moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

USS „Jason Dunham” zacumował w Gdyni

Amerykański niszczyciel rakietowy to jeden z najnowocześniejszych okrętów wojennych floty USA. Dzięki systemom radarowym „widzi” prawie wszystko, co dzieje się na niebie, ziemi i wodzie. Może niszczyć cele morskie, lądowe i powietrzne. Jednostka będąca częścią amerykańskiej tarczy antyrakietowej, będzie przez cztery dni strzec nieba nad Trójmiastem.



USS „Jason Dunham” ma nieco ponad 155 metrów długości i 20 metrów szerokości. Jest napędzany przez cztery turbiny gazowe General Electric LM2500-30, dzięki którym osiąga maksymalną prędkość ponad trzydziestu węzłów.

To jeden z najnowszych, bo zwodowany zaledwie sześć lat temu, niszczycieli rakietowych klasy Arleigh Burke. Z racji wyposażenia i uzbrojenia, są one nazywane „pływającymi tarczami”.

Amerykańska tarcza nad Trójmiastem

USS „Jason Dunham” zacumował dziś w gdyńskim porcie. Komandor porucznik Darren Dugan, dowódca jednostki zapowiada, że jego ludzie w ramach operacji „Atlantic Resolve” będą przez cztery dni strzec nieba nad Trójmiastem. Dowódca niszczyciela podkreśla, że okręt może zwalczać niemal każdego rodzaju cele: okręty wojenne przeciwnika, samoloty i śmigłowce, strategiczne obiekty na lądzie czy rakiety balistyczne. – Mamy bardzo szeroki zakres broni rakietowej, od rakietotorped RUM-139 VL Asroc, poprzez przeciwokrętowe pociski Harpoon, aż po pociski manewrujące Tomahawk oraz przeciwlotnicze i przeciwrakietowe pociski RIM-67 SM-2 – mówi.


Jednostka ma aż dziewięćdziesiąt sześć wyrzutni pocisków rakietowych. Poza tym 127 milimetrową armatę, po bokach okrętu znajdują się cztery stanowiska karabinów maszynowych – dwa 25-milimetrowe, dwa 12,7-milimetrowe, a na rufie 20-milimetrowy automatyczny system artyleryjski Phalanx CIWS.

Pięć tysięcy pocisków na minutę

Starszy mat Faith Koscal, która na okręcie obsługuje 25-milimetrowy karabin, podkreśla, że to dzięki artylerii okrętowej, jednostki klasy Arleigh Burke są tak groźne dla przeciwnika. – Działko Phalanx wystrzeliwuje prawie pięć tysięcy pocisków na minutę. Nie wyobrażam sobie wrogiego samolotu czy śmigłowca, który dostałby się w jego zasięg i wyszedł z tego cało – mówi żołnierz.

Zastępca dowódcy okrętu, komandor porucznik Kevin J. Hoffman przyznaje, że jednostka ma imponujące uzbrojenie, ale jej sercem jest zaawansowany system radarowy. – Posiadamy najnowsze radary wielofunkcyjne SPY-1, które rozmieszczono tak, aby zapewniały kąt pokrycia 360 stopni. Mamy również najnowszy radar do wykrywania rakiet przeciwokrętowych – AN/SPQ-9B – mówi oficer.


Podczas pobytu w Gdyni załoga niszczyciela spotyka się z przedstawicielami polskiej armii, lokalnego samorządu, a także mieszkańcami Trójmiasta. – Niestety z przyczyn bezpieczeństwa nie możemy udostępnić naszego okrętu do zwiedzania – mówi dowódca USS Jason Dunham.

W przyszłym tygodniu niszczyciel wypłynie na Bałtyk, gdzie będzie uczestniczył w ćwiczeniach przygotowujących flotę NATO do manewrów Baltops. Odbędą się one w czerwcu. Potem jednostka wróci na wody Morza Śródziemnego.

Niszczyciel rakietowy USS „Jason Dunham” nosi imię kaprala amerykańskiej piechoty morskiej, który w Iraku przed wybuchem granatu zasłonił własnym ciałem kolegów z plutonu. Za swój czyn jako drugi żołnierz w historii US Army został pośmiertnie odznaczony najwyższym, amerykańskim odznaczeniem wojskowym – Medalem Honoru.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Krzysztof Wilewski

dodaj komentarz

komentarze

~Luke
1430999700
Mazy mi sie cztery takie jednostki dla MW
89-B5-6E-3D
~spiderhawk
1430974560
Poprostu jest to dzialko obslugiwane ręcznie więc stąd mógł się wziąć ten błąd
A0-CB-70-6D
~dan
1430927820
karabin 25 mm ?
AB-57-A1-19

Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Wypadek w PKW UNIFIL
Podziemny szpital na trudne czasy
Ochrona lasu dla obronności
Przed misją w Rumunii
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Wsparcie ma znaczenie
SAFE dla Tarczy Wschód
Bez zmian w emeryturach
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
„Wulkan” w programie „Ratownik”
Bez patosu o misjach
Specjalsi: mała, wielka siła
SAFE – czas kontraktów
Adaptacja i realizm
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Symbol skupiający wiele znaczeń
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Tatuaże pod mundurem
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Polsko-estońska współpraca
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
SAFE dla marynarki
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Leopardy 2PL na podium
Pierwsze umowy z SAFE
Polsko-kanadyjska współpraca
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Czerwieńsze będą…
Generał z cienia
Od cyberkursu po mundurówkę
Syndrom Karbali
Roboty saperskie bez tajemnic
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Marsz prawdę ci powie
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Drony z SAFE
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Równanie z „Iksem”
Sprawdzian na Bornholmie
Ślady, których nie widać
Blizny, których nie widzimy
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
NATO i USA o Iranie
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Tu nie ma miejsca na błędy
Kraków zaprosił weteranów
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Biało-czerwona na Monte Cassino
Groźny incydent w Libanie
Początek wielkiej historii

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO