moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Historyczne malowidła odrestaurowane

Jednostka wojskowa we Wrocławiu ma wyjątkowe koszary. Ich ściany zdobią wielobarwne polichromie z połowy XIX wieku. Malowidła odkryto przypadkowo podczas prac budowlanych. Ich renowacja trwała ponad miesiąc. Zdaniem konserwatora zabytków autorem obrazów mógł być uzdolniony żołnierz.

Polichromie przed i po renowacji.

Polichromie odkryto na ścianach w jednym z budynków koszar. Dzieła nieznanego malarza pochodzą z czasów, gdy stacjonował tam 1 Śląski Pułk Kirasjerów Gwardii (to rodzaj ciężkiej jazdy w armii niemieckiej). Wówczas w pomieszczeniach znajdowały się stajnie. Dziś mieszczą się tam garaże 3 Batalionu 10 Wrocławskiego Pułku Dowodzenia.

Odnalezione malowidła przedstawiają postacie, np. jeźdźca na koniu na tle krajobrazu, wojskowe symbole, daty i nazwy związane z historią niemieckiej jednostki, która stacjonowała tam do czasów II wojny światowej.

W listopadzie rozpoczęła się renowacja polichromii. Piotr Paszkot, szef pracowni konserwacji dzieł sztuki, przyznaje, że zadanie nie było łatwe. – Technika nakładania farby wprost na murze, którą zastosował autor, jest bardzo nietrwała. Używał farb olejnych, które nakładał bezpośrednio na cegły lub pobiałę. A to powoduje, że polichromie szybko ulegały niszczeniu – mówi Paszkot, którego firma wygrała przetarg na odrestaurowanie malowideł. Konserwator ocenił, że autorem fresków nie był raczej żaden z uznanych wówczas malarzy, lecz zapewne uzdolniony żołnierz. – Trzeba jednak przyznać, że to prace wskazujące na znajomość warsztatu i estetyki – ocenił konserwator.


Odnowienie malowideł sfinansował resort obrony. Koszt to 38 tysięcy złotych. Przy okazji zajęto się znajdującymi się w pomieszczeniach zabytkowymi kapitelami kolumn. – To był potrzebny wydatek. Budynki koszar się starzeją. Coraz więcej z nich jest objętych pieczą konserwatora zabytków. Każdy remont budowli, która ma więcej niż 100 lat, musi być z nim uzgadniany – przypomina płk Robert Wójcik szef Rejonowego Zarządu Infrastruktury we Wrocławiu.

Procedury podczas takich remontów zazwyczaj wyglądają podobnie. Do wojewódzkiego konserwatora zabytków są przesyłane plany remontu. Wojsko ze specjalistami uzgadnia zakres prac. Trzeba zachować kolorystykę obiektów, utrzymać w stanie nienaruszonym pewne elementy architektoniczne zdobiące budowle.

Odnowione polichromie są jedynymi tego rodzaju malowidłami odnalezionymi na terenie koszar w południowo-zachodniej Polsce. Zdzisław Żak, główny specjalista w biurze wrocławskiego konserwatora zabytków podkreśla, że w żadnych dokumentach nie spotkano dotąd wzmianki o istnieniu podobnych malowideł.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: Bogusław Politowski

dodaj komentarz

komentarze


Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Wypadek w PKW UNIFIL
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Our Only One
Sztuka spadania
Wojskowe roboty prosto z Polski
Buty żołnierzy po nowemu
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Rezerwa na nowo
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Morski lis na polowaniu
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Akcja młodego terytorialsa
Chłód Bałtyku
Kosmiczne bezpieczeństwo
Prototyp E-7 dla USAF
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Widok z kosmosu
Borsuki wyszły w pole
Śmiercionośna Jarzębina
Tu będą się kształcić specjaliści od „niewidocznego pola walki”
F-16 na straży
Taktyka „stopniowego oślepiania”
Syndrom Karbali
Testy autonomicznego Black Hawka
Fińska armia luzuje rygory
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Trening w tunelu aerodynamicznym
Adaptacja i realizm
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
NATO i USA o Iranie
Krew, która łączy
Zanim pojadą na wojnę
Wychodzą z cienia. Terytorialsi świętują Dzień Dumy z Munduru
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Świąteczne dowody wdzięczności i pamięci
Debata o bezpieczeństwie
Pierwsze K9 w Braniewie
Muzeum na fali
Wojskowe Targi Służby i Pracy wkrótce w całej Polsce
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Marynarz w koreańskim tyglu
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Psiakrew, harmata!
Początek wielkiej historii
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Polski sukces w Duńskim Marszu
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Pasja i fart
Nie tylko błękitne berety

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO