moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Entuzjastka z klasą

Dla rodziny Tala, dla przyjaciół Natka. – Uśmiechnięta, towarzyska, elegancka. I bardzo dumna, że lata na pokładach rządowych samolotów – tak Natalię Januszko zapamiętali przyjaciele. Była najmłodszą stewardesą w prezydenckim samolocie. W lipcu 2010 roku skończyłaby 23 lata.

Natalia Januszko od zawsze marzyła, by zostać weterynarzem. Po zdaniu matury w warszawskim liceum im. Miguela de Cervantesa chciała dostać się na upragniony kierunek. Nie udało się. – Wtedy wymyśliła, że w ramach dorywczej pracy będzie stewardesą – wspominała Ania Śliwka, koleżanka ze szkoły średniej.

To było jej powołanie

W 2007 roku znalazła pracę w LOT. – Natka miała latanie we krwi, jej mama w młodości pracowała w PLL LOT – mówiła Magda Niestryjewska, przyjaciółka Natalii. Na lodówce zbierała magnesy z miejsc, w których była: z Szanghaju, Rabatu, Brukseli, Sankt Petersburga. Niebawem miały być kolejne: z Waszyngtonu i Nowego Jorku. Podróż do Stanów Zjednoczonych była jej marzeniem.

W 2009 roku trafiła do 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. – Poznawała wielu polityków, sławnych i wybitnych Polaków. Była z tego bardzo dumna – opowiadała Ania Śliwka.

W tym czasie była też studentką Wydziału Nauk o Zwierzętach w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. W natłoku uczelnianych zajęć i obowiązków zawodowych umiała jednak znaleźć czas dla swoich ukochanych zwierząt. Angażowała się w pracę w „Straży dla zwierząt”, zachęcała do adopcji bezdomnych zwierząt. – Pamiętam ostatnią rozmowę ze stewardesą. W piątek, dzień przez tragedią, byliśmy razem w Oslo. Natalia mówiła, że chce skończyć studia podyplomowe, że w przyszłości chciałaby prowadzić stadninę koni – mówił kpt. pil. Marek Waszczyszyn.

Była pełna energii

Przyjaciele zapamiętali Natalię jako osobę bardzo towarzyską, potrafiącą się odnaleźć w każdej sytuacji. – Przepięknie się ubierała, chłopcy się w niej podkochiwali. Cokolwiek założyła, zawsze świetnie wyglądała. Także w mundurze stewardessy. Miała w sobie ogromną klasę i elegancję. To rzadko spotykane u młodych osób – mówiła o koleżance Ania Śliwka. Dodawała, że Natalia uwielbiała dobre kino i dobrą muzykę. – Zawsze oglądała i słuchała czegoś innego niż wszyscy. Miała swój gust, swoje smaki – opowiada Ania.

Po śmierci Natalii jej przyjaciele, chcąc oddać jej hołd, zmontowali film ze zdjęć swojej koleżanki. Na wszystkich – czy robionych na plaży, czy w barze – Natalia jest uśmiechnięta. Uwielbiała się wygłupiać, a swoim poczuciem humoru potrafiła rozbawić każdego. – W chwili w której usłyszałam, że w katastrofie zginęła Natalia Januszko, zajrzałam do albumu, który otrzymałam od klasy – wspominała Agata Pawlak, wychowawczyni Natalii z liceum. – Na zdjęciach wygląda fantastycznie: dziecięca, miła, piękna. Taka, jaka po prostu była – mówiła nauczycielka.

16 kwietnia 2010 roku Natalia Januszko została pośmiertnie odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. 25 kwietnia pochowano ją z honorami wojskowymi na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.

Paulina Glińska

autor zdjęć: Arch. PZ

dodaj komentarz

komentarze


Taktyka „stopniowego oślepiania”
Prototyp E-7 dla USAF
Świąteczne dowody wdzięczności i pamięci
Akcja młodego terytorialsa
MON pomoże uczcić ofiary UPA
Ćwiczą, aby bronić granicy
ASzWoj zaprasza na dzień otwarty
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Piekło „Pługa”
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
„Ślązak” w warsztacie
A może studia na WAT?
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Psiakrew, harmata!
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Pierwsze K9 w Braniewie
Lasery dla polskiego wojska
Nie tylko błękitne berety
Zostać pilotem Apache’a
Chłód Bałtyku
Sztuka spadania
Syndrom Karbali
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Wypadek w PKW UNIFIL
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
Polski sukces w Duńskim Marszu
Testy autonomicznego Black Hawka
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Daglezja bez tajemnic
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Program „Narew” się rozkręca
Początek wielkiej historii
NATO coraz silniejsze
Borsuki wyszły w pole
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Buty żołnierzy po nowemu
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Fińska armia luzuje rygory
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Ratunek na szczycie
Debata o bezpieczeństwie
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Muzeum na fali
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Wojskowe roboty prosto z Polski
Historyczny triumf terytorialsa
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Czas nadziei, czas pokoju
Pasja i fart

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO