Choć kluczowe zadania ogniowe wykonywały załogi haubic K9, to węgorzewscy artylerzyści korzystali również z wyrzutni rakietowych Homar-K czy bezzałogowych systemów Gladius i FlyEye. Pododdziały 1 Mazurskiej Brygady Artylerii sprawdzały swą gotowość operacyjną podczas ćwiczeń „Dzielna Łasica ‘26”. Tak szykują się do manewrów na poziomie dywizji.
Żołnierze 1 Mazurskiej Brygady Artylerii przez pięć dni wykonywali zadania związane z prowadzeniem ognia i rozpoznaniem przy użyciu bezzałogowych systemów. Węgorzewscy artylerzyści już od dłuższego czasu korzystają z dronów rozpoznawczo-obserwacyjnych FlyEye i FT-5 z systemu Gladius. – Istotnym elementem szkolenia było także wykorzystanie systemów dowodzenia i łączności, które umożliwiają sprawne zarządzanie działaniami rozproszonych sił – mówi chor. Joanna Wielgosz, rzecznik prasowy 1 Brygady Artylerii.
Chorąży Wielgosz dodaje, że żołnierze szkolili się nie tylko na poligonie w Orzyszu i Ustce, lecz także w innych miejscach na Warmii i Mazurach, z których można było np. prowadzić operacje z użyciem bezzałogowych statków powietrznych. Pozwoliło to sprawdzić ich umiejętności w różnych warunkach środowiskowych. – To był także element przygotowania do ćwiczeń „Dzielny Dzik ‘26” 16 Dywizji Zmechanizowanej. Teraz zgrywaliśmy działania pododdziałów na poziomie brygady, a w czerwcu rozpoczniemy ćwiczenia dywizyjne – mówi kpt. Marcin Hawryluk, szef sztabu 2 dywizjonu artylerii samobieżnej mazurskiej brygady. Oficer podkreśla, że „Dzielna Łasica ‘26” była szczególnie ważnym sprawdzianem dla żołnierzy 1 dywizjonu artylerii samobieżnej, którzy po raz pierwszy prowadzili ogień z nowych haubic K9. To zadanie zostało przeprowadzone na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych Ustka, gdzie artylerzyści razili cele nawodne.
Nowe haubice K9 dotarły do Węgorzewa w grudniu 2025 roku. W marcu tego roku 1 Brygada Artylerii przekazała swoje najstarsze K9A1 Thunder 9 Braniewskiej Brygadzie Kawalerii Pancernej. Przypomnijmy, że to właśnie mazurska brygada jako pierwsza w Wojsku Polskim użytkowała koreańskie haubice kal. 155 mm. Pierwsze 24 sztuki K9A1 trafiły do Węgorzewa w grudniu 2022 roku. Dwa miesiące później odbyło się pierwsze strzelanie na poligonie w Toruniu. Po zeszłorocznych dostawach polskie wojsko ma już 212 takich haubic, a w tym roku mają ruszyć dostawy kolejnych 156 egzemplarzy. Większość powstanie w spolonizowanej wersji – K9PL.
autor zdjęć: plut. Piotr Szafarski / 16 DZ; 1 MBA

komentarze