moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Cadillac Piłsudskiego na Święto Niepodległości

Ostatnie auto marszałka Józefa Piłsudskiego zostało odrestaurowane. Pancernego cadillaca będzie można zobaczyć 11 listopada na ulicach Warszawy podczas marszu „Razem dla Niepodległej”. Wkrótce potem samochód ma stanąć koło Belwederu, w specjalnie zaprojektowanej kapsule.


Uroczysty pokaz Cadillaca 355 D Fleetwood Special odbył się na dziedzińcu Belwederu. Wziął w nim udział prezydent Bronisław Komorowski, inicjator przywrócenia auta do stanu świetności. – To nie tylko zabytek kultury materialnej, lecz także pamiątka państwowości polskiej z czasów II Rzeczpospolitej – mówił prezydent o samochodzie Marszałka. Podczas uroczystości historię Cadillaca przedstawił dr Jan Tarczyński, historyk motoryzacji, dyrektor Centralnej Biblioteki Wojskowej, który stał na czele społecznego komitetu do spraw renowacji auta.

Cadillac został zamówiony w 1934 roku jako służbowy samochód dla Józefa Piłsudskiego, generalnego inspektora sił zbrojnych. Był opancerzony, a nadwozie specjalne podwyższono, by schorowany Marszałek wsiadając do auta nie musiał się schylać. Auto sprowadzone zostało do Polski ze Stanów Zjednoczonych na przełomie lutego i marca 1935 roku. Nie wiadomo, czy Piłsudski nim jeździł. Oglądał go jednak i skomentował, że ma wygodniejszy fotel niż siedzenie w samochodzie. Pytał też o prędkość maksymalną auta.



Po śmierci Marszałka samochód pozostawał w kolumnie samochodowej GISZ. We wrześniu 1939 roku prawdopodobnie służył marszałkowi Edwardowi Śmigłemu-Rydzowi  i trafił do Rumunii. Wkrótce po wojnie wrócił do Polski. Był używany przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego. W roku 1965 trafił do warszawskiego Muzeum Techniki NOT zdewastowany, bez silnika, osprzętu i wskaźników.

W ubiegłym roku powstał społeczny komitet do spraw renowacji auta. Przeprowadziła ją poznańska firma Classic Cars. Dla uzupełnienia brakujących części kupiony został w Stanach Zjednoczonych samochód „dawca”. Koszty odbudowy historycznego samochodu pokryła Fundacja PZU. – Zlikwidowaliśmy szkodę historycznej natury – mówił podczas prezentacji odrestaurowanego auta Bogdan Benczak, prezes zarządu fundacji.

Cadillaca będzie można obejrzeć 11 listopada na ulicach Warszawy, gdy będzie jechał w marszu „Razem dla Niepodległej”. Wkrótce potem auto ma stanąć koło Belwederu, w specjalnie zaprojektowanej kapsule.

Historię samochodu przedstawia wydana właśnie książka Jana Tarczyńskiego i Maksymiliana Sokoła-Potockiego „Ostatni samochód Marszałka Józefa Piłsudskiego. Cadillac 355 D”.

Tomasz Stańczyk

autor zdjęć: Tomasz Stańczyk

dodaj komentarz

komentarze

~Katol
1415548380
Ładny , ale wole pociągi . W Bezdanach były bardzo ładne.
4B-26-E9-39

Specjalsi: mała, wielka siła
Bez zmian w emeryturach
Tu nie ma miejsca na błędy
Wypadek w PKW UNIFIL
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
Leopardy 2PL na podium
Kraków zaprosił weteranów
Wsparcie ma znaczenie
Polskie F-16 wróciły z Grecji
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
Groźny incydent w Libanie
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Od cyberkursu po mundurówkę
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
„Wulkan” w programie „Ratownik”
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Początek wielkiej historii
Ochrona lasu dla obronności
Śladami „Rudego 102”, czyli jak Żagań stał się planem filmowym?
Bez patosu o misjach
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
Tatuaże pod mundurem
Adaptacja i realizm
Generał z cienia
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
NATO i USA o Iranie
Drony z SAFE
Marsz prawdę ci powie
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Symbol skupiający wiele znaczeń
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
SAFE dla marynarki
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Równanie z „Iksem”
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
„Burza” na horyzoncie
Sprawdzian na Bornholmie
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Ślady, których nie widać
Pierwsze umowy z SAFE
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
Polsko-estońska współpraca
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
SAFE – czas kontraktów
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
Polsko-kanadyjska współpraca
Przed misją w Rumunii
Czerwieńsze będą…
Biało-czerwona na Monte Cassino
Blizny, których nie widzimy
Syndrom Karbali
Roboty saperskie bez tajemnic

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO