moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Bojowy debiut F-35

22 maja dowódca Izraelskich Sił Powietrznych gen. Amikam Norkin poinformował, że izraelskie F-35, jako pierwsze tego typu maszyny na świecie, zostały użyte w działaniach bojowych. Nie sprecyzował wprawdzie w jakiego rodzaju misji, ani też w jakim charakterze, potwierdził jednak, że myśliwców F-35I Adir (Potężny), bo taką nazwę noszą one w Izraelu, użyto już dwukrotnie i na dwóch różnych teatrach działań.

Informacja o użyciu w działaniach bojowych F-35 została upubliczniona podczas odbywającej się w mieście Herclijja trzydniowej konferencji upamiętniającej 70 rocznicę powstania Izraelskich Sił Powietrznych. Wzięli w niej udział dowódcy i przedstawiciele lotnictw ponad dwudziestu państw. Była to więc doskonała okazja do pochwalenia się możliwościami myśliwca, który oprócz właściwości „stealth”, ma też niezwykle zaawansowane rozwiązania w zakresie awioniki, które sprawiają, że maszyny mogą być wykorzystywane jako platforma rozpoznania i dowodzenia dla samolotów IV generacji, które z kolei dzięki temu nie muszą używać własnych sensorów pokładowych. Pełna sieciocentryczność, zdolność do transmisji danych w czasie rzeczywistym, zarówno do innych samolotów, jak i systemów naziemnych, to cechy, które sprawiają, że F-35 określany jest przez izraelskich wojskowych mianem game-changera – konstrukcji, która zmieni zasady walki. W konferencji w Herclijji brała udział także Marillyn Hewson, dyrektor generalny koncernu Lockheed Martin, która podkreśliła, że technologia C4I (Command, Control, Communications, Computers, Intelligence), zastosowana na płatowcu ma kluczowe znaczenie np. do zwalczania zagrożenia rakietowego ze strony Hezbollahu, umożliwia ona bowiem natychmiastową identyfikację i określenie kolejności zwalczania poszczególnych celów.

Gen. Norkin nie powiedział kiedy ani gdzie użyto nowych myśliwców, które wstępną gotowość operacyjną uzyskały w grudniu ubiegłego roku. Generał zaprezentował jednak podczas konferencji m.in. zdjęcie F-35 nad Bejrutem. Stwierdził też, że latają one „nad całym regionem Bliskiego Wschodu”. Warto tu wspomnieć, że według ujawnionych w marcu informacji kuwejckiego dziennika Al-Jarida para izraelskich Adirów miała przelecieć nad Syrią i Irakiem, by wejść w przestrzeń powietrzną Iranu, „odwiedzając” przy tym okolice Isfahanu, Szirazu oraz Bandar Abbas. Lot, jeśli faktycznie miał miejsce, stanowił test dla irańskiego systemu obrony powietrznej i bez wątpienia był związany z wprowadzeniem do służby rosyjskich zestawów obrony powietrznej S-300. W prasie pojawiają się także spekulacje, że F-35 mogą pojawiać się nawet nad Sudanem, co ma oczywiście związek z wiodącymi przez ten kraj szlakami dostaw broni dla palestyńskiego Hamasu. Jeśli tak, to termin „Bliski Wschód” został potraktowany przez gen. Norkina bardzo szeroko.

Norkin zapewnił, że F-35 nie brały udziału w ostatnim ataku na cele irańskie w Syrii, który został przeprowadzony w nocy z 9 na 10 maja. Wcześniej, po zestrzeleniu w lutym nad Syrią myśliwca F-16, pojawiały się głosy krytyki, że do penetracji systemu obrony powietrznej nie są używane najnowsze maszyny o właściwościach „stealth”. Wedle doniesień dziennika Haaretz jedną z bojowych misji Adirów mogły być działania rozpoznawcze w trakcie operacji zniszczenia tuneli zaopatrzeniowych Hamasu w Strefie Gazy, inne media spekulują także, że jednak mogły one brać udział w lutowych atakach na Syrię.

Izrael posiada dziewięć myśliwców F-35I Adir, które służą w stacjonującej w bazie Nevatim na Pustyni Negew 140 eskadrze Złotych Orłów. Do roku 2024 ma być ich łącznie pięćdziesiąt, co pozwoli na pełne ukompletowane dwóch eskadr. W Jerozolimie brana jest także pod uwagę możliwość zakupu dodatkowych dwudziestu pięciu, a być może i pięćdziesięciu maszyn, jednak głównie z uwagi na cenę (wartość kontraktu to 7,2 mld USD) znajduje ona przeciwników wśród części polityków. Rozważano także celowość ewentualnego pozyskania maszyn w wersji „B”, tj. skróconego startu i lądowania, te bowiem mogłyby działać z prowizorycznych lub też zniszczonych lotnisk, z czym w wypadku zaistnienia regularnego konfliktu zbrojnego musi liczyć się Izrael. O tym ile myśliwców i w jakiej wersji kupi ostatecznie Izrael zdecyduje w głównej mierze to, na jaki model lotnictwa się zdecyduje. Utrzymanie w linii wyłącznie maszyn V generacji jest dziś niemożliwe z ekonomicznego punktu widzenia (Izrael posiada flotę przeszło 400 myśliwców), ale byłoby również bezcelowe z czysto militarnej perspektywy. Połączenie i wykorzystanie możliwości myśliwców V oraz IV, IV+ generacji wydaje się dziś najlepszym modelem dla sił powietrznych, zresztą nie tylko izraelskich.

Jako ciekawostkę warto powiedzieć, że F-35 nie jest pierwszym amerykańskim myśliwcem, którego debiut bojowy miał miejsce w Izraelu, wcześniej miało to miejsce już dwukrotnie – w 1979 izraelski F-15 zestrzelił syryjskiego MiG-a-21, dwa lata później zaś F-16 strącił syryjski śmigłowiec Mi-8.

Rafał Ciastoń , ekspert Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego ds. stosunków międzynarodowych, technologii militarnych i konfliktów zbrojnych

dodaj komentarz

komentarze


Debata o bezpieczeństwie
View from Outer Space
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Fińska armia luzuje rygory
Morski lis na polowaniu
Adaptacja i realizm
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Zanim pojadą na wojnę
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Our Only One
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Widok z kosmosu
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Apache w polskich rękach
W hołdzie ofiarom NKWD
Zbrodnia i kłamstwo
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
F-16 na straży
Lotnicy NATO kontra drużyna Gortata
NATO i USA o Iranie
Absolwenci do wojska. Nabór trwa
Szkoła w mundurze
Zbrodnia bez kary
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Psiakrew, harmata!
Syndrom Karbali
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Zabójczy team nad Anglią
Wypadek w PKW UNIFIL
Trening w tunelu aerodynamicznym
Głos żołnierzy ma znaczenie
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Rosomaki na lądzie i morzu
Wojskowe roboty prosto z Polski
Morska ścieżka kariery
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
WAM wraca do Łodzi
Większe możliwości Nitro-Chemu
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Grzmoty zamiast Goździków
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Pierwsze loty
Śmiercionośna Jarzębina
Marynarz w koreańskim tyglu
Studia dla żandarmów
Kosmiczne bezpieczeństwo
Jelcz coraz silniejszy
Początek wielkiej historii
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Krew, która łączy
Polski sukces w Duńskim Marszu
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Pasja i fart

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO