moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nie żyje cichociemny „Sadyba”

Zmarł major Alojzy Józekowski, „Sadyba”, żołnierz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie i cichociemny. Miał 94 lata. – Odszedł wielki przyjaciel naszej jednostki – mówią żołnierze GROM-u, którzy dziedziczą tradycje cichociemnych spadochroniarzy.


Alojzy Józekowski wstąpił do wojska w dniu wybuchu II wojny światowej. Miał 19 lat, gdy przydzielono go do 73 Pułku Piechoty. Walczył w okolicach Sosnowca i Jędrzejowa. Udało mu się przedostać do Francji, tam skończył szkołę podoficerską. Kurs oficerski przeszedł w Anglii. W 1943 roku został cichociemnym. Został zaprzysiężony na początku 1944 roku i przeniesiony do Oddziału VI Sztabu Naczelnego Wodza, następnie do Głównej Bazy Przerzutowej w Brindisi we Włoszech. Do przerzucenia do Polski jednak nie doszło. „Zbieg niefortunnych okoliczności i pogoda nie pozwalały mi skoczyć do kraju” – wyjaśniał po latach major Józekowski.

We Włoszech mieszkał do 1946 roku. Tam rozpoczął studia, które kontynuował w Anglii. Ostatecznie wyższe wykształcenie uzyskał w Wyższej Szkole Handlu Morskiego w Gdańsku. Po studiach pracował w hutach, Ministerstwie Przemysłu Ciężkiego oraz, aż do emerytury, w Centralnym Instytucie Informacji Naukowo-Technicznej. Jako emeryt był anglojęzycznym przewodnikiem po Warszawie, Beskidach, Tatrach.

Major Alojzy Józekowski był przyjacielem Jednostki Wojskowej GROM. Często spotykał się z jej operatorami i dowódcą płk. Piotrem Gąstałem. Był z nimi m.in. podczas święta jednostki w czerwcu 2014 roku. W czasie uroczystości wspólnie z innym cichociemnym, Aleksandrem Tarkawskim, wręczał Złote Odznaki GROM-u wyróżniającym się żołnierzom jednostki.

Przychodził na spotkania, które odbywały się w każdą trzecią niedzielę maja. W tym roku na jednym z nich, razem z Aleksandrem Tarkawskim, wspominał przysięgę cichociemnych. Przez całe życie prowadził dziennik. Wkrótce ukaże się on w formie książki „Znowu się naraziłem”.

– Nie ma jeszcze informacji dotyczących daty pogrzebu majora Józekowskiego, podamy ją, kiedy będziemy znali szczegóły – mówi oficer JW GROM.

Cichociemni to specjalnie szkoleni żołnierze polskiej armii, którzy w czasie II wojny światowej zrzucani byli na spadochronach na terytorium okupowanego kraju. Ich zadaniem była organizacja ruchu oporu i walka z okupantem. Cichociemnymi zostawali wyłącznie ochotnicy. Pierwszy lot i skoki odbyły się w nocy z 15 na 16 lutego 1941 roku. Do końca wojny do Polski tą drogą trafiło 316 żołnierzy. Wśród nich byli m.in. gen. bryg. Leopold Okulicki „Niedźwiadek”, mjr Jan Piwnik „Ponury”, Jan Nowak-Jeziorański oraz Elżbieta Zawacka „Zo” – jedyna kobieta w tej formacji.

Ewa Korsak

autor zdjęć: Ewa Korsak

dodaj komentarz

komentarze


Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
METS po nowemu
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Desant w Putlos
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Dni Huty Pieniackiej były policzone
USA wyprowadziły wyprzedzający atak na Iran
„Jaskółka” na Bałtyku
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Morskie koło zamachowe
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Medycyna i wojsko łączą siły
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Focus of Every Move
Oko na Bałtyk
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Oficer od drona
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Walka o pierwszą dziesiątkę
Gala MMA coraz bliżej
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Przemyślany każdy ruch
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Wojsko na pomoc Polakom na Bliskim Wschodzie
Cios w serce reżimu
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Together on the Front Line and Beyond
„wGotowości” rusza pełną parą!
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
Przeprawy na Odrze
Wojsko nadal na Horyzoncie
Kosmiczny nadzór
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Kierunek Rumunia
Outside the Box
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Czas na oświadczenia majątkowe
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Borsuki, ognia!
Koniec olimpijskich zmagań
Piekło „Pługa”
Sprintem do bobsleja
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Powstaje nowa fabryka Jelcza
Zagrzmiały K9 Thunder
Debiut ogniowy Borsuków

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO