moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Mazury pamiętają o swoich bohaterach

Rodziny żołnierzy, którzy zginęli na misji, poniosą pochodnie – ognie pamięci. Na jezioro wypłynie tratwa podpalona przez kolegów poległych żołnierzy. – Takim zwyczajem żegna się wojowników. Polegli pochodzili także z naszego regionu, więc organizujemy apel pamięci – tłumaczy Agnieszka Pasko, dyrektor Centrum Edukacji Mundurowej w Ełku.

Główne obchody Dnia Pamięci o Poległych i Zmarłych w Misjach i Operacjach Wojskowych poza Granicami Państwa odbędą się 21 grudnia w Warszawie. Tuż po zapadnięciu zmroku na fasadzie Stadionu Narodowego zostanie wyświetlony napis: „Pamięci poległych na misjach”. Warszawiacy będą go oglądać do północy. Pomysłodawcą akcji jest Tomasz Jasionek z Centrum Weterana. – Zależy nam, by informować i przypominać Polakom o tym, że mamy współczesnych bohaterów, że powinniśmy pamiętać o tych, którzy zginęli na misjach – mówi Jasionek.

Dzień ten jest obchodzony w rocznicę najtragiczniejszego wydarzenia w historii polskich misji. 21 grudnia w 2011 roku w wybuchu miny pułapki w Afganistanie zginęło pięciu żołnierzy 20 Brygady Zmechanizowanej z Bartoszyc. Agnieszka Pasko była wśród żołnierzy X zmiany PKW w Afganistanie, którzy odprowadzali do samolotu pięć trumien przewiązanych biało-czerwoną flagą. Z tamtego dnia zapamiętała przejmującą ciszę, jaka zapanowała w polskiej bazie. – Miałam wrażenie, że stanęły nawet agregaty – wspomina.

Dziś nie tylko w stolicy, lecz także w kościołach garnizonowych w całym kraju zostaną odprawione uroczyste msze, a w jednostkach wojskowych żołnierze uczczą pamięć poległych kolegów. – W tym dniu nie wolno nam zapomnieć o żadnym z funkcjonariuszy, którzy zginęli na misjach i w operacjach bojowych, a także o tych ze straży granicznej, o strażakach, pracownikach wojska, ratownikach. Chcemy uhonorować wszystkich – podkreśla Tomasz Burzyński, wicedyrektor Centrum Edukacji Mundurowej w Ełku. W tym liceum zajęcia prowadzą m.in. weterani z Iraku i Afganistanu. – Żołnierze polegli na misjach i w operacjach wojskowych pochodzili także z naszego regionu, postanowiliśmy więc zorganizować upamiętniające ich uroczystości również u nas – dodaje Agnieszka Pasko, dyrektor Centrum.

W obchodach w Ełku, które rozpoczną się o godzinie 14.00, wezmą udział rodziny poległych na polu walki, ich koledzy, żołnierze, uczniowie tamtejszych szkół, a także władze miasta. Organizatorzy uroczystości – Centrum Edukacji Mundurowej w Ełku oraz 15 Giżycka Brygada Zmechanizowana i 9 Warmiński Pułk Rozpoznawczy – zapraszają na nią mieszkańców i wszystkich, którzy tego dnia będą w okolicy. – Jestem zwolennikiem małych ojczyzn i regionalnego celebrowania rocznic. Nie chodzi tylko o to, aby 1 listopada zapalić świeczkę na grobie poległego żołnierza, lecz również o uczczenie jego imienin i urodzin, o wspominanie go, bo wtedy jest znowu wśród nas – mówi gen. bryg. Jarosław Gromadziński, dowódca 15 Brygady Zmechanizowanej. Pięciu żołnierzy tej jednostki nie wróciło z misji do domu. Brygada zamierza nazwać ich imieniem swoją salę odpraw.

Scenariusz uroczystości przewiduje multimedialną prezentację „Patrol nr (...)”, na którą składają się filmy nakręcone przez żołnierzy na misjach. Generał Gromadziński podkreśla, że to przekaz ważny dla cywilów. Dzięki filmowi do ludzi dociera bowiem informacja, że w żołnierską służbę wpisane jest poświęcenie siebie, własnego życia. Uroczystość rozpocznie się mszą odprawianą przez kapelanów – wojskowego i policyjnego – przy ołtarzu polowym zbudowanym w namiocie. Potrwa ona nie dłużej niż 25 min, tyle co nabożeństwo na misji w warunkach zagrożenia ostrzałem.

Po mszy odbędzie się apel pamięci. Rodziny żołnierzy poległych 21 grudnia 2011 roku oraz uczniowie Centrum Edukacji Mundurowej podpalą pięć pochodni – ogni pamięci. Na jezioro wypłynie też tratwa pamięci przygotowana przez młodzież, a podpalona przez instruktorów i kolegów poległych żołnierzy. Jak wyjaśnia dyrektor Pasko, takim zwyczajem żegna się wojowników. – Dla nas będzie to lekcja historii na żywo. Pamięci o poległych na misjach nie można zachować tylko na ulotkach i plakatach – mówi Patryk Karpowicz, elew II roku Centrum, dla którego udział w uroczystościach 21 grudnia to duże przeżycie.

Zdaniem gen. bryg. Jarosława Gromadzińskiego, dobrze się stało, że z inicjatywą uczczenia poległych żołnierzy wyszła szkoła. – Tym razem to nie wojsko mówi o tym, że trzeba pamiętać o tych, którzy zginęli na misjach. Robią to cywile – podkreśla dowódca 15 Brygady. – Będę dążyć do tego, by obchody Dnia Pamięci o Poległych na Misjach stały się naszą cykliczną imprezą – zapowiada dyrektor Agnieszka Pasko.

Małgorzata Schwarzgruber , EK

autor zdjęć: mjr Dariusz Guzenda, arch. PKW Afganistan

dodaj komentarz

komentarze


Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Oko na Bałtyk
Laboratorium obrony państwa
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Cztery lata wojny w Ukrainie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Oficer od drona
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Debiut skialpinizmu
Życie pod ostrzałem
Kierunek Rumunia
Focus of Every Move
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Fenomen podziemnej armii
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Outside the Box
Walka o pierwszą dziesiątkę
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Sprintem do bobsleja
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Chciałem być na pierwszej linii
Koniec olimpijskich zmagań
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
„Jaskółka” na Bałtyku
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Selonia, czyli łotewski poligon
Polski sektor obronny za SAFE
Morskie koło zamachowe
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Desant w Putlos
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Polska poza konwencją ottawską
Wojsko wskazało priorytety
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Skromny początek wielkiej wojny
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Torami po horyzont
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Together on the Front Line and Beyond
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Spluwaczki w nowej odsłonie
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Przemyślany każdy ruch

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO