moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Weterani pamiętają

Po raz kolejny weterani poszkodowani upamiętnili żołnierzy 2 Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa, którzy podczas II wojny światowej polegli w walkach we Włoszech. Na polskich cmentarzach wojskowych w Bolonii i Loreto oraz przy tablicy upamiętniającej wyzwolenie Ankony złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze.

To była już trzecia kilkudniowa historyczna podróż do Włoch członków Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju. – Czujemy się spadkobiercami tradycji żołnierzy 2 Korpusu Polskiego – tłumaczy Tomasz Kloc, prezes tej organizacji. Podkreśla, że podobnie jak żołnierze armii gen. Władysława Andersa polscy weterani pełnili służbę poza granicami kraju. – Oni walczyli na obcej ziemi przeciwko Niemcom, my – przeciwko terrorystom, wypełniając sojusznicze zobowiązania – dodaje Tomasz Kloc.

Pojawienie się grupy mężczyzn, ubranych w koszulki w biało-czerwonych barwach z napisem „Poland”, w bordowych beretach oraz ze sztandarem stowarzyszenia, wywoływało zainteresowanie Włochów, gdziekolwiek zjawili się weterani.

W hołdzie poległym

Członkowie stowarzyszenia odwiedzili m.in. cmentarz w Bolonii, gdzie pochowanych zostało 1432 polskich żołnierzy, którzy zginęli, wyzwalając to miasto. Znajduje się tam ufundowana w 1948 roku tablica z napisem: „Żołnierzom polskim, którzy zginęli śmiercią męczeńską, w sowieckich więzieniach, gułagach i na wygnaniu na nieludzkiej ziemi – poświęcają towarzysze broni”. „Gdy składaliśmy pod tą tablicą wiązanki, podszedł do nas Włoch, który akurat przechodził ulicą. Podziękował nam za to, co Polacy zrobili podczas II wojny światowej dla jego rodaków. Zapewnił, że mieszkańcy Bolonii pamiętają, że to Polacy wyzwolili ich miasto, przyczyniając się do ostatecznej klęski Niemiec w tym regionie – wspomina uczestnik wyjazdu, kpt. mar. Witold Kortyka. Jak dodaje, był to wzruszający moment ich wyprawy.

Kolejny etap podróży prowadził do nekropolii w Loreto, malowniczo położonej u stóp bazyliki Santa Casa. Spoczywa na niej 1112 polskich żołnierzy. – Chcieliśmy pokazać, że pamiętamy o naszych rodakach, którzy na zawsze pozostali na włoskiej ziemi – dodaje Witold Kortyka. O Polakach pamiętają także mieszkańcy Loreto, bo to oni ugasili ogień, gdy XV-wieczną świątynię trafiła niemiecka bomba, wywołując pożar. O tym wydarzeniu przypomina dziś polska kaplica w bazylice.

Podczas pobytu w Loreto polskim weteranom udało się także nawiązać kontakt ze Stowarzyszeniem Włosko-Polskim Nowe w Marche. – Pomogła nam w tym Krystyna Gorajski, polska konsul honorowa w Ankonie – mówi Tomasz Kloc. Jednym z członków tego stowarzyszenia jest Gabriela Frankowska, córka żołnierza 2 Korpusu Polskiego, po II wojnie światowej osiadłego we Włoszech, która opiekuje się m.in. grobami na cmentarzu w Loreto. – Mamy nadzieję na dalszą polsko-włoską współpracę – dodaje prezes Kloc.

Następnym miastem, które odwiedzili weterani, była Ankona. Znajduje się tu pomnik i tablica z napisem „W hołdzie polskim żołnierzom pułku ułanów karpackich oddziału rozpoznawczego Korpusu Polskiego, którzy 18 lipca 1944 roku zdobyli i wyzwolili Ankonę. Cześć ich pamięci”. Tablica ta znajduje się w centrum miasta, ale w jednej z bocznych uliczek przy XIX-wiecznej bramie św. Stefana, którą ponad 80 lat temu do miasta wkroczyli karpatczycy. Także tam pojawienie się kilkunastoosobowej grupy polskich weteranów z wiązankami kwiatów wzbudziło zainteresowanie mieszkańców.

Plan na 2026 rok

Stowarzyszenie planuje w przyszłym roku kolejne polsko-włoskie przedsięwzięcie. Weterani chcieliby odwiedzić nie tylko cmentarze, na których spoczywają żołnierze 2 Korpusu Polskiego, lecz także dotrzeć do Tarentu na południu Półwyspu Apenińskiego. To do tego portowego miasta w grudniu 1943 roku przypłynęli żołnierze gen. Andersa i tu rozpoczął się ich szlak bojowy na włoskiej ziemi.

– Chcielibyśmy przypomnieć drogę, jaką przebyli żołnierze armii gen. Andersa, z sowieckiej niewoli przez Iran, Irak, Syrię do Egiptu, zanim trafili do Tarentu – mówi Jacek Piontek z zarządu Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju. Jak dodaje, to wtedy zaczęły się formować oddziały do dalszej walki o wyzwolenie Włoch, a na miejscu pozostali cywile. – O tych wydarzeniach opowiemy na poświęconej im konferencji. Byłaby ona zwieńczeniem naszych dotychczasowych przedsięwzięć włosko-polskich – zapowiada.

Zorganizowanie projektu „Pamiętając o przeszłości w hołdzie poległym polskim żołnierzom na ziemi włoskiej w 80. rocznicę zakończenia II wojny światowej” było możliwe dzięki współpracy Stowarzyszenia z koreańską firmą Hanwha Aerospace, która wsparła to przedsięwzięcie.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Hanwha Aerospace Europe

dodaj komentarz

komentarze


Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Zabójczy team nad Anglią
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Lotnicy NATO kontra drużyna Gortata
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Polski sukces w Duńskim Marszu
Większe możliwości Nitro-Chemu
Szkoła w mundurze
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Fińska armia luzuje rygory
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Studia dla żandarmów
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Pierwsze loty
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Głos żołnierzy ma znaczenie
W hołdzie ofiarom NKWD
Wojskowe roboty prosto z Polski
Morska ścieżka kariery
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Psiakrew, harmata!
Kosmiczne bezpieczeństwo
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Syndrom Karbali
Apache w polskich rękach
Pomnik gen. Rozwadowskiego stanie przed Sztabem Generalnym
Pasja i fart
Widok z kosmosu
Morski lis na polowaniu
View from Outer Space
Zbrodnia bez kary
Początek wielkiej historii
NATO i USA o Iranie
Wzmocnienie polskiej tarczy powietrznej
Zanim pojadą na wojnę
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Zbrodnia i kłamstwo
Debata o bezpieczeństwie
Marynarz w koreańskim tyglu
F-16 na straży
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Rosomaki na lądzie i morzu
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Krew, która łączy
WAM wraca do Łodzi
Śmiercionośna Jarzębina
Our Only One
Absolwenci do wojska. Nabór trwa
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Wypadek w PKW UNIFIL
Adaptacja i realizm
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Trening w tunelu aerodynamicznym
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
Jelcz coraz silniejszy
Grzmoty zamiast Goździków

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO