moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Ekstremalne zimowe nurkowanie

Jak ma się zachować nurek, który zagubi się pod kilkudziesięciocentymetrową taflą lodu lub zdarzy mu się awaria sprzętu? Między innymi takie scenariusze sprawdzali wojskowi nurkowie podczas szkolenia na Jeziorze Orzysz. W tym roku mieli okazję szlifować swoje umiejętności w wyjątkowo trudnych, zimowych warunkach, przy mrozie sięgającym -10 stopni Celsjusza.

Jak ma się zachować nurek, który zagubi się pod kilkudziesięciocentymetrową taflą lodu lub zdarzy mu się awaria sprzętu? Między innymi takie scenariusze sprawdzali wojskowi nurkowie podczas szkolenia na Jeziorze Orzysz. W tym roku mieli okazję szlifować swoje umiejętności w wyjątkowo trudnych, zimowych warunkach, przy mrozie sięgającym -10 stopni Celsjusza.

Wyrąbywanie przerębla na jeziorze i zanurzanie się w wodzie o temperaturze 2–4 stopni Celsjusza, podczas gdy na powierzchni panuje siarczysty mróz, brzmi zachęcająco chyba tylko dla miłośników morsowania. Co jednak, gdy w takiej wodzie trzeba nie tylko spędzić ponad pół godziny, ale też wykonywać zadania, mając nad głową kilkadziesiąt centymetrów lodu? Taka „przyjemność” jest zarezerwowana dla wojskowych nurków, którzy przechodzą ekstremalne szkolenie pod okiem instruktorów wrocławskiego Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych (CSWIiCh).

REKLAMA

Takie szkolenie dla nurków wojsk lądowych jest organizowane cyklicznie na Jeziorze Orzysz (woj. warmińsko-mazurskie). Tymczasem pod koniec stycznia dla żołnierzy różnych pułków inżynieryjnych, którzy ukończyli taki kurs w poprzednich latach, instruktorzy CSWIiCh przeprowadzili trening nurkowania podlodowego. – Wzięło w nim udział 18 żołnierzy, którzy mają uprawnienia minimum młodszego nurka lub nurka inżynierii i chcieli doskonalić nabyte umiejętności w nurkowaniu w warunkach zimowych – mówi sierż. Grzegorz Golan, kierownik kursu, instruktor nurkowania CSWIiCh.

Podoficer zwraca uwagę, że w tym roku panują wyjątkowo dobre warunki do przeprowadzenia takiego treningu. – W zeszłym roku lód na jeziorze miał 2–3 cm grubości, więc był bardzo kruchy i nie mogliśmy zrealizować wszystkich założeń związanych np. z rozstawieniem stanowiska na lodzie. Teraz przebijaliśmy się przez tafle o grubości ok. 25 cm, ćwiczymy więc w zdecydowanie trudniejszych, czyli odpowiednich dla takiego szkolenia, warunkach – zaznacza sierż. Golan.

Żołnierze przechodzący takie kursy w Cyklu Szkolenia Nurków w Orzyszu, podlegającym pod wrocławskie CSWIiCh, zdobywają wiedzę m.in. z zakresu przepisów bezpieczeństwa obowiązujących podczas prowadzenia prac podwodnych w trudnych warunkach (w wodzie zimnej, pod lodem, przy braku widoczności, w nocy). Uczą się dobierania właściwego sprzętu, organizacji prac podwodnych na stanowisku, które znajduje się na tafli lodowej, poznają zasady prawidłowej asekuracji, autoratownictwa i ratownictwa stosowane podczas sytuacji awaryjnych pod lodem.

Jakie to mogą być sytuacje? – Na przykład zagubienie drogi do przerębla, przez którą nurek wchodził do wody, zamarznięcie automatów do nurkowania, awarie kamizelki ratunkowo-wypornościowej czy skafandra suchego – wymienia sierż. Golan. Podkreśla też, że do wody zawsze wchodzi dwóch połączonych liną nurków, którzy wzajemnie się asekurują. Jednocześnie na powierzchni czeka trzeci nurek zabezpieczający, którego zadaniem jest udzielenie im niezbędnej pomocy w sytuacji krytycznej.

W trakcie szkolenia zimowego nurkowie korzystają ze sprzętu autonomicznego Nurpak 03 i Nurpak 04 (m.in. butla i aparat oddechowy), który spełnia wymagania nurkowania w zimnych wodach. Ubierają się też m.in. w suchy skafander z dodatkowym ociepleniem zimowym i wkładają suche rękawice. Mimo takich zabezpieczeń żołnierz może wykonywać zadania pod lodem w bardzo ograniczonym czasie, ponieważ zimna woda bardzo szybko odbiera ciepło z organizmu. – Po około 30 minutach pracy w takich warunkach nurek zaczyna odczuwać dyskomfort. Maksymalnie może wytrzymać około 50 minut, ale realizujemy zadania w dużo krótszym czasie, aby u żołnierza nie pojawiły się objawy hipotermii – mówi instruktor CSWIiCh.

Tegoroczny trening był prowadzony przy temperaturze powietrza dochodzącej do -10 stopni Celsjusza. Na Jeziorze Orzysz skutym ponad 25-centymetrowym lodem żołnierze mogli rozstawić na powierzchni stanowisko nurkowe (wymagane minimum to 15 cm grubości lodu) i ćwiczyć współpracę z zespołem znajdującym się pod lodem. Jeden ze scenariuszy zakładał, że nurkowie nie mogą znaleźć drogi do przerębla i sygnalizują swoją pozycję żołnierzom na powierzchni. Grupa zabezpieczająca lokalizuje ich i z pomocą specjalistycznych narzędzi wykuwa dziurę w lodzie.

– Ważnym elementem kursu jest zdobywanie doświadczenia i umiejętności reagowania w różnych sytuacjach awaryjnych z wykorzystaniem dostępnego sprzętu – podkreśla sierż. Golan. Poza podstawowym ekwipunkiem do nurkowania każdy żołnierz musi mieć przy sobie m.in. linę asekuracyjną, dwa narzędzia tnące (np. długie noże), dwie latarki, a nawet kompas, aby w razie potrzeby wyznaczyć azymut i skierować się w stronę brzegu.

Zimowy kurs prowadzony w ośrodku w Orzyszu każdego roku przyciąga kolejnych żołnierzy, którzy mając niezbędne uprawnienia nurkowe, pragną zdobywać nowe kwalifikacje i cenne doświadczenie. Kolejna edycja takiego dwutygodniowego szkolenia ruszy 9 lutego.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: CSWIiCh

dodaj komentarz

komentarze


Together on the Front Line and Beyond
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Wojsko na pomoc Polakom na Bliskim Wschodzie
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Wojsko nadal na Horyzoncie
Morskie koło zamachowe
„Jaskółka” na Bałtyku
Kosmiczny nadzór
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Gala MMA coraz bliżej
Cios w serce reżimu
Walka o pierwszą dziesiątkę
Przemyślany każdy ruch
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Piekło „Pługa”
Nie pozwala spocząć na laurach
Koniec olimpijskich zmagań
Oko na Bałtyk
Kierunek Rumunia
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Przeprawy na Odrze
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Sprintem do bobsleja
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Bezpieczeństwo to priorytet
Outside the Box
Śmigłowce przyszłości dla NATO
„wGotowości” rusza pełną parą!
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Nowe amerykańskie pociski uderzyły w Iran
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Debiut ogniowy Borsuków
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
METS po nowemu
ORP „Wodnik” zimową porą
Medycyna i wojsko łączą siły
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Borsuki, ognia!
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Zagrzmiały K9 Thunder
Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Powstaje nowa fabryka Jelcza
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO