moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Odnaleźć zaginionych

Pod Wrocławiem spadły dwa wrogie drony. Uszkodziły wał przeciwpowodziowy i wywołały chaos. W efekcie zaginęło kilkanaście osób. Straż, policja, terytorialsi i przedstawiciele innych służb podjęli działania, aby odnaleźć zaginionych i zapobiec kryzysowi. Tak wyglądał scenariusz ćwiczeń, w których w miniony weekend wzięli udział żołnierze 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Wspólne ćwiczenia służb to efekt inicjatywy oławskich urzędników i członków stowarzyszenia Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza MEVA. W sumie wzięło w nich udział 130 przedstawicieli służb, m.in. policji, straży pożarnej, straży leśnej oraz żołnierze z 16 Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej. W pierwszej części zajęć mundurowi wymieniali się doświadczeniami, prezentowali stosowane techniki i procedury. Dolnośląscy terytorialsi pokazali podczas warsztatów przedstawicielom innych służb m.in. techniki dronowe i pracę z psem służbowym (K9).

– Ćwiczenia mają na celu zacieśnienie współpracy różnych służb. Wymieniamy się informacjami i wiedzą m.in. z zakresu procedur, technik poszukiwawczych, wykorzystania dronów w akcji oraz wykorzystania systemu łączności – tłumaczy Patryk Miszczak z grupy MEVA. Następnie ruszyła symulowana akcja ratowniczo-poszukiwawcza z udziałem psa służbowego i dronów oraz z wykorzystaniem systemu TAK (Tacitcal Assault Kit), który umożliwia śledzenie pozycji GPS członków zespołów ratowniczych, udostępnianie map oraz wymianę danych.

REKLAMA

Na potrzeby ćwiczeń założono, że doszło do wrogich działań hybrydowych, które dotknęły gminę Oława pod Wrocławiem. Wrogie drony uderzył w wały przeciwpowodziowe nad Odrą. Doszło do zniszczeń, a równocześnie wskutek paniki po ataku bezzałogowców ludzie, którzy brali udział w plenerowych wydarzeniach z okazji dnia wiosny, rozbiegli się.

Byli zaginieni, dlatego służby musiały przystąpić do akcji. Obszar poszukiwań obejmował kilkadziesiąt hektarów terenu między rzekami Odra i Oława. Chodziło też o znalezienie wraków dronów i ich zabezpieczenie. Terytorialsi i przedstawiciele innych służb wyruszali sukcesywnie w teren podzielony na sektory. – Odchodzimy od metody typu szpaler. Do tej pory stosuje się ją w akcjach poszukiwawczo-ratowniczych, ale jest ona przestarzała i znacznie lepiej sprawdzają się trzyosobowe zespoły, tzw. szybkie trójki – mówi Miszczak. Wyjaśnia, że w dużej grupie ludzi idącej szpalerem często dochodzi do rozproszenia uwagi w trakcie marszu. Dlatego jest on nieefektywny.

Z kolei w układzie „szybkiej trójki”, z którego korzystają m.in. ratownicy GOPR-u i policja, każda osoba z zespołu znajduje się maksymalnie 10 m od towarzysza. Jeden z członków ekipy jest nawigatorem, który ma odbiornik GPS czy telefon z systemem TAK i on prowadzi całą grupę. Jest to efektywniejsze i pozwala zachować uwagę członków ekipy.
Terytorialsi podczas akcji wykorzystali zarówno drony, jak i psa służbowego. – Nasz owczarek niemiecki Puszek, wyszkolony do działań poszukiwawczo-ratowniczych, rusza razem z nami w teren – opowiada st. kpr. Rafał (nazwiska nie ujawniamy ze względu na charakter służby). Jak dodaje, żołnierze wyruszyli na poszukiwania trójkami w wyznaczonych sektorach.

– W naszym przypadku, a więc wojsk obrony terytorialnej, taka trójka najczęściej złożona jest z nawigatora, który pilnuje, aby przemarsz grupy mieścił się na wyznaczonym obszarze, przewodnika psa, który wraz z czworonogiem szuka zaginionych ludzi i rzeczy, oraz planisty, który koordynuje akcję i odpowiada za rozliczenie i meldunki z przeszukania sektora – wyjaśnia żołnierz. Dodaje, że bardzo ważnym wzmocnieniem akcji poszukiwawczej były drony wyposażone w systemy termowizyjne. – Taki sprzęt pozwala przeszukiwać teren z powietrza także nocą – podkreśla.
Oławska akcja poszukiwawcza zakończyła się powodzeniem. Wieczorem 21 marca udało się odnaleźć wszystkich zaginionych oraz szczątki wrogich dronów, które zostały odpowiednio zabezpieczone. Samorządowcy z Oławy już zapowiadają, że tego typu ćwiczenia i warsztaty będą kontynuowane w najbliższym czasie, z tym, że w formule bardziej otwartej – nie tylko dla przedstawicieli służb, ale również dla mieszkańców miasta.

Marcin Moneta

autor zdjęć: M. Menartowicz/ GPR Meva

dodaj komentarz

komentarze


Borsuki i roje dronów
Pierwszy krok do Invictusa
Wsparcie ma znaczenie
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
Wyścig snajperów
Polski Gnom
Test w stratosferze
Dawka wiedzy na trudne czasy
Pancerne starcie
Pierwszy krok do specjalsów
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
MON i MSZ o szczycie NATO
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Wojsko stawia na „armię talentów”
PKW Irak zostaje w Jordanii
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Prezydent RP o szczycie NATO
W drodze po oficerskie gwiazdki
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Ostatnia niedziela…
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Kajakiem na światowe podium
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Spadochronowy triumf
Śmierć w sercu Azji
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Inwestycje w bezpieczeństwo
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Marzenia częściowo spełnione
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Tour przez garnizony
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Morska bryza w dwóch odsłonach
Wielki sukces podchorążych z AMW
Pieta Michniowska
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Poskromić kolosa
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Atak i przejęcie dokumentów
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Innowacje z PERUNA
Gen wojownika
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Baobaby docierają do wojska
Paliwowy krwiobieg NATO
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Azjatycka szansa
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO