moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Fotel prosto z Bałtyku

Setki kilogramów śmieci wyłowili z Bałtyku uczestnicy Eko Nurkowego Dnia w Gdyni. Wśród znalezisk były między innymi wiklinowy fotel, wózek sklepowy, stare opony. W akcji tradycyjnie już udział wzięli także nurkowie Marynarki Wojennej. W piątej edycji imprezy pod wodę zeszło trzynastu marynarzy.


W tym roku do akcji przystąpiło blisko 152 nurków. Ich pracę z brzegu zabezpieczało kolejnych 40 osób. Sprzątali dno portu jachtowego w Gdyni. Zgodnie z planem mieli jeszcze oczyścić morze przy plaży i nabrzeżu w centrum miasta, ale nie pozwoliła na to pogoda. Łodziom, które brały udział w akcji przeszkodziły wysokie fale.

Nurkowie wyłowili pokaźne ilości śmieci. Jak wiele? – Dokładnej ilości jeszcze nie znamy. Pewne jest jednak, że było ich mniej niż w poprzednim roku, kiedy to z morza wyciągnęliśmy półtorej tony nieczystości – mówi Monika Borek z Centrum Nurkowania i Turystyki Aktywnej „Ticada”, które współorganizuje akcję. Przedsięwzięciu towarzyszył między innymi pokaz sprzętu na stoiskach ustawionych przy Skwerze Kościuszki. Tradycyjnie zaprezentowała się tam Marynarka Wojenna i po raz pierwszy – jednostka specjalna Formoza.

Eko Nurkowy Dzień to wspólne przedsięwzięcie „Ticady” oraz Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Akcję, która w tym roku została zorganizowana już po raz piąty patronatem objęli prezydent Gdyni Wojciech Szczurek i dowódca Marynarki Wojennej, admirał floty Tomasz Mathea. – Nasi nurkowie włączają się w sprzątanie Bałtyku od kilku lat. W tym roku pod wodę zeszło trzynastu marynarzy – informuje ppor. mar. Michał Drabarczyk z Ośrodka Szkolenia Nurków i Płetwonurków Wojska Polskiego.


A po sezonie wakacyjnym naprawdę mają co robić. – Co prawda ilość śmieci w ostatnich lata spada, ale rezultaty naszej akcji nie przestają zadziwiać – podkreśla Monika Borek. Tym bardziej, jeśli weźmie się pod uwagę, co ludzie potrafią wrzucić do Bałtyku. – Z dna wyławialiśmy już rowery, deskorolki, anteny satelitarne, telefony, zdarzył się nawet laptop. Regularnie znajdujemy też kosze na śmieci – wylicza Borek. Wśród tegorocznych znalezisk był wiklinowy fotel i wózek sklepowy. W jaki sposób i kiedy tego rodzaju śmieci trafiają do morza, stanowi niezmiennie zagadkę. – Tym bardziej, że gdyński port jest monitorowany – przypomina Borek. Do tego dochodzą jeszcze odrywające się od nabrzeża opony, które zostały tam zamocowane, by amortyzować uderzenia cumujących statków i okrętów.

– Na pomysł Eko Dni wpadli szef naszego centrum, nawiasem mówiąc były wojskowy Formozy, a także bosman gdyńskiej mariny. Wspólnie chcieliśmy zrobić coś dla miasta, ale też pobawić się, pomóc w integracji środowiska nurków. Myślę, że się udało – podkreśla Monika Borek. – Prawdę mówiąc zainteresowanie, z jakim spotykają się kolejne edycje jest większe niż się spodziewaliśmy – dodaje.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: kmdr ppor. Radosław Pioch

dodaj komentarz

komentarze


Debata o bezpieczeństwie
Testy autonomicznego Black Hawka
MON pomoże uczcić ofiary UPA
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Czas nadziei, czas pokoju
Początek wielkiej historii
Piekło „Pługa”
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Polski sukces w Duńskim Marszu
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Lasery dla polskiego wojska
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
ASzWoj zaprasza na dzień otwarty
Daglezja bez tajemnic
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Borsuki wyszły w pole
„Ślązak” w warsztacie
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Taktyka „stopniowego oślepiania”
Sztuka spadania
Psiakrew, harmata!
A może studia na WAT?
Szkoła pilotów FPV
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Nie tylko błękitne berety
Kompetencje warte ponad milion dolarów
Pierwsze K9 w Braniewie
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Ratunek na szczycie
Ćwiczą, aby bronić granicy
Fińska armia luzuje rygory
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Polska buduje przewagę w kosmosie
Syndrom Karbali
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
Fabryka pocisków ziemia–powietrze
Buty żołnierzy po nowemu
Polsko-estoński sojusz
Francuski most na Odrze
Artylerzyści z Węgorzewa w natarciu
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Akcja młodego terytorialsa
PKW Irak ewakuowany
Wypadek w PKW UNIFIL
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
NATO coraz silniejsze
Historyczny triumf terytorialsa
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Wojna z Iranem: eskalacja bez przełomu
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Prototyp E-7 dla USAF
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Patrol z Syriusza
Zostać pilotem Apache’a
Program „Narew” się rozkręca
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO