moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Nuklearna pięść Sojuszu

Ponad 60 samolotów z 13 państw, w tym amerykańskie bombowce strategiczne B-52 oraz myśliwce czwartej i piątej generacji, bierze udział w ćwiczeniach „Steadfast Noon 23”, które rozpoczęły się dziś na południu Europy. Przez najbliższy tydzień NATO będzie tam ćwiczyć różne scenariusze związane z nuklearnym odstraszaniem.

„Steadfast Noon” to cykliczne manewry, organizowane od ponad dekady. Kolejne edycje lokowane są w różnych zakątkach Europy. Za każdym razem jednak samoloty NATO operują co najmniej tysiąc kilometrów od granic Rosji. Tym razem ćwiczą w południowej części kontynentu – nad Włochami, Chorwacją i Morzem Śródziemnym. Głównym punktem wypadowym dla pilotów stała się włoska baza Aviano, gdzie na co dzień stacjonuje 31 Skrzydło Lotnictwa USA, wyposażone między innymi w myśliwce F-16. Oczywiście udział w manewrach biorą też inne statki powietrzne – przede wszystkim bombowce strategiczne B-52, które na ćwiczenia przyleciały specjalnie z USA. To maszyny przystosowane do przenoszenia broni jądrowej. Potrafią wznieść się na wysokość ponad 14,3 tys. m i pokonać dystans sięgający 15,5 tys. km. Na liście uczestników są też myśliwce czwartej i piątej generacji, samoloty rozpoznawcze, transportowe, latające cysterny. Łącznie to ponad 60 różnego typu maszyn, reprezentujących 13 państw.

Szczegóły scenariusza „Steadfast Noon” objęte są tajemnicą. Wiadomo jednak, że uczestnicy przez tydzień będą testowali różne warianty działań związanych z nuklearnym odstraszaniem. Przede wszystkim NATO zamierza sprawdzić, czy europejscy członkowie Sojuszu zachowali zdolność do uderzenia bronią jądrową przekazaną im przez Stany Zjednoczone w ramach inicjatywy „Nuclear Sharing”. W tej chwili do wspomnianego programu należą Niemcy, Włochy, Holandia, Belgia i Turcja. Państwa te nie posiadają własnych głowic atomowych. W razie potrzeby będą mogły skorzystać jednak z głowic amerykańskich, które są przechowywane w bazach na ich terytorium. Łącznie to około stu ładunków taktycznych typu B61. Oczywiście na czas samych ćwiczeń samoloty nie zostaną wyposażone w uzbrojone bomby.

– Ważne dla nas jest współdziałanie z naszymi partnerami oraz wspólne zrozumienie taktyki i procedur – tłumaczy gen. bryg. Tad Clark, dowódca 31 Skrzydła. – Przez najbliższe dni naszą współpracę będą oceniali inspektorzy NATO – dodaje. Z kolei sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg podkreśla, że „Steadfast Noon” to rutynowe szkolenie. – Ma ono pokazać wiarygodność i skuteczność nuklearnego odstraszania, a także wysłać jasny sygnał, że NATO będzie ochraniać, a w razie potrzeby bronić wszystkich sojuszników – zaznacza Stoltenberg.

Manewry przypadły na specyficzny czas. Ledwie kilka dni wcześniej rosyjscy oficjele ostrzegli, że ich kraj jest gotów wycofać się z międzynarodowego traktatu o zakazie prób jądrowych (CTBT). Dokument z 1996 roku został podpisany przez 187 państw. Większość z nich go ratyfikowała. Do tej pory nie uczynili tego Amerykanie, którzy jednak zaprzestali organizowania testów z użyciem broni nuklearnej. Podczas ostatniego spotkania ekspertów Klubu Wałdajskiego, którzy co roku dyskutują na temat rosyjskiej polityki wewnętrznej i zagranicznej, Władimir Putin przyznał, że Rosja może wrócić do prób zarzuconych po upadku ZSRS. Potem w podobnym tonie wypowiedział się wiceszef MSZ-etu Rosji Siergiej Riabkow. Zastrzegł jednak, że Kreml zorganizuje testy tylko wówczas, jeśli pierwsi zrobią to Amerykanie. Mimo to Zachód uznał to za gest nieprzyjazny. – Mamy do czynienia z kolejną próbą wykorzystania retoryki nuklearnej, by zniechęcić NATO do pomagania Ukrainie. To się jednak nie uda, bo wspieranie Ukrainy leży w interesie naszego bezpieczeństwa – zaznacza Stoltenberg.

Ćwiczenia „Steadfast Noon” potrwają do 26 października.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Senior Airman Michael Richmond

dodaj komentarz

komentarze


Wspólne zakupy z SAFE
Pomerania Has Potential
Unex znaczy wszechstronny
Wyrok po tragedii w Krzekowie
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Pioruny do 2030 roku
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Morski game changer
„Horyzont” przedłużony
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Karaluch pokazał się na MSPO
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Anatomia pocisku
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Fachowcy od zadań specjalnych
Satelity ochronią Bałtyk?
Pole wokół Baobaba
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Abordaż z polskim wsparciem
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Walka w dwóch światach
Europejski debiut Iryda+ X1
Prezydencka wizyta na MSPO
„Zielona lista” już za miesiąc
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Battalions of the Future
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Polska bliżej Turcji
Polsko-fiński dron saperski
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
San nabiera kształtów
Od mikrodronów po daleki zasięg
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Z prądem i pod prąd
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Naprawianie Jelcza
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Autonomia w kosmosie
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
PZL P.11c – Pościgowy taran!
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Nowy hełm dla polskich żołnierzy
Kanada – wiodący kraj MSPO
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Gorący lipiec PKW Łotwa
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Jak oślepić drona
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Pomorze ma potencjał
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Koń roboczy Gladiusa
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Flanka pod strażą
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
PZL Mielec w planach MON-u
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO