Dziś o godz. 13:02 czasu polskiego w kalifornijskiej Vandenberg Space Force Base rozpoczęło się wyniesienie na orbitę dwóch satelitów MikroSAR konstelacji POLSARIS. „To kolejny, bardzo konkretny krok w kierunku budowy niezależnych zdolności rozpoznania satelitarnego Sił Zbrojnych RP – działających niezależnie od pogody i pory dnia” – zaznaczył wiceminister obrony Cezary Tomczyk.
Jak poinformował wiceszef MON-u, wyniesienie kolejnych satelitów oznacza „lepszą świadomość sytuacyjną, szybsze decyzje i realne wzmocnienie bezpieczeństwa państwa”. Dzisiejszy start oznacza, że pierwsze trzy satelity, które Polska zamówiła w ramach programu „MikroSAR” są już w kosmosie. Wart 860 mln zł kontrakt Agencja Uzbrojenia zawarła z polsko-fińską firmą Iceye w maju 2025 roku. A sześć miesięcy później pierwszy radarowy satelita polskiego wojska został wysłany w kosmos.
Tak jak za pierwszym razem, dwa satelity MikroSAR znalazły się na pokładzie rakiety Falcon 9 w ramach misji „Transporter-16”, realizowanej przez firmę SpaceX. Celem jest wyniesienie na niską orbitę okołoziemską (zwykle ok. 500–600 km nad Ziemią) wielu małych satelitów i różnych rozwiązań technologicznych, by poddać je eksperymentom w tak ekstremalnych warunkach.
Program MikroSAR zakłada, że armia będzie dysponować w sumie sześcioma satelitami wyposażonymi w radar z syntetyczną aperturą (Synthetic Aperture Radar – SAR). Taka technologia pozwala obrazować teren w dzień i w nocy, niezależnie od warunków pogodowych (radar „widzi” przez chmury, deszcz, dym). Zdjęcia SAR-owskie są przy tym trudniejsze do interpretacji od zdjęć z satelitów optycznych, które rejestrują światło odbite od powierzchni Ziemi, więc „nie widzą” w nocy, przez chmury itp.
Agencja Rozpoznania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych (ARGUS) zakłada, że w tym roku zostaną wyniesione na orbitę w sumie trzy satelity radarowe (najprawdopodobniej do czerwca), a dwa ostatnie z programu MikroSAR – w przyszłym roku. Jednocześnie na ten rok planowane jest wyniesienie wszystkich czterech satelitów optycznych z programu MikroGLOB. Start pierwszego ma się odbyć na przełomie sierpnia i września. W pierwszym kwartale 2027 roku do dziesięciu mikrosatelitów dołączą dwa duże satelity optyczne Poleos.
– Kiedy wszystkie nasze satelity wejdą na orbitę i staną się operacyjne, będziemy mieli jedne z największych zdolności w zakresie obrazowania satelitarnego w Europie. A to dopiero początek, na pewno będziemy chcieli tę konstelację rozwijać – mówił na łamach „Polski Zbrojnej” płk Leszek Paszkowski, szef ARGUS. Oficer wyjaśnił, że samo wyniesienie na orbitę trwa kilka minut, później następuje faza uruchamiania (ang. commissioning phase), czyli korygowania pozycji satelity, testowania wszystkich urządzeń, systemów łączności, rozwinięcia paneli słonecznych. Ten proces może trwać od kilku dni do kilku miesięcy, choć zazwyczaj jest to kilka tygodni.
autor zdjęć: SpaceX

komentarze