moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Kraby dla podhalańczyków

Prowadzenie ognia amunicją bojową było ostatnim etapem szkolenia, które miało przygotować 14 Dywizjon Artylerii Samobieżnej na przyjęcie Krabów. Certyfikacja zakończyła się pomyślnie i żołnierze z Jarosławia w grudniu otrzymają pierwszą baterię polskich armatohaubic. Dywizjon będzie czwartą jednostką Wojska Polskiego wyposażoną w Kraby.

Certyfikację na poligonie w Nowej Dębie poprzedziło sześciotygodniowe szkolenie pod okiem instruktorów z Huty Stalowa Wola. Sprawdzali oni przede wszystkim, jak żołnierze, którzy będą obsługiwać samobieżne armatohaubice Krab, wykonują zdania ogniowe. Por. Przemysław Szulc, dowódca baterii Krabów z 14 Dywizjonu Artylerii Samobieżnej, podkreśla, że artylerzyści prowadzili ogień działonem, plutonem Krabów oraz całą baterią. Korzystali ze standardowej amunicji. – Były to pociski odłamkowo-burzące, bardzo zbliżone do amunicji, z której korzystaliśmy dotychczas, strzelając z Goździków. Różnica polega jednak na rodzaju i liczbie ładunków w pocisku – tłumaczy por. Szulc.

Z Goździków na Kraby

Szkolenie rozpoczęło się od przećwiczenia podstawowych zasad obsługi Krabów. – Przez pierwsze dwa tygodnie szlifowaliśmy obsługę zautomatyzowanego zestawu kierowania ogniem Topaz. Chodziło o to, aby dowódcy dział, plutonu i baterii nie tylko zapoznali się z nowymi rozwiązaniami użytymi w systemie, lecz także mogli z niego jak najsprawniej korzystać – mówi sierż. Cezary Kosek, dowódca działonu z 14 Dywizjonu Artylerii Samobieżnej.

Dotychczas podhalańczycy korzystali z haubic 2S1 Goździk, w których zastosowano starszą wersję systemu Topaz niż w Krabach. Jednak jego znajomość ułatwiła żołnierzom szybkie przestawienie się na obsługę nowych armatohaubic. – Przez ostatnie dziesięć lat korzystaliśmy z Goździków wyposażonych w Topaz, więc tak naprawdę skupiliśmy się na poznawaniu nowych funkcji i możliwości systemu. W Krabach wszystko działa bardziej przejrzyście, a żołnierze mają lepsze zobrazowanie pola walki – przyznaje sierż. Kosek.

Artylerzyści uczyli się także, jak przygotować amunicję do strzelania oraz załadować ją do działa, obsługiwać podwozie K9PL i karabin maszynowy WKM-B 12,7 mm. – Z jego pomocą możemy prowadzić ogień do celów powietrznych na pułapie do 1,5 tys. m oraz celów lądowych i morskich na odległość do 2 tys. m – podkreśla sierż. Cezary Kostek.

Przyznanie żołnierzom z Jarosławia certyfikatów do obsługi Krabów nie kończy współpracy z pracownikami HSW. – Od tego momentu będziemy szkolić się już sami, ale w razie potrzeby inżynierowie z Huty będą uczestniczyć w strzelaniu amunicją bojową – zaznacza dowódca baterii Krabów.

Trzy lata szkoleń

Pododdziały Wojska Polskiego są sukcesywnie wyposażane w armatohaubice Krab od sierpnia 2017 roku. Planowana na grudzień dostawa dla 14 Dywizjonu Artylerii Samobieżnej jest pierwszą z trzech partii Krabów dla tej jednostki. – Kraby zmienią nasz dywizjon, począwszy od zwiększenia liczebności żołnierzy w garnizonie po zmianę podejścia do użycia artylerii oraz zbieranie informacji na polu walki – mówi ppłk Wojciech Drapała, dowódca 14 Dywizjonu Artylerii Samobieżnej. Nie bez znaczenia pozostaje to, że z armatohaubicy można razić cele na odległość do 40 km. – Z uwagi na uwarunkowanie terenu w Polsce sekcje obserwatorów ognia połączonego z naszego dywizjonu mogą obserwować pole walki na odległość do 4 km. Teraz, aby skutecznie wskazywać cele oraz ocenić skutki prowadzonego ognia, będziemy musieli nawiązać ścisłą współpracę z pododdziałami rozpoznawczymi wspieranych batalionów, kompanią rozpoznawczą brygady oraz innymi elementami rozpoznawczymi, m.in. stacjami radiolokacyjnymi czy bezzałogowymi statkami latającymi – stwierdza ppłk Drapała.

Taką współpracę żołnierze będą ćwiczyć w czasie trzyletniego cyklu szkolenia. Został on podzielony na szkolenie indywidualne i zespołowe oraz zgrywanie działania plutonów, baterii i finalnie całego dywizjonu. Jednak aby program szkolenia zrealizować w pełni, artylerzyści z Jarosławia muszą dysponować całym Dywizjonowym Modułem Ogniowym Regina, który składa się z trzech baterii. – Do 10 grudnia otrzymamy pierwszą baterię, czyli osiem dział, trzy wozy dowodzenia, dwa wozy amunicyjne, warsztat remontu uzbrojenia i elektroniki oraz wóz dowódczo-sztabowy. Zgodnie z umową pozostałe dwie baterie zostaną nam dostarczone w połowie przyszłego roku – zaznacza ppłk Wojciech Drapała.

Armatohaubice Krab mają stać się głównym sprzętem artyleryjskim Wojska Polskiego. Zostały one wyposażone w działo o kalibrze 155 mm, z którego można w ciągu 10 s wystrzelić do trzech pocisków na maksymalną odległość do 40 km. Zawarta w grudniu 2016 roku umowa w sprawie Krabów przewiduje, że do końca 2024 roku siły zbrojne otrzymają cztery DMO Regina (czyli 96 dział) plus prawie sto pojazdów specjalistycznych – dowodzenia i logistycznych. Obecnie wojsko dysponuje trzema modułami Regina. Mają je pułki artylerii: z Sulechowa, Bolesławca oraz z Węgorzewa.

Michał Zieliński

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Atak w Porcie Elbląg
Sportowe jubileusze
Ratunek z powietrza
Mundur, medale i duma
Powietrzne cysterny dla Polski
AMW oferuje mieszkania
Zełenski traci Order Orła Białego?
Musztra i marsz ubezpieczony
Wojna pod lupą
Apetyt Smoka rośnie
MON i Łucznik podpisały kontrakt na nowe Groty
„Wojskowe Schengen” coraz bliżej
Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi – jest zgoda prezydenta
Bez zmian w emeryturach
Przerzut Abramsów do Lublina
At the Controls of F-35A Husarz
Równanie z „Iksem”
Marynarka świętuje i zaprasza na pokłady
Szermierze i pięściarki na podium
Departament Funduszy Zagranicznych MON na nowo
Kajakarze i judocy w medalowej formie
Bezzałogowe „nietoperze” nad Bałtykiem
Systemy antydronowe od europejskiego startupu
Śmierć w sercu Azji
W oktagonie o Pas Ministra Obrony Narodowej
Sojusz Madrytu i Warszawy
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Gdańsk centrum dyskusji o odbudowie Ukrainy
Zbrodnicza farsa
USA i Iran z porozumieniem ws. pokoju w Zatoce
Dywizja za dywizję – Amerykanie w Polsce rotują
Orka tuż, tuż
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
PKW Irak zostaje w Jordanii
Niebo bez dominacji
Polski wkład w operację „Overlord”
Baza amerykańska w Świętoszowie – pierwsza inwestycja gotowa
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
„Strzała weterana” spaja środowisko
Grot A3 – zobacz jak wygląda
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Ważne decyzje w Brukseli
Pamiętamy o bohaterach powstań śląskich
Spotkanie ministrów obrony V4 w Budapeszcie
Kraków zaprosił weteranów
Jeśli modernizacja, to tylko wspólna
Cyberparasol nad wyborami
Ratunek na polu walki
Święto DGRSZ
„Ognista burza ’26”, czyli kompleksowy sprawdzian zdolności operacyjnych
Nowa siła na północno-wschodniej flance NATO
Marsz gąsienicowych kolumn
Nowy sprzęt dla pancerniaków z Wesołej
Sonda dla Jastrzębia
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Wsparcie ma znaczenie
Miliardy na odbudowę i ukraińskie drony z Polski
Koło zamachowe gospodarki
Zwierzchnik sił zbrojnych w bazie İncirlik
Podróż w ciemność
Elektronika dla obrony powietrznej
Akcja na jeziorze
Warszawa i Praga stawiają na dalszą współpracę wojskową

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO