moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Żołnierz bił się świetnie – przegląd prasy wrześniowej

Czym żyła Warszawa we wrześniu 1939 roku? Zapraszamy do lektury ostatniego artykułu z cyklu prezentującego codzienność Polski i stolicy widzianą oczami ówczesnej prasy. Pisały o niej m.in. „Polska Zbrojna”, „Robotnik”, „Kurjer Poranny” i „Kurjer Warszawski”.

Polska zwycięży i stanie się potężniejsza, ale walka potrwa nie dzień czy dwa, czekają nas jeszcze ciężkie zmagania – zapowiadał 21 września „Kurjer Warszawski”. Następnego dnia „Polska Zbrojna” tłumaczyła: Nie ma w tej chwili zwartego frontu. Poszczególne grupy naszego wojska działają oddzielnie i utrzymują ze sobą łączność. Dla Niemców to bardzo niekorzystne, bo nie mogą rozbić głównych sił i zniszczyć machiny państwa. Natomiast 23 września dzienniki informowały: Najsilniejszymi ośrodkami oporu są dziś Warszawa i Modlin, mamy tu znaczne siły. Armie gen. Bortnowskiego i Kutrzeby choć skrwawiły się w bitwie nad Bzurą są w zupełnym porządku, stanowią znaczną siłę i zadają nieprzyjacielowi straty.

Prasa uspokajała też, że rząd polski działa i znajduje się na terytorium Rzeczpospolitej, a armia walczy oraz zaprzeczała wiadomościom, iż marszałek Śmigły-Rydz wyjechał z kraju.

Na froncie zachodnim Francja i Anglia przygotowują wielkie uderzenie – komunikował 21 września „Robotnik”. Widać jednak tempo przesuwania się tego frontu budziło wątpliwości, bo następnego dnia „Kurjer Poranny” napisał: Prasa angielska domaga się od rządu Wielkiej Brytanii, aby wzmógł działania zmierzające do natychmiastowego przyjścia Polsce z pomocą. Natomiast w „Polsce Zbrojnej” tłumaczono 23 września: Niemcy nie pokonają Linii Maginota, pozostaje im więc uderzenie przez Szwajcarię lub Belgię. Francja i Anglia nie chcą łamać postanowień pokojowych, więc nie zrobią tego pierwsze i czekają. Tym należy tłumaczyć wolne posuwanie się wojsk sprzymierzonych. I dodawała: Plan polega na wciągnięciu i zniszczeniu na terenie Polski większości wojsk niemieckich, aby Anglia i Francja mogły go zmiażdżyć na froncie zachodnim. W tej chwili Polska wiąże w walkach 70 niemieckich dywizji.

Prasa zapowiadała także, że już niedługo neutralność Stanów będzie zniesiona, a eskadra marynarki amerykańskie otrzymała rozkaz skierowania się do Europy. Niemcy pragnąc uniknąć na razie zbrojnego starcia z ZSRR wycofują się przed ich wojskami z zajętych terytoriów – donosiły gazety 22 września. Następnego dnia sprawa się wyjaśniła: Dziś w Moskwie podpisano protokół niemiecko-rosyjski o podziale terenów polskich okupowanych. Najeźdźcy bezczelnie dzielą się tym, czego nigdy nie zdobędą – podawał „Robotnik”.

Warszawa odpierała kolejna ataki. Dowódca armii warszawskiej gen. dyw. Rommel wizytował prawy brzeg Wisły. Wśród żołnierzy panuje nastrój doskonały – raportował 20 września dziennikarz „Polski Zbrojnej”. Kolejne komunikaty z frontu brzmiały: Na odcinku zachodnim nasze oddziały wysunęły się naprzód, a na Pradze wyrzuciły nieprzyjaciela z przedpola. Kawaleria szarżowała niszcząc i rozpędzając większe oddziały zmotoryzowane wroga. Natarcie odparto z łatwością.

Na stolicę kolejne dni spadały bomby. 20 września zapalił się mocno już wcześniej pokiereszowany gmach Prudentialu. Naloty zniszczyły Muzeum Narodowe, Zachętę, poselstwa zagraniczne. Ale nasz duch jest silniejszy niż wasza siła brutalna. Nie łudźcie się abyście wpłynęli na jego osłabienie – zapewniali napastników dziennikarze. Jednocześnie apelowali o przestrzeganie przepisów obrony przeciwlotniczej: Wielu warszawiaków tak przyzwyczaiło się do bomb i ostrzału, że chodzą po ulicach w ogóle nie zważając na komunikaty OPL. Odwaga jest piękną rzeczą, ale brak rozsądku – nie – pisał „Robotnik”. Za to „Kurjer Warszawski” wzywał właścicieli sklepów, aby zaopatrywali stojących w kolejce w numerki. Będą oni w razie bombardowania mogli skryć się nie tracąc swojego miejsca. I dodawał: Mimo świstu pocisków nasi dzielni kolporterzy i roznosiciele spełniają swój obowiązek.

Prezydent Stefan Starzyński polecił prezesowi Izby Rzemieślniczej, aby uruchomiła w stolicy zakłady przemysłowe i rzemieślnicze oraz wzywał rzemieślników do natychmiastowego uruchomienia warsztatów. Ostrzegano też: Wszystkie osoby wojskowe i cywilne, które na obszarze objętym obroną Warszawy dopuszczą się kradzieży lub jej usiłowania, zostaną oddane pod sąd doraźny i ukarane śmiercią przez rozstrzelanie.

23 września podjęły pracę banki, sąd okręgowy, sąd grodzki, urzędy delegatur administracyjnych, poczta. Nastąpiła kolejna przerwa w kursowaniu tramwajów, uruchomiono za to dwie linie autobusowe. Ludność zgłaszająca się do aptek po leki proszona jest o przynoszenie własnych wymytych butelek – apelowano. Uruchomiono w mieście ośrodek uboju koniny, a jej kilogram miał kosztować 70 gr. W związku z tym „Kurjer Warszawski” radził jak przyrządzać końskie mięso: Najlepsze jest smażone i pieczone, warto dać dużo cebuli i korzeni.

W dniu kapitulacji Warszawy 28 września czytamy w „Kurjerze Warszawskim”: W ostatnich dniach na froncie mimo przeważających sił żołnierz nasz bił się świetnie. Wszystkie ataki zostały odparte. Żołnierz polski dowiódł, że umie się bić jak bohater. Gazeta zamieściła też raport z miasta: Unieruchomione są wodociągi, filtry, telefony, elektrownie, zbombardowane szpitale, historyczne gmachy, całe ulice, Zamek, Katedra, Teatr Wielki, ale odbudujemy jeszcze naszą stolicę. Ciężkie być może czekają nas dni. Niech nas w tym krzepi pamięć o bohaterstwie naszych przodków i wiara Ojców Naszych.

Anna Dąbrowska

dodaj komentarz

komentarze


Pierwszy krok do Invictusa
Paliwowy krwiobieg NATO
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Gen wojownika
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
MON i MSZ o szczycie NATO
Tour przez garnizony
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Ostatnia niedziela…
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Borsuki i roje dronów
Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Morska bryza w dwóch odsłonach
Kajakiem na światowe podium
Śmierć w sercu Azji
Pancerne starcie
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Wojsko stawia na „armię talentów”
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Prezydent RP o szczycie NATO
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Pieta Michniowska
Wsparcie ma znaczenie
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Atak i przejęcie dokumentów
Baobaby docierają do wojska
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Azjatycka szansa
Pierwszy krok do specjalsów
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Wielki sukces podchorążych z AMW
Dawka wiedzy na trudne czasy
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
Test w stratosferze
PKW Irak zostaje w Jordanii
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
Inwestycje w bezpieczeństwo
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Wyścig snajperów
Poskromić kolosa
Spadochronowy triumf
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Marzenia częściowo spełnione
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Innowacje z PERUNA
Rosja testuje, Polska przechwytuje
W drodze po oficerskie gwiazdki
MON szuka dronów do zwalczania dronów
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Polski Gnom

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO