moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

K2 bardziej polski i... bezpieczny dla załogi

Systemy chroniące pojazd przed pociskami przeciwpancernymi i dronami, zdalnie sterowany karabin maszynowy kalibru 12,7 mm, wzmocnione opancerzenie – oto nowe rozwiązania, na których skorzystają załogi czołgów K2PL. Model wozu w spolonizowanej wersji został zaprezentowany podczas targów zbrojeniowych w Kielcach.

Czołgi K2 Black Panther zdołały już na dobre zadomowić się w polskiej armii. Pierwszy kontrakt na ich dostawę został podpisany w sierpniu 2022 roku. Wówczas to południowokoreańska firma Hyundai Rotem zobowiązała się, że w ciągu trzech lat dostarczy kontrahentowi 180 pojazdów w wersji GF. Dostawy trwają. Tymczasem kilka tygodni temu Polska zawarła z Koreańczykami kolejny kontrakt. Tak jak poprzedni zakłada on dostawę 180 czołgów, tyle że część z nich zostanie zbudowana w wersji spolonizowanej.

Jak będą wyglądały K2PL? O tym mogli się przekonać choćby goście tegorocznego Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach, a ściślej ci, którzy zajrzeli na stoisko Hyundai Rotem. Tam obok solidnych rozmiarów czołgu K2GF, Koreańczycy zaprezentowali model pojazdu w nowej odsłonie. – Jeśli zestawimy obydwie wersje, w oczy rzucą się cztery różnice – mówi Han Son Lee, dyrektor marketingu w Hyundai Rotem. Nowy czołg zostanie wyposażony w izraelski system aktywnej ochrony Trophy. Wykryje on nadlatujące pociski przeciwpancerne, a w razie potrzeby aktywuje własne pociski, które zneutralizują zagrożenie w bezpiecznej odległości. Do tego dojdzie system antydronowy, który zakłóca pracę operujących w pobliżu bezzałogowców przeciwnika i amunicji krążącej. K2PL otrzyma mocniejsze opancerzenie, a załoga skorzysta ze zdalnie sterowanego karabinu maszynowego 12,7 mm.

Na tym jednak nie koniec. – Wiele elementów czołgu powstanie w polskich zakładach – przyznaje Han Son Lee. K2PL zostaną wyposażone na przykład w rodzime rozwiązania dotyczące systemu nawigacji, łączności czy zarządzania polem walki. Jak zaznacza nasz rozmówca, dyskusje na temat polskich komponentów jeszcze trwają.

– Czołgów w spolonizowanej wersji będzie 64. Pierwsze trzy, nazwałbym je prototypowymi, zostaną wyprodukowane w Korei Południowej. Kolejne już w Polsce – zapowiada Han Son Lee. Składaniem kadłubów i wież zajmą się zakłady Bumar-Łabędy w Gliwicach, za armaty będzie odpowiadać Huta Stalowa Wola.

Pierwszy K2PL powinien wyjechać z polskiej fabryki w 2029 roku. W Polsce mają być także montowane pojazdy pomocnicze wobec czołgu, m.in. wozy inżynieryjne i zabezpieczenia technicznego. Ich modele również zostały zaprezentowane w Kielcach.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Smocze zęby na rosyjskie czołgi
Polski sukces w Duńskim Marszu
Wypadek w PKW UNIFIL
Baza dla sił powietrznych USA powstaje we Wrocławiu
MON pomoże uczcić ofiary UPA
Kompetencje warte ponad milion dolarów
Debata o bezpieczeństwie
Pierwsze K9 w Braniewie
Polska buduje przewagę w kosmosie
Program „Narew” się rozkręca
Francuska tarcza dla NATO
Fabryka pocisków ziemia–powietrze
ASzWoj zaprasza na dzień otwarty
Buty żołnierzy po nowemu
Ćwiczą, aby bronić granicy
Wojna z Iranem: eskalacja bez przełomu
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Latający Wartownik dla polskiego wojska
Historyczny triumf terytorialsa
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Polsko-estoński sojusz
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Centrum wsparcia dla AH-64E
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
„Ślązak” w warsztacie
Nie będzie polskiej misji wojskowej w Zatoce Perskiej
Szkoła pilotów FPV
Ratunek na szczycie
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
Od wirówki do lotu Gripenem
Pierwsze oderwanie od ziemi
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Prezydenckie awanse dla żołnierzy i funkcjonariuszy SKW
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
GROM pod nowym dowództwem
Zachodnia granica wciąż pod kontrolą
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Czas nadziei, czas pokoju
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
NATO coraz silniejsze
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Rekordowa ulga dla Nitro-Chemu
PKW Irak ewakuowany
Patrol z Syriusza
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Podium po czterech wyścigach na lodzie
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Apache’e kontra drony
A może studia na WAT?
Francuski most na Odrze
Testy autonomicznego Black Hawka
Artylerzyści z Węgorzewa w natarciu
Nie tylko błękitne berety
Piekło „Pługa”
Rozproszenie, drony i autonomia – logistyka w nowej wojnie
AWL stawia na rozbudowę
Taktyka „stopniowego oślepiania”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO