Polskie biatlonistki na szóstej pozycji w sztafecie 4 x 6 km. Tak wysokiej lokaty Polki nie zajęły do tej pory w historii startów na igrzyskach. O rekordowy wynik postarały się reprezentantki Wojska Polskiego: st. szer. spec. Anna Mąka, st. szer. spec. Kamila Żuk, st. szer. Joanna Jakieła i szer. Natalia Sidorowicz. Złoto zdobyły Francuzki, srebro Szwedki, a brąz Norweżki.
O medale w Anterselvie walczyło 20 sztafet. Polki niezbyt udanie rozpoczęły rywalizację. St. szer. spec. Anna Mąka, biegnąca na pierwszej zmianie, podczas dwóch strzelań dobierała cztery dodatkowe naboje, ale podobnie jak później jej koleżanki nie musiała biegać karnej rundy. Swój odcinek – z czasem 18 min 13 s – ukończyła na 15. pozycji. St. szer. spec. Kamila Żuk dobierała tylko dwa naboje i biegła najszybciej z Polek.
Spośród zawodniczek rywalizujących na drugiej zmianie uzyskała czwarty wynik – 17 min 35,6 s – i na półmetku Biało-Czerwone zajmowały dziewiąte miejsce. Dość nieoczekiwanie prowadziły Łotyszki, a Polki traciły do nich 44,3 s. Na dwóch ostatnich zmianach obie biatlonistki Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego solidarnie dobierały po trzy naboje. St. szer. Joanna Jakieła, z czasem 18 min 8,4 s, na trzecim odcinku sztafety uzyskała siódmy wynik i oddała zmianę szer. Natalii Sidorowicz na siódmym miejscu.
Polki traciły wówczas do prowadzących Francuzek 1 min 39,7 s, a do biegnących na trzecim miejscu Norweżek 52,3 s. Szer. Sidorowicz na swojej zmianie zanotowała szósty wynik – 18 min 40,5 s. Na trasie wyprzedziła Finkę Suvi Minkkinen i dobiegając do mety na szóstej pozycji zapewniła Polkom najlepszy w historii wynik na igrzyskach. Triumfowały Francuzki, które o 51,3 s wyprzedziły Szwedki i o 1 min 7,6 s Norweżki.
Klæbo jak Heiden
Piąty złoty medal na tych igrzyskach i dziesiąty w swoich olimpijskich startach wywalczył dzisiaj Norweg Johannes Høsflot Klæbo. Pięć złotych krążków podczas takiej imprezy udało się dotychczas wywalczyć jedynie amerykańskiemu panczeniście Ericowi Heidenowi. Amerykanin na igrzyskach w Lake Placid w 1980 roku pobił cztery rekordy olimpijskie i ustanowił nowy rekord świata – był bezkonkurencyjny na dystansach: 500 m, 1000 m, 1500 m, 5000 i 10 000 m.
Natomiast Norweg na trasach w Tesero zdobył trzy tytuły w rywalizacji indywidualnej oraz w sztafecie 4 x 7,5 km mężczyzn. Klæbo w pościgu za rekordem Heidena wygrał dzisiaj też w sprincie drużynowym techniką dowolną. W tej konkurencji dwóch zawodników z jednej ekipy naprzemiennie musi pokonać po trzy pętle. W Tesero jej długość wynosiła 1547 m.
W finałowej rozgrywce uczestniczyło 15 teamów, które uzyskały najlepsze wyniki we wcześniejszych kwalifikacjach. O udział w finale walczyło 27 duetów, w tym polski w składzie: st. szer. spec. Dominik Bury i st. szer. spec. Maciej Staręga. Biało-Czerwoni awansowali do finału z 15. pozycji, a kwalifikacje wygrali Amerykanie przed Norwegami i Włochami.
Partnerem Klæbo w wyścigu był Einar Hedegart, który jako pierwszy ruszył na trasę. Na ostatniej zmianie, na usytuowanym w drugiej części pętli podbiegu o długości 200 m, Klæbo zaatakował. Norweg przed metą wyprzedził Gusa Schumachera, reprezentanta Stanów Zjednoczonych, o 1,37 s. Brąz zdobyli Włosi – Federico Pellegrino przegrał z Klæbo o 3,31 s. Biało-Czerwoni ukończyli rywalizację na 13. pozycji ze stratą 20,05 s do Norwegów.
W sprincie drużynowym kobiet złoty medal wywalczyły Szwedki. Jonna Sundling i Maja Dahlqvist o 1,40 s wyprzedziły duet ze Szwajcarii i o 5,87 s reprezentantki Niemiec. Barw Polski w sprincie broniły zawodniczki CWZS: st. szer. spec. Izabela Marcisz i st. szer. Monika Skinder. Polki awansowały do finału z 11. miejsca, do zwycięskich Szwedek straciły 28,58 s. W wyścigu rozstrzygającym o medalach biegaczki CWZS-u powtórzyły wynik z kwalifikacji. Ze złotymi medalistkami przegrały o 1 min 1,81 s, a do miejsca w czołowej dziesiątce Polkom zabrakło 0,85 s.
Debiut skialpinizmu
Jutro na arenach XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich zadebiutuje skialpinizm. W tej nowej dyscyplinie Polskę reprezentować będą por. Iwona Januszyk z CWZS i Jan Elantkowski. O godz. 9.50 rozpoczną się kwalifikacje sprintu kobiet, a 40 min później mężczyzn. Oby Biało-Czerwonym udało się zakwalifikować do półfinałów i finałów, które odbędą się jutro. Początek medalowego wyścigu kobiet o godz. 13.55. Por. Januszyk będzie jedynym reprezentantem Wojska Polskiego podczas jutrzejszych rywalizacji na igrzyskach.
autor zdjęć: Szymon Sikora/ PKOl

komentarze