moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Jak trenowali cichociemni

„Kuźnia bohaterów” to dokument o treningu, jaki w Wielkiej Brytanii przechodzili cichociemni. Pierwsze trzy odcinki filmu miały prapremierę w kwietniu i zebrały świetne recenzje. Teraz producenci zapowiadają rozpoczęcie prac nad kolejnymi 10 odcinkami.  Szkolenia cichociemnych to gotowy scenariusz dobrego filmu sensacyjnego – mówią.


Film „Kuźnia bohaterów” powstał dzięki determinacji trzech przyjaciół: Tomasza Lewandowskiego, Tomasza Maziarza i Konrada Maximiliana. Historią legendarnych skoczków AK interesowali się od dawna. – Zaczęło się wiele lat temu, gdy w szkole średniej przeczytałem książkę o cichociemnych – wspomina Tomasz Maziarz, kaskader filmowy. – Potem sięgałem po kolejne lektury i opracowania o cichociemnych. Jako kaskadera, interesował mnie szczególnie ich trening – mówi Maziarz, który wpadł na pomysł nakręcenia filmu. Do pomysłu przekonał kolegę – Tomasza Lewandowskiego (wspólnie prowadzą firmę kaskaderską Action Academy).

– Nie mieliśmy pieniędzy, ale mieliśmy wiedzę i fajnych znajomych, którzy za darmo zgodzili się wziąć udział w projekcie: aktorów, kaskaderów i reżysera Konrada Maximiliana – mówi Maziarz. W produkcję filmu zaangażowało się 60 osób. Zespół nakręcił trzy dziesięciominutowe odcinki opowiadające o naborze do elitarnej formacji AK i treningu cichociemnych. Prace nad trzema odcinkami trwały aż trzy lata. Autorzy filmu prowadzili rozmowy z cichociemnymi i ich rodzinami (przed kamerą znaleźli się m.in. Aleksander "Upłaz" Tarkawski i Alojzy Józekowski), drobiazgowo analizowali dokumenty i badania naukowe w m.in. Studium Polski Podziemnej oraz National Archives w Londynie. Chcieli, by film oddawał ówczesne realia. – Dzięki temu, możemy powiedzieć, że wszystkie prezentowane w filmie techniki walki wręcz są historycznymi technikami jakich uczyli się cichociemni w trakcie II wojny światowej – zapewnia Maziarz.


Zdjęcia do trzech 10-minutowych odcinków "Kuźni bohaterów" trwały 6 dni i odbywały się na Dolnym Śląsku. Zagrali w nich aktorzy aktorów takich jak np. Łukasz Płoszajski, znany z serialu „Pierwsza Miłość”, i Justyna Woźniak, aktorka, która zagrala m.in. w serialu "Galeria". W filmie wystąpiło też 12 kaskaderów. Za efekty pirotechniczne odpowiadał Paweł Nowaczyk. – Naszemu projektowi od początku kibicowała też Jednostka Wojskowa GROM – mówi Tomasz Maziarz.

Pierwsze odcinki "Kuźni bohaterów" miały przedpremierę w 71. rocznicę skoku Aleksandra "Upłaza" Tarkawskiego – 17 kwietnia 2015 roku we Wrocławskim Centrum Technologii Audiowizualnych. Film zobaczył m.in. dowódca JW GROM płk Piotr Gąstał oraz Aleksander Tarnawski. – Po premierze powiedział, że film bardzo mu się podobał i że właśnie tak to wyglądało. Było to dla nas niezwykle cenna recenzja – podkreśla Maziarz.

Kolejny pokaz filmu odbędzie się 20 maja we Wrocławiu (szczegółowe informacje będą podane na fanpage Action Academy). Film będzie też można obejrzeć 17 maja w Warszawie podczas corocznego zlotu cichociemnych i ich rodzin.

Teraz producenci zabierają się za pracę nad kolejnymi odcinkami "Kuźni bohaterów". – Mamy zamiar nakręcić 10 odcinków opowiadających o wszystkich aspektach szkolenia cichociemnych, które zresztą jest gotowym scenariuszem dobrego filmu sensacyjnego. Rozmowy na temat finansowania i sposobu produkcji cały czas trwają – mówi Tomasz Maziarz.

Cichociemni to specjalnie szkoleni żołnierze polskiej armii, którzy w czasie II wojny światowej zrzucani byli na spadochronach na terytorium kraju. Ich zadaniem była organizacja ruchu oporu i walka z okupantem. Cichociemnymi zostawali wyłącznie ochotnicy. Pierwszy lot i skoki odbyły się w nocy z 15 na 16 lutego 1941 roku. Do końca wojny do Polski tą drogą trafiło 316 żołnierzy. Wśród nich byli m.in. gen. bryg. Leopold Okulicki „Niedźwiadek”, mjr Jan Piwnik „Ponury”, Jan Nowak Jeziorański oraz Elżbieta Zawacka „Zo” – jedyna kobieta w tej formacji. Z Anglii do Polski wysłano 316 cichociemnych. Ponad 100 z nich zginęło.

Action Academy to to firma, której celem jest m.in. prowadzenie szkoleń z zakresu walki scenicznej i filmowej, przygotowania aktorów do scen akcji lub innych pod względem fizycznym i psychicznym. Zajmuje się również organizacją eventów dla firm i instytucji tematycznie związanych z filmem i kinem. Od 10 lat pracują w branży filmowej jako kaskaderzy, biorą udział w wielu produkcjach filmowych i teatralnych w Polsce i za granicą.

Ewa Korsak

autor zdjęć: Magdalena Szerenos

dodaj komentarz

komentarze

~Dier
1430724420
Warto dodać że pani Elżbieta Zawacka została awansowana na stopień generała brygady.
A2-BC-CB-5D

Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Pół eskadry Husarzy już w Polsce
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Polacy przejmą wszystkie szkolenia na Abramsach
„Mewa” na północnym szlaku
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Gorący lipiec PKW Łotwa
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
PZL Mielec w planach MON-u
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Nigdy więcej wojny
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Pogrzeb ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego
Trwa nabór do szkół podoficerskich
Premiery Grupy WB na targach zbrojeniowych
Sonda dla Jastrzębia
PZL P.11c – Pościgowy taran!
„Slab”: pilot, który rozkochał Polskę w F-16
Z prądem i pod prąd
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Sojusznicze samoloty ćwiczyły nad Polską. To były planowane manewry
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Zapraszamy na „Army Days”
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Dwa marzenia spełnione naraz
Lekcja historii na dwóch kołach
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Walka w dwóch światach
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Flanka pod strażą
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Nowa era polskiego lotnictwa
Nowy sprzęt w Bursztynowej Dywizji
Pantera przejdzie do historii
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Najpierw poligon, potem studia
„Horyzont” przedłużony
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Ogień w dziale montażu w zakładzie Grupy WB
Abordaż z polskim wsparciem
Kolejne F-35 lecą do Polski
Polska wzmacnia ochronę nieba
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Uniwersalny polski most składany
Battalions of the Future
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Dekada Tygrysa. Kulisy, pasja i najwyższa cena za miłość do latania
W Sejmie o rosyjskim pocisku
PGZ gotowa na MSPO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO