moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Gratulacje dla naszej katorżniczki!

W sobotę blisko tysiąc biegaczy stanęło do rywalizacji w 20. Biegu Katorżnika. Wśród nich była nasza redakcyjna koleżanka Marta Kaźmierczak, która sprawiła nam ogromną niespodziankę, zwyciężając w kategorii dziennikarek. Trasę tego jednego z najtrudniejszych biegów terenowych w Polsce pokonało aż 783 zawodników, a na mecie krótszych wyścigów zameldowało się 181 osób.

Jubileuszowa edycja kultowego biegu zgromadziła na starcie setki śmiałków gotowych do zaciętej rywalizacji o nietypowe medale – zawieszone na łańcuchu żeliwne podkowy. Niestety, organizator, Wojskowy Klub Biegacza „Meta” Lubliniec, zapowiedział, że ta kultowa impreza odbywa się już po raz ostatni. W pożegnalnym biegu, podobnie jak w poprzednich latach, na trasie głównej odbyło się kilka wyścigów, w tym rozgrywany w klasyfikacji drużynowej Galernik Team. Około dziewięciokilometrowy odcinek pokonały też duety rywalizujące o zwycięstwo w „Ucieczce zakładników”. Z kolei na krótszych dystansach zorganizowano już po raz kolejny wyścigi dla dzieci, młodzieży, babć i dziadków. Najmłodsi uczestnicy w kategorii bobas, którzy pokonali trasę, oczywiście w asyście rodzica, urodzili się w 2023 roku. Najstarszą osobą, która ukończyła bieg, była zaś 86-letnia Helena Wiatr z Oleśnicy – na mecie w Leśnym Ustroniu Posmyk zameldowała się już po raz ósmy!

Zawodników ze względów organizacyjnych, aby na trasie nie tworzyły się „korki”, podzielono na kilka grup. Zwycięzca każdej serii został uznany za równorzędnego triumfatora imprezy. Pierwsza grupa wystartowała o godz. 10.00. Jako pierwszy do mety dotarł – po 1 godz. 44 min 44 s marszopływania, przedzierania się przez błotniste odcinki i biegu – Marcin Falejczyk z 13 Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Drugi bieg mężczyzn wygrał Kamil Małek z grupy „Dzikie Lejenie” (1 godz. 39 min 46 s), a trzeci Paweł Wójcik z Gliwic (1 godz. 28 min 1 s). W rywalizacji kobiet, w której sklasyfikowano 110 zawodniczek, triumfowała Natalia Kowalska z 11 Małopolskiej BOT (1 godz. 40 min 8 s). W klasyfikacji indywidualnej biegu drużynowego Galernik Team zaś najlepszy wynik – 1 godz. 25 min 50 s – uzyskał Dawid Matyszczak z ekipy wystawionej przez Jednostkę Wojskową Komandosów. W rywalizacji VIP-ów zwyciężył z kolei Tomasz Biernacki, komendant Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie (1 godz. 46 min 27 s).

W rywalizacji drużynowej, w kategorii Galernik Team, z udziałem 28 czteroosobowych drużyn, triumfowała ekipa JWK Team w składzie: Dawid Matyszczak, Wojciech Kwiatkowski, Sebastian Kawczyński, Konrad Matuszczyk. Zwycięzcy pokonali trasę w łącznym czasie 6 godz. 20 min 1 s. Drugie miejsce, z czasem 6 godz. 29 min 21 s, zajęła drużyna reprezentująca Klub Biegacza Bryza Postomino. Na trzecim stopniu podium stanęła ekipa Hawk Team – do zwycięzców straciła 55 min 40 s.

Z kolei z pięciu duetów, które rywalizowały o miano najlepszych w kategorii „Ucieczka zakładników”, zwyciężyła amerykańska para z grupy Team Badger. Aga Lisik i Stanley Garas z trudnościami trasy oraz ze swoimi słabościami walczyli przez 2 godz. 49 min 59 s. Drugie miejsce zajęła ekipa ze Sfory BMK Ustka, a trzecie duet z Lublińca w składzie: Ewa Bambynek i Kacper Wypłosz.

Na podium stanęli również najlepsi zawodnicy w kategorii dziennikarzy. Do rywalizacji przystąpiło pięć kobiet i ośmiu mężczyzn. Jako pierwszy z tej trzynastki, po 1 godz. 35 min 56 s rywalizacji, zameldował się na mecie Andrzej Michoń z Wydziału Prasowego 2 Korpusu Polskiego – Dowództwa Komponentu Lądowego w Krakowie. Druga finiszowała, wygrywając rywalizację wśród dziennikarek, Marta Kaźmierczak z Wojskowego Instytutu Wydawniczego w Warszawie. Nasza redakcyjna koleżanka pokonała trasę w czasie poniżej dwóch godzin. Jako debiutantka w tej imprezie, organizowanej przez lubliniecką Metę, była pod wrażeniem tego, co przygotowali organizatorzy dla uczestników zawodów. – Nietypowy medal, żeliwna podkowa na łańcuchu, odzwierciedla rozmach tej imprezy. Muszę przygotować dla tego trofeum specjalne miejsce. Jestem wdzięczna losowi, że mogłam reprezentować „Polskę Zbrojną” w tym biegu – podkreśliła Marta.

Co ciekawe, nasza koleżanka z WIW-u o imprezie dowiedziała się przez przypadek dzień przed jej rozpoczęciem. Spontanicznie zdecydowała się na wyjazd, bo chciała ukończyć bieg, w którym zamierzała wystartować przed laty. – Od wielu lat biorę udział w różnych biegach, zwłaszcza górskich. Około dziesięciu lat temu za namową koleżanki zapisałam się na Katorżnika, ale wypadła mi jakaś ważna uroczystość rodzinna i nie dojechałam do Lublińca. A teraz żałuję, że przyszło mi startować w pożegnalnym Biegu Katorżnika. Z dużym smutkiem odebrałam informację, że ten bieg nie będzie już organizowany – przyznała zwyciężczyni rywalizacji dziennikarek.

Triumfatorka z WIW-u, choć wróciła z Lublińca z wyraźnymi śladami na nogach po obijaniu się o ukryte w błocie korzenie i inne przeszkody, miło wspomina swój udział w Katorżniku. – Atmosfera była cudowna. Dla mnie z perspektywy osoby, która nie jest komandosem, pokonywanie trasy mającej wiele wspólnego z selekcją do jednostek specjalnych miało jakąś magię. Na wąskich odcinkach panowie chętnie ustępowali mi pierwszeństwa. Cieszę się, że ukończyłam ten bieg, który tak naprawdę z bieganiem miał niewiele wspólnego – przyznała Marta.

Po raz 18. patronat nad Biegiem Katorżnika sprawowało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Obecny na zawodach i uroczystości z okazji 30-lecia Wojskowego Klubu Biegacza Meta zastępca szefa BBN-u gen. bryg. rez. Mirosław Wiklik udekorował najbardziej zasłużonych działaczy i zawodników lublinieckiego klubu wysokimi odznaczeniami państwowymi i resortowymi.

SZUS

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Początek wielkiej historii
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Morski lis na polowaniu
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
View from Outer Space
Wojskowe roboty prosto z Polski
Widok z kosmosu
Zbrodnia bez kary
Adaptacja i realizm
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Marynarz w koreańskim tyglu
NATO i USA o Iranie
WAM wraca do Łodzi
Pomnik gen. Rozwadowskiego stanie przed Sztabem Generalnym
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Absolwenci do wojska. Nabór trwa
Rosomaki na lądzie i morzu
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Trening w tunelu aerodynamicznym
Wypadek w PKW UNIFIL
Szkoła w mundurze
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Pierwsze loty
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Zanim pojadą na wojnę
Morska ścieżka kariery
Psiakrew, harmata!
Lotnicy NATO kontra drużyna Gortata
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Kosmiczne bezpieczeństwo
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Polski sukces w Duńskim Marszu
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Większe możliwości Nitro-Chemu
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Grzmoty zamiast Goździków
Pasja i fart
Krew, która łączy
F-16 na straży
Debata o bezpieczeństwie
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Zbrodnia i kłamstwo
Śmiercionośna Jarzębina
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Our Only One
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Apache w polskich rękach
Wzmocnienie polskiej tarczy powietrznej
Studia dla żandarmów
W hołdzie ofiarom NKWD
Jelcz coraz silniejszy
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Fińska armia luzuje rygory
Syndrom Karbali
Głos żołnierzy ma znaczenie
Zabójczy team nad Anglią

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO