moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Każdy żołnierz powinien znać zasady wspinaczki

Alpinizm, taternictwo czy szeroko pojęta wspinaczka to jedna z najpopularniejszych dziedzin sportu i form rekreacyjnego spędzania czasu. Tego rodzaju aktywność wymaga jednak nie tylko sprawności fizycznej, lecz także znajomości sprzętu i techniki. Czy żołnierz powinien je znać? Myślę, że tak – pisze Maciej Kubik, instruktor wspinaczki z 22 Karpackiego Batalionu Piechoty Górskiej.

Nie ma znaczenia, czy służysz w mundurze wojsk lądowych, marynarki wojennej, sił powietrznych, czy sił specjalnych – zawsze możesz mieć do czynienia z „linkami”. Żołnierz nie musi być wysoko wyszkolonym specjalistą w dziedzinie technik linowych, wystarczy mu podstawowa wiedza, by móc działać w trudnym terenie czy trudnych sytuacjach. A tych może być bardzo dużo. Polscy wojskowi biorą przecież udział w misjach prowadzonych w urozmaiconym terenie, również w górach.

Działanie w górach wymaga połączenia taktyki i umiejętności ze znajomością technik linowych. To pozwala na łatwiejsze pokonywanie trudnych terenów górzystych i na zmylenie przeciwnika. Żołnierz obeznany ze wspinaczką wie, jak uniknąć niebezpieczeństw i jak szybciej pokonać trudno dostępne miejsca. Wie, a więc może mieć przewagę nad przeciwnikiem.

Liny i sprzęt wspinaczkowy nie powinny być obce żołnierzom także z innego powodu. Chodzi mi o sytuacje kryzysowe i akcje ratownicze, podczas których wojsko współdziała z innymi służbami. Żołnierze są zawsze gotowi do pomocy. Czas pokazał, ile razy uczestniczyli w ewakuacjach np. osób poszkodowanych w czasie powodzi czy uwięzionych w trudno dostępnych miejscach. Wielokrotnie prowadzili też akcje poszukiwawcze w terenie górskim, w którym bez umiejętności stosowania specjalistycznego sprzętu nie byliby w stanie nieść pomocy potrzebującym. Znajomość podstaw technik linowych bardzo często staje się gwarancją sprawnego prowadzenia akcji ratowniczych.

Współdziałając z innymi służbami czy jednostkami ratowniczymi, musimy także umieć rozmawiać wspólnym językiem, bo to bardzo ułatwia prowadzenie akcji ratowniczych. Umiejętność posługiwania się sprzętem alpinistycznym jest również niezbędna we współdziałaniu ze śmigłowcem podczas ewakuacji, desantowania czy transportu ludzi i sprzętu. Prawidłowe założenie uprzęży, posługiwanie się podstawowym sprzętem wspinaczkowym, zbudowanie bezpiecznych stanowisk czy zrobienie prawidłowego i bezpiecznego węzła nie powinno sprawiać problemu żołnierzowi Wojska Polskiego.

Dla żołnierzy piechoty górskiej takie rzeczy nie są obce, chętnie i z przyjemnością dzielimy się wiedzą i doświadczeniem z żołnierzami innych jednostek, którzy na co dzień nie mają możliwości sprawdzenia się w sytuacjach ekstremalnych. Batalion Piechoty Górskiej ma największą liczbę instruktorów wspinaczki, co sprawia, że działanie w terenie górskim nie jest problemem. Jesteśmy jednostką dobrze przygotowaną do działań w takim terenie, a dla żołnierzy Piechoty Górskiej wspinaczka czy techniki linowe to pasja. To czyni nas specjalistami w tej dziedzinie.

Maciej Kubik
instruktor wspinaczki z 22 Karpackiego Batalionu Piechoty Górskiej

dodaj komentarz

komentarze


Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Zanim pojadą na wojnę
Adaptacja i realizm
Przyszłość polskich Czarnych Panter
W hołdzie ofiarom NKWD
Wojskowe Targi Służby i Pracy wkrótce w całej Polsce
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Morski lis na polowaniu
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Widok z kosmosu
Fińska armia luzuje rygory
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Śmiercionośna Jarzębina
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Wypadek w PKW UNIFIL
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Wychodzą z cienia. Terytorialsi świętują Dzień Dumy z Munduru
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Pasja i fart
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Początek wielkiej historii
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Szkoła w mundurze
Tu będą się kształcić specjaliści od „niewidocznego pola walki”
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Kosmiczne bezpieczeństwo
Debata o bezpieczeństwie
Marynarz w koreańskim tyglu
Zbrodnia bez kary
Trening w tunelu aerodynamicznym
Rezerwa na nowo
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Nie tylko błękitne berety
Syndrom Karbali
Krew, która łączy
Zbrodnia i kłamstwo
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Psiakrew, harmata!
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
F-16 na straży
NATO i USA o Iranie
Polski sukces w Duńskim Marszu
Wojskowe roboty prosto z Polski
Morska ścieżka kariery
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Our Only One
Sejm uchwalił ustawę o SAFE

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO