moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Symbol wolności

Był niemal równolatkiem II Rzeczypospolitej. – Gdy Polska na nowo powstała, miałem rok. Należę do pokolenia, które wychowało się w wolnej i niepodległej Rzeczypospolitej. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że jesteśmy odpowiedzialni za losy państwa – podkreślał w wywiadach Ryszard Kaczorowski, ostatni prezydent RP na uchodźstwie.


W młodości najwięcej czasu poświęcał harcerstwu. To ono stało się jego pasją. Był instruktorem, drużynowym i opiekunem na letnich obozach. Zapamiętał swoje spotkanie z weteranem powstania styczniowego i marszałkiem Józefem Piłsudskim. Obaj powiedzieli mu to samo: „Rośnij zdrowo, chłopcze, będziesz potrzebny Polsce". Gdy armia sowiecka weszła do Białegostoku, w którym mieszkał i wychowywał się Kaczorowski, współtworzył struktury Szarych Szeregów. W 1940 roku został aresztowany przez NKWD. Wyrok śmierci zmieniono mu  na 10 lat robót w łagrach na Kołymie. Po dwóch latach został uwolniony i trafił do armii generała Władysława Andersa. Przeszedł z nią cały szlak bojowy.

Po wojnie nie wrócił do Polski. Skończył studia w Szkole Handlu Zagranicznego w Wielkiej Brytanii. Tam ożenił się z sybiraczką Karoliną Mariampolską.  Najbardziej zaangażował się w działalność na obczyźnie po przejściu na emeryturę w 1986 roku. W rządzie na uchodźstwie otrzymał tekę ministra spraw krajowych. Dwa lata później prezydent Kazimierz Sabbat wyznaczył go na następcę prezydenta.  19 lipca 1989 roku, tego samego dnia, w którym Zgromadzenie Narodowe wybrało na prezydenta generała Wojciecha Jaruzelskiego, Kazimierz Sabbat zmarł nagle na ulicy Londynu. – Byłem z żoną w teatrze. Gdy wychodziliśmy, podjechała taksówka, z której wysiadło dwóch ministrów rządu emigracyjnego. Kiedy powiedzieli, co się stało, pojechaliśmy do siedziby prezydenta i rządu. Tam w obecności kilku osób złożyłem przysięgę – wspominał Ryszard Kaczorowski.

Po prawie półtora roku pełnienia funkcji, 22 grudnia 1990 roku ostatni prezydent Rzeczypospolitej na uchodźstwie przekazał pierwszemu wybranemu w wolnych wyborach prezydentowi Lechowi Wałęsie insygnia władzy II RP.

Resztę życia spędził w Wielkiej Brytanii, ale często odwiedzał Polskę. Jego współpracownicy wspominają, że był bezpośredni, towarzyski, miał ogromne poczucie humoru, był niezwykle szarmancki. – Kiedy szedł, od razu było wiadomo, że idzie Ktoś. Wszyscy czuli, że jest to niezwyczajny człowiek – opowiadał Tomasz Piotrowski, długoletni dziennikarz Radia Wolna Europa, na łamach „Gazety Wyborczej”.

Białostocki historyk profesor Adam Czesław Dobroński spotkał się z prezydentem kilka dni przed jego wylotem do Warszawy i Katynia. Jak mówił „Gazecie Wyborczej”, prezydent bardzo chciał, aby do Katynia poleciała z nim żona lub starsza córka. Pierwsza z nich czuła się jeszcze nie najlepiej po przebytej operacji, druga nie miała paszportu polskiego. – W takiej sytuacji z radością propozycję wspólnego lotu przyjął ksiądz prałat Bronisław Gostomski, spowiednik prezydenta –  mówił Dobroński.

Jan Mokrzycki, wiceprezes zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii, napisał po jego śmierci w londyńskim „Dzienniku Polskim”: „Mówi się, że nie ma osób niezastąpionych. W wypadku Pana Prezydenta to twierdzenie nie jest prawdziwe – prezydenta Kaczorowskiego nikt ani nic nie zastąpi”. 

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: arch. PZ

dodaj komentarz

komentarze

~orkan
1586681880
wielki druh
20-F1-FA-91

Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Piekło „Pługa”
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
„wGotowości” rusza pełną parą!
The Army Builds Drones
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Koniec olimpijskich zmagań
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Walka o pierwszą dziesiątkę
Wojskowi w akcji po tragedii w DPS-ie
Wojskowe Schengen coraz bliżej
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Together on the Front Line and Beyond
Morskie koło zamachowe
METS po nowemu
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Kierunek Rumunia
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Cios w serce reżimu
Przemyślany każdy ruch
Gala MMA coraz bliżej
Zagrzmiały K9 Thunder
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Sprintem do bobsleja
Wojsko nadal na Horyzoncie
Zacięta walka o medale pod siatką
Polski bezzałogowy myśliwiec dla Turcji
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Medycyna i wojsko łączą siły
Bezpieczeństwo to priorytet
Nowe amerykańskie pociski uderzyły w Iran
Przeprawy na Odrze
Wózki na Leopardy
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Powstaje nowa fabryka Jelcza
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
„Jaskółka” na Bałtyku
Outside the Box
Kosmiczny nadzór
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Debiut ogniowy Borsuków
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Wojsko na pomoc Polakom na Bliskim Wschodzie
Nie pozwala spocząć na laurach
Borsuki, ognia!
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
ORP „Wodnik” zimową porą
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Oko na Bałtyk

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO