moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Akcja młodego terytorialsa

Na zatłoczonym skrzyżowaniu w Chełmie sekundy decydowały o życiu starszego mężczyzny. Na szczęście w tłumie świadków znalazł się szeregowy z 19 Nadbużańskiej Brygady Obrony Terytorialnej. 19-letni terytorials przejął kontrolę nad sytuacją. Dzięki niedawnemu szkoleniu wojskowemu przeprowadził resuscytację i uratował życie mężczyźnie.

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. 19 NBOT

Było około godziny 13.50, 25 marca. Dworzec busów przy Alei Armii Krajowej w Chełmie, środek dnia, zwykły ruch. Szeregowy ze 191 Batalionu Obrony Pogranicza 19 Nadbużańskiej Brygady Obrony Terytorialnej czekał na transport do Dorohuska. Uczeń klasy maturalnej IV LO wracał do domu po lekcjach.

W pewnym momencie jego uwagę przykuła scena rozgrywająca się kilkanaście metrów dalej na skrzyżowaniu. Z samochodu zatrzymanego przed sygnalizacją świetlną dwie kobiety próbowały wyciągnąć nieprzytomnego, starszego mężczyznę. Sytuacja była dynamiczna. Młody terytorials bez wahania pobiegł na ratunek.

REKLAMA

Walka o życie na środku ulicy

Pierwsze czynności wskazywały, że senior jeszcze żyje. Oddech był obecny, choć słaby, tętno wyczuwalne. Jednak sytuacja gwałtownie się pogorszyła. – Wraz z córką mężczyzny i drugą kobietą ułożyliśmy go w pozycji bocznej bezpiecznej. Ponownie sprawdziłem czynności życiowe, oddech przestał być wyczuwalny, a puls ustał. Sprawdziłem na tętnicy szyjnej i nadgarstku, ale nie wyczuwałem tętna – relacjonuje szeregowy.

To był moment krytyczny. Zatrzymanie krążenia oznaczało natychmiastową konieczność podjęcia resuscytacji krążeniowo-oddechowej. W takich chwilach liczy się nie tylko wiedza, ale i zdolność do działania pod presją. – Podjąłem decyzję o przejęciu kontroli nad sytuacją i rozpocząłem uciskanie klatki piersiowej poszkodowanego. Nie wiem, jak długo to trwało – opowiada młody bohater.

Z pomocą ruszył mu policjant z chełmskiej komendy. Funkcjonariusz po służbie widząc dramatyczną sytuację na środku skrzyżowania w centrum miasta zatrzymał auto i włączył się w akcję ratunkową. W międzyczasie na miejscu pojawił się umundurowany patrol i zespół ratownictwa medycznego, który przejął 76-letniego pacjenta. Szeregowy asystował ratownikom przy podłączeniu poszkodowanego pod automatyczne urządzenie do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Medycy przenieśli pacjenta na nosze i przetransportowali na sygnale do szpitala.

– W takiej sytuacji liczy się każda minuta. Ten przykład pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia innych osób – podkreśla nadkom. Ewa Czyż, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. Młody terytorials, jak sam wskazuje, trzy dni wcześniej wraz z innymi żołnierzami 191 Batalionu Obrony Pogranicza brał udział w intensywnym szkoleniu SERE (poziom A), które obejmowało nie tylko przetrwanie w warunkach terenowych, ale również praktyczne aspekty udzielania pomocy medycznej w sytuacjach kryzysowych. Dlatego doskonale wiedział, jak się zachować.

Przejęcie inicjatywy

– W ramach przygotowania żołnierzy do zachowania się w szczególnych sytuacjach związanych z udzielaniem pierwszej pomocy przedmedycznej, stawiamy na naukę i praktyczne ćwiczenie niezbędnych czynności i procedur do ratowania życia ludzkiego – mówi płk Wojciech Brykner, zastępca dowódcy 19 NBOT. Tłumaczy, że żołnierze OT przechodzą zarówno szkolenie SERE-A, jak i BLS poświęcone podstawowym zabiegom resuscytacyjnym.

Terytorialsi z 19 NBOT są dumni ze swojego kolegi. „To kolejny przykład, że szkolenia realizowane w wojskach obrony terytorialnej przygotowują żołnierzy do reagowania w sytuacjach kryzysowych – nie tylko podczas wykonywania obowiązków służbowych, ale również w życiu codziennym” – podkreślają.

– Cieszy fakt, że oprócz tej wiedzy, jaką miał nasz żołnierz, wykazał się inicjatywą, kiedy w sytuacji krytycznej znalazła się osoba postronna. Nie jest przedmiotem naszej nauki, w jaki sposób obejmować inicjatywę w trudnych sytuacjach kryzysowych – zaznacza płk Brykner. Jak dodaje, jest nią natomiast podkreślanie przejęcia przez żołnierza odpowiedzialności za lokalną społeczność, w chwili, kiedy zakłada on mundur WOT-u. – Cieszy mnie, że najmłodszy służbą żołnierz 19 NBOT nie pozostał bierny, wykazał się znakomitą postawą, jaką powinien wykazywać się każdy z nas, nie tylko osoba nosząca mundur żołnierza Wojska Polskiego – podkreśla pułkownik.

19-latek wstąpił w szeregi WOT-u niedawno. 14 lutego rozpoczął 16-dniowe szkolenie, a w marcu złożył przysięgę. Za jego decyzją stały pobudki patriotyczne, ale też konkretne plany na przyszłość. W najbliższym czasie czeka go matura. Myśli o dalszej służbie zawodowej, rozważa związanie przyszłości z WOT-em oraz podjęcie nauki w szkole podoficerskiej.

Paulina Ciesielska

autor zdjęć: 19 NBOT

dodaj komentarz

komentarze


Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Wsparcie ma znaczenie
Polski Gnom
Azjatycka szansa
Ostatnia niedziela…
Paliwowy krwiobieg NATO
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
Pierwszy krok do Invictusa
Wojsko stawia na „armię talentów”
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Odniesione w walce rany łączą
Marzenia częściowo spełnione
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Test w stratosferze
Triumf wojskowych lekkoatletów
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Poskromić kolosa
Święto wojska pod hasłem SAFE
Śmierć w sercu Azji
Gen wojownika
Jelcze z Raciborza
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Kajakiem na światowe podium
Żołnierz uratował życie na wakacjach
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
MON i MSZ o szczycie NATO
PKW Irak zostaje w Jordanii
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Innowacje z PERUNA
Baobaby docierają do wojska
Rakietowcy na Hawajach
Baobaby dla 18 Pułku Saperów
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Wyścig snajperów
Spadochronowy triumf
Inwestycje w bezpieczeństwo
Atak i przejęcie dokumentów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Pancerne starcie
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Pieta Michniowska
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO