Jesteśmy tu dla mieszkańców Birczy. Tych, którzy oddali życie, i dla żołnierzy – mówił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Dziś odbyła się tam uroczystość odsłonięcia tablic upamiętniających walki pod Birczą w 1939 roku oraz tych, które toczyły się w obronie miasta w latach 1945–1946.
W środę przy Grobie Nieznanego Żołnierza odsłonięto dwie tablice z inskrypcjami upamiętniającymi walki o Birczę. Jedna z nich jest poświęcona walkom stoczonym pod Birczą we wrześniu 1939 roku, druga – starciom w obronie Birczy w latach 1945–1946 oraz jej mieszkańcom zamordowanym przez członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Biorący udział w uroczystości wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że upamiętnienie to było marzeniem i pragnieniem kilku pokoleń. Szef MON-u mówił o dokonaniach żołnierzy oraz podkreślał ich męstwo w obliczu przeważających sił wroga w 1939 roku. Odnosząc się do walk o Birczę, do których doszło już po zakończeniu II wojny światowej, kiedy rejony te były trzykrotnie atakowane przez oddziały OUN i UPA, minister obrony narodowej zaznaczył, że pamięć o przeszłości nie burzy budowania przyszłości. – Wnuki nie ponoszą winy za swoich dziadków czy dzieci za swoich rodziców. Muszą jednak stanąć w prawdzie o historii. Dziś sytuacja jest inna. To ważne w obecnym kontekście – w trudnych czasach, gdy widzimy wojnę na Ukrainie, napięcia na Bliskim Wschodzie. Świat płonie w wielu miejscach. Wiemy, gdzie są nasi przyjaciele i sojusznicy. To zobowiązuje. Z przyjaciółmi rozmawia się w prawdzie. Nie chodzi o to, by żyć przeszłością, ale by wyciągać z niej wnioski – podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Głos zabrała także burmistrz Birczy Anna Szymaszek, która przypomniała historię miejscowości i najważniejsze wydarzenia. Wskazała, że była miejscem naznaczonym krwią, ale też regionem, gdzie wspólnie żyli polscy, ukraińscy i żydowscy mieszkańcy. – Dzisiaj przyszedł czas, kiedy tu, przy Grobie Nieznanego Żołnierza, możemy należycie uczcić naszą miejscowość, a przede wszystkim tych bohaterskich ludzi, którzy zginęli walcząc o polskość Birczy – zaznaczyła.
Inskrypcje na tablicach głoszą: „Bircza 12 IX 1939” i „Bircza 1945–1946”. I w tym symbolicznym miejscu mają stanowić ślad po walkach stoczonych 12 września 1939 roku przez żołnierzy 24 Dywizji Piechoty oraz 2 Brygady Górskiej przeciwko niemieckiej 2 Dywizji Strzelców Górskich. Była to jedna z ważniejszych bitew kampanii wrześniowej, w której siły polskie stawiały opór agresorom, opóźniając marsz niemieckich wojsk i zadając im znaczne straty.
Druga z tablic upamiętnia walki stoczone po zakończeniu działań II wojny światowej. 22 października i 29 listopada 1945 roku oraz w nocy z 6 na 7 stycznia 1946 roku żołnierze Wojska Polskiego i członkowie samoobrony cywilnej pomimo przewagi wroga zdołali odeprzeć ataki. Wielu z nich zapłaciło za to najwyższą cenę.
autor zdjęć: CWCR

komentarze