moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Meksykański okręt w Gdyni

Żaglowiec meksykańskiej marynarki wojennej „Cuauhtemoc” zawinął do Gdyni. To jeden z najbardziej znanych okrętów na świecie. Przepłynął 500 tysięcy mil morskich i okrążył świat. Mieszkańcy Trójmiasta i turyści będą mogli go zwiedzić, bo załoga na trzy dni zamierza otworzyć pokład dla gości.


Trójmasztowiec „Cuauhtemoc” przypłynął do Gdyni na zaproszenie władz miasta. Gospodarzem wizyty ze strony wojska jest 3 Flotylla Okrętów. – Żaglowiec zacumuje przy Nabrzeżu Pomorskim. Pozostanie tam przez pięć dni – mówi Joanna Grajter z Urzędu Miasta w Gdyni. Od niedzieli do środy mieszkańcy i turyści będą mogli wejść na jego pokład. – To stary zwyczaj. Jednostki szkolne zwykle zwalniane są z opłat portowych, w zamian za co otwierają się dla zwiedzających – wyjaśnia Grajter.

„Cuauhtemoc” to jeden z najbardziej znanych żaglowców świata. Został zbudowany w Bilbao w Hiszpanii. Bandera wojenna Meksyku powiewa nad nim od 1982 roku, macierzystym portem zaś jest Acapulco, choć często cumuje on również w Veracruz. Nazwa żaglowca – „Spadający Orzeł” – pochodzi od imienia ostatniego władcy Azteków, który poległ w wojnie z hiszpańskimi konkwistadorami. Jego wizerunek można oglądać na galionie znajdującym się na dziobie okrętu.

Na pokładzie tej jednostki szkolą się młodzi marynarze sił morskich Meksyku. – Żaglowce są wykorzystywane przez wiele, jeśli nie większość, flot wojennych na świecie – mówi kmdr ppor. Piotr Adamczak z biura prasowego polskiej Marynarki Wojennej. – Młodzi ludzie poznają na nich marynarskie abecadło: uczą się pokory wobec morza i ćwiczą umiejętność pracy w grupie. To podstawa do dalszej służby – dodaje.

Przez pokład „Cuauhtemoca” przewinęło się już ponad 20 pokoleń meksykańskich marynarzy. Okręt przepłynął blisko 500 tysięcy mil morskich. W 1990 roku okrążył świat. Kilka razy gościł już w Polsce. – Do Gdyni zawinął dziesięć lat temu. Mieszkańcy chętnie wspominają tę wizytę. Zwłaszcza, że żaglowiec jest znany z efektownych wejść i wyjść z portu. Cała załoga staje wówczas na rejach. Wygląda to naprawdę pięknie – opowiada Grajter.

W tym roku „Cuauhtemoc” pojawił się już w Polsce. Gościł w Szczecinie przy okazji regat The Tall Ships Races. W Gdyni to już kolejna w ostatnich dniach wizyta okrętu z odległych części świata. Kilka dni temu gdyński port opuściły okręty japońskie, które zawinęły do Polski po raz pierwszy w historii. Japończycy m.in. udostępnili do zwiedzania okręt szkolny „Shirayuki”, zorganizowali koncert wojskowej orkiestry, a także rozegrali mecz piłkarski z polskim marynarzami.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: US Navy, Marynarka Wojenna Meksyku

dodaj komentarz

komentarze


Cios w serce reżimu
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Kosmiczny nadzór
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Debiut ogniowy Borsuków
Bezpieczeństwo to priorytet
Koniec olimpijskich zmagań
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Nowe amerykańskie pociski uderzyły w Iran
METS po nowemu
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Gala MMA coraz bliżej
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Piekło „Pługa”
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Sprintem do bobsleja
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Borsuki, ognia!
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Wojsko nadal na Horyzoncie
„Jaskółka” na Bałtyku
W hołdzie żołnierzom wyklętym
ORP „Wodnik” zimową porą
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Przemyślany każdy ruch
Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
„wGotowości” rusza pełną parą!
Morskie koło zamachowe
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Outside the Box
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Oko na Bałtyk
Kierunek Rumunia
Together on the Front Line and Beyond
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Walka o pierwszą dziesiątkę
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Zagrzmiały K9 Thunder
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Przeprawy na Odrze
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Nie pozwala spocząć na laurach
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Wojsko na pomoc Polakom na Bliskim Wschodzie
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Powstaje nowa fabryka Jelcza
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Medycyna i wojsko łączą siły

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO