moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Medal był na wyciągnięcie łyżwy

Pech nie opuścił panczenisty szer. Damiana Żurka. Reprezentant Wojska Polskiego po raz drugi na igrzyskach olimpijskich był bardzo blisko podium. W środę o 0,07 s przegrał brąz na 1000 m, a dzisiaj na dwukrotnie krótszym dystansie od medalu dzieliło go 0,09 s. W rywalizacji biatlonistek ósme miejsce w sprincie zajęła st. szer. spec. Kamila Żuk.

Szer. Damian Żurek.

Nie takiego rozstrzygnięcia rywalizacji na 500 m w Milano Speed Skating Stadium oczekiwali sympatycy łyżwiarstwa szybkiego oglądający zmagania panczenistów w specjalnej strefie kibica utworzonej w Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim. Wczoraj cieszyli się ze srebrnego medalu wywalczonego na 10 000 m przez Władimira Semirunnija z tomaszowskiej Pilicy, a dzisiaj liczyli na sukces jego kolegi klubowego szer. Damiana Żurka. W łyżwiarzu duże nadzieje pokładano też w Centralnym Wojskowym Zespole Sportowym, którego barwy reprezentuje od niedawna. Do spełnienia medalowych marzeń było bardzo blisko. Niestety, szeregowy wróci z Mediolanu bez krążka.

Kibice oglądający wyścigi sprinterów w Milano Speed Skating Stadium, jak i ci przed telewizorami, na pewno nie narzekali na brak emocji. Biegnący w dziewiątej parze Japończyk Tatsuya Shinhama i Polak szer. Marek Kania uzyskali najlepsze wyniki dnia. Rywal panczenisty CWZS-u biegł 34,46 s. Polak był zaledwie o 0,02 s wolniejszy. W dziesiątej parze Kanadyjczyk Laurent Dubreuil poprawił rekord olimpijski sprzed czterech lat. Z czasem 34,26 s objął prowadzenie, na drugie miejsce spadł Shinhama, a na trzecie Kania.

Po wyścigach dwóch kolejnych par na dwóch czołowych pozycjach nic się nie zmieniło. Natomiast Chińczyk Tingyu Gao wyprzedził Marka Kanię zaledwie o 0,01 s. Wreszcie w 13. parze lepszy wynik od nowego rekordu olimpijskiego ustanowionego przez Kanadyjczyka uzyskali Amerykanin Jordan Stolz i Holender Jenning de Boo. Ten pierwszy biegł 33,77 s, a reprezentant „Pomarańczowych” 33,88 s. Tych znakomitych rezultatów nie udało się już poprawić czterem ostatnim panczenistom. W 14. parze kibice Biało-Czerwonych trzymali kciuki za szer. Damiana Żurka, który biegł z Holendrem Sebasem Dinizem. Polak wygrał tę rywalizację, ale wynik 34,55 s nie dał mu medalu. Zawodnicy z ostatniej pary nie zmienili już wyników w czołowej dziewiątce. Żurek zakończył olimpijskie starty na czwartej pozycji, Kania na ósmej, a trzeci z naszych sprinterów Piotr Michalski na 24.

Natomiast w Forum di Milano bardzo szybko zakończył dzisiaj starty st. szer. Michał Niewiński. Reprezentant CWZS-u rywalizował w pierwszym ćwierćfinale na dystansie 1500 m. Zajął w nim szóste miejsce i tym samym nie zapewnił sobie awansu do półfinałów, do których kwalifikowało się trzech najlepszych łyżwiarzy z każdego ćwierćfinału oraz trzej najszybsi z czwartego miejsca.

7,5 km biegaczek i biatlonistek

Na olimpijskich arenach rywalizowały dzisiaj również biegaczki w sztafecie 4x7,5 km. Wraz ze st. szer. spec. Izabelą Marcisz i st. szer. Moniką Skinder w polskiej drużynie pobiegły Aleksandra Kołodziej i Eliza Rucka-Michałek. Polki finiszowały, z czasem 1 godz. 21 min 21,6 s, na 12. pozycji. Uciekały przed goniącymi je Estonkami – wyprzedziły je o 24,6 s. O medale walczyło 19 sztafet. Triumfowały Norweżki (Kristin Austgulen Fosnaes, Astrid Oegre Slind, Karoline Simpson-Larsen i Heidi Weng), które dystans pokonały w 1 godz. 15 min 44,8 s. Srebro zdobyły Szwedki, a brąz reprezentantki Finlandii.

Taki sam dystans jak biegaczki na nartach pokonały dzisiaj biatlonistki, które walczyły w sprincie na 7,5 km. Polskę reprezentowały cztery zawodniczki CWZS-u. Najlepiej spisała się st. szer. spec. Kamila Żuk, która wywalczyła ósmą pozycję. Od brązowego medalu dzieliło ją 45,6 s. Najlepsza z Polek pokonywała jedną karną rundę o długości 150 m po pierwszym strzelaniu. Natomiast jej koleżanki z reprezentacji solidarnie chybiły po dwa razy w strzelaniach z pozycji stojącej. Po przebiegnięciu dwóch karnych rund najlepszy czas na mecie z biatlonistek CWZS-u uzyskała st. szer. Joanna Jakieła. Ze stratą 1 min 40,2 s do zwyciężczyni biegu uplasowała się na 28. miejscu. Natomiast na 41. pozycji sklasyfikowano szer. Natalię Sidorowicz (ze złotą medalistką przegrała o 2 min 10 s), a na 45. st. szer. spec. Annę Mąkę (2 min 14,4 s).

Tytuł mistrzyni olimpijskiej w sprincie wywalczyła Norweżka Maren Kirkeeide. Złota medalistka była bezbłędna na strzelnicy, a na mecie uzyskała czas 20 min 40,8 s. Na drugim stopniu podium stanęła Francuzka Oceane Michelon. Nowa wicemistrzyni olimpijska również nie musiała biegać ani jednej karnej rundy, a z Norweżką przegrała zaledwie o 3,8 s. Brązowy medal wywalczyła druga z reprezentantek Francji Lou Jeanmonnot. Trzykrotna złota medalistka zeszłorocznych zimowych wojskowych igrzysk tytuł mistrzowski w Anterselvie przegrała podczas drugiej wizyty na strzelnicy. Jeden niecelny strzał zmusił ją do pokonania dodatkowych 150 m i w sumie do Norweżki straciła 23,7 s.

SZUS

autor zdjęć: P. Skraba / PZŁS

dodaj komentarz

komentarze


Syndrom Karbali
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Program „Narew” się rozkręca
Buty żołnierzy po nowemu
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Fabryka pocisków ziemia–powietrze
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Debata o bezpieczeństwie
Szkoła pilotów FPV
A może studia na WAT?
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Patrol z Syriusza
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Fińska armia luzuje rygory
MON pomoże uczcić ofiary UPA
Ćwiczą, aby bronić granicy
Testy autonomicznego Black Hawka
Lasery dla polskiego wojska
Taktyka „stopniowego oślepiania”
ASzWoj zaprasza na dzień otwarty
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Historyczny triumf terytorialsa
Początek wielkiej historii
Francuski most na Odrze
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Kompetencje warte ponad milion dolarów
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
PKW Irak ewakuowany
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Polska buduje przewagę w kosmosie
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Zostać pilotem Apache’a
Artylerzyści z Węgorzewa w natarciu
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Pierwsze K9 w Braniewie
Sztuka spadania
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Nie tylko błękitne berety
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Polski sukces w Duńskim Marszu
Wojna z Iranem: eskalacja bez przełomu
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
„Ślązak” w warsztacie
Czas nadziei, czas pokoju
Wypadek w PKW UNIFIL
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Daglezja bez tajemnic
Borsuki wyszły w pole
Polsko-estoński sojusz
Piekło „Pługa”
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
NATO coraz silniejsze
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Ratunek na szczycie
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO