100 zostało rannych. Zniszczone zostały także szkoły. Tylko w Charkowie, jak podał mer tego miasta Ihor Terechow, rosyjskie bomby spadły na 48 takich placówek. Tymczasem ONZ twierdzi, że posiada wiarygodne informacje dotyczące wykorzystania przez Rosjan bomb kasetowych na Ukrainie w rejonach, gdzie mieszkają ludzie. Masowe użycie takiej broni może zostać uznane za zbrodnię wojenną.

Kolejne walki

W piątek walki koncentrowały się głównie wokół Kijowa i Mariupola – poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Według brytyjskiego ministerstwa obrony, Rosjanie przegrupowują siły, aby wznowić działania ofensywne. Na taki manewr rosyjskiego konwoju w pobliżu ukraińskiej stolicy wskazują zdjęcia satelitarne. Tymczasem w Kijowie nadal pozostaje blisko 2 mln osób – powiedział agencji Reutera mer tego miasta Witalij Kliczko. Do mieszkańców dociera jeszcze zaopatrzenie, ale zgromadzone zapasy wystarczą na dwa tygodnie. Walki z siłami rosyjskimi toczyły się w piątek także w rejonie browarskim i wyszogrodzkim koło Kijowa. – Odcięty został Sławutycz – przekazał Ołeksij Kułeba, szef administracji obwodu kijowskiego, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Portal Hromadske podał, że po raz pierwszy od początku rosyjskiej inwazji zaatakowane zostały Dniepr i Łuck. To drugie miasto leży zaledwie ok. 100 km od granicy z Polską.

W piątek popołudniu dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy poinformowało, że rosyjskie samoloty ostrzelały białoruską miejscowość na granicy z Ukrainą. Oceniono, że jest to prowokacja mająca na celu wciągnięcie sił zbrojnych Białorusi w wojnę przeciwko Ukrainie.

Rosyjskich agresorów mogą już wkrótce wesprzeć byli bojownicy tzw. Państwa Islamskiego. Ma ich przybyć 16 tysięcy. „Rekrutacja ISIS i rosyjskie wypowiedzi propagandowe dotyczące broni chemicznej wskazują na zamiar realizacji w Ukrainie syryjskiego scenariusza" – napisał na Twitterze Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Natomiast rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapewniał, że Moskwa nie zapłaci Syryjczykom, którzy przybędą walczyć w Ukrainie.

Po szczycie UE

– Żądamy, by Rosja niezwłocznie i bezwarunkowo zaprzestała działań wojennych oraz wycofała wszystkie siły i sprzęt wojskowy z całego terytorium Ukrainy, a także, by w pełni respektowała integralność terytorialną, suwerenność i niezależność Ukrainy – napisali w oświadczeniu zebrani w Wersalu na szczycie Unii Europejskiej szefowie państw i rządów unijnych krajów. Po kilku godzinach gorących dyskusji przywódcy UE uznali europejskie aspiracje Ukrainy, ale wykluczyli szybkie przyjęcie tego kraju do wspólnoty. Zgodzili się jednak na pogłębienie stosunków z Kijowem.

Unia Europejska, przynajmniej na razie, nie nałoży sankcji na gaz ziemny i ropę naftową z Rosji. Taką informację przekazał w piątek premier Węgier Wiktor Orban, cytowany przez agencję Reutera. Okazało się, że uniezależnienia od rosyjskiego gazu nie chcą także Niemcy i Austria. Są jednak i dobre wiadomości. Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell zapewnił, że Komisja Europejska przeznaczy kolejne 500 mln euro na militarne wsparcie Ukrainy.

Bardziej zdecydowany niż politycy UE był prezydent USA Joe Biden, który zapowiedział zakaz importu owoców morza, alkoholu i diamentów z Rosji oraz eksportu towarów luksusowych do tego kraju. Dodał, że Rosja nie będzie mogła korzystać z pożyczek z Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego. Prezydent USA ostrzegł także, że Rosja zapłaci wysoką cenę, jeśli użyje na Ukrainie broni chemicznej. O ryzyku użycia tego rodzaju broni od kilku dni informuje amerykański wywiad. Natomiast wiceprezydent USA Kamala Harris, która odwiedziła w piątek Bukareszt, na konferencji prasowej z prezydentem Rumunii Klausem Iohannisem zapewniła, że zaangażowanie USA na rzecz artykułu 5. Traktatu północnoatlantyckiego jest „absolutnie nienaruszalne".

Kolejne sankcje ogłosiła również Wielka Brytania. Dotyczą one 386 członków rosyjskiego parlamentu, którzy głosowali za uznaniem niepodległości dwóch samozwańczych „republik ludowych" w Ukrainie. Politycy ci będą mieli zakaz podróżowania do Wielkiej Brytanii i dostępu do wszelkich aktywów przechowywanych w kraju.

W piątek wieczorem Linda Thomas-Greenfie, ambasador USA przy ONZ, zapewniła na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ, że Kijów nie realizuje żadnego amerykańskiego programu broni biologicznej. Nie istnieją także ukraińskie laboratoria pracujące nad taką bronią, które miałyby poparcie Waszyngtonu.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: kpr. Wojciech Król / CO MON

dodaj komentarz

komentarze


Generał w niewoli
Szer. Karbownik mistrzynią świata juniorów
18 Stołeczna BOT z własnym sztandarem
Coraz więcej Alpha Scramble
Nocna próba na Wisłostradzie
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Azjatycka szansa
Wieńce dla pomordowanych na warszawskiej Woli
Odnaleziono „Roja”
Legion Medyczny na poligonie
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Wsparcie ma znaczenie
Lubawa wyposaży saperów
Od arkusza blachy do gotowego Miecznika
Laserowa broń na drony powstaje na WAT
Co zobaczymy na defiladzie w Święto Wojska Polskiego?
Kolejny rosyjski samolot przechwycony nad Bałtykiem
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Rekordowe zainteresowanie kursem „Sondy”
Powietrzna defilada
PKW Irak zostaje w Jordanii
Godzina „W” – sierpniowa rapsodia
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Fallschirmjäger przeciwko Polsce
MON i MSZ o szczycie NATO
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Z prądem i pod prąd
W hołdzie powstańcom warszawskim
Młodzi medycy na poligonie
Model 44. Batalion przyszłości już na poligonie
Czworo medalistów mistrzostw Europy w żołnierskich mundurach
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Abordaż z polskim wsparciem
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
Paliwowy krwiobieg NATO
Olimpijska pływaczka trenowała jak wojskowy pilot
Warszawa oddała hołd bohaterom powstania
„Albatros” dozbrojony
Szachownica na Wisłostradzie
Gorący lipiec PKW Łotwa
Śmigłowiec przyszłości dla NATO
Zapraszamy na defiladę
Kolejna prowokacja nad Bałtykiem
Medale żołnierzy w kajakarstwie i spadochroniarstwie
Skok w przyszłość, powrót do przeszłości
Trudne początki polskich bombowców
Jak obronić się przed dronami?
Produkcja Husarzy nie zwalnia tempa
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Walka, entuzjazm i nadzieja
PGZ o koalicji antybalistycznej
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Wojsko przerzuca strażaków do Hiszpanii
Nowe wyrzutnie dla polskiego wojska
Kompania dronów zamiast Rosomaków
MON informuje o formowaniu 8 DPAK
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Sojusznicze wsparcie nad Bałtykiem
Z ORP „Błyskawica” na trasę Tour de Pologne
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Morska parada 15 sierpnia

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO