moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Bieg „Cichociemni ‘44” – w hołdzie powstańcom AK

„Cześć i chwała Bohaterom!” – taki okrzyk można było usłyszeć tuż przed rozpoczęciem biegu „Cichociemni ‘44”. Imprezę zorganizowano, by uczcić pamięć 91 skoczków AK, którzy uczestniczyli w powstaniu. – Tu najważniejsza jest pamięć, a nie czas i nagrody – mówi Bolesław Siemiątkowski, były żołnierz AK.

Bieg „Cichociemni ‘44” odbył się po raz pierwszy. Na poligonie w okolicach Wołomina pod Warszawą zameldowało się ponad 100 zawodników. Wśród nich byli zarówno cywile, jak i mundurowi m.in. żołnierze z jednostki w Wesołej, strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej w Kobyłce, studenci z Akademii Obrony Narodowej i Wojskowej Akademii Technicznej oraz młodzież z organizacji Strzelec Wołomin. – Do startu namówił mnie mój dziadek, do którego przyjechałam na wakacje. To było dla mnie duże wyzwanie, bo do tej pory nie biegłam więcej niż 5 km. Ale dałam radę i na mecie byłam druga! – mówiła Ania Paziewska, która na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych.

Biegacze mieli do pokonania 7-kilometrową trasę, która wiodła od leśniczówki w Woli Grzybowskiej do kaplicy w Ossowie. – Deszcz bardzo utrudnił warunki, na trasie było błotniście, ale na szczęście nie padało podczas samego biegu – przyznaje jedna z uczestniczek biegu.

Jako pierwszy linię mety przekroczył Dominik Kucharek, natomiast najlepszą zawodniczką okazała się Agnieszka Karaczun, reprezentantka „Polski Zbrojnej”. Z kolei wśród biegaczy w mundurze najszybszy był Andrzej Głowacki, a najszybszą panią w mundurze Amanda Sawina. Każdy z uczestników biegu otrzymał specjalnie zaprojektowany złoty medal z unikatowym grawerem stopnia, imienia i nazwiska oraz pseudonimu jednego z 91 cichociemnych walczących w powstaniu warszawskim.

– W tym Biegu najważniejsza była pamięć, a nie czas i nagrody. Wszyscy jesteście zwycięzcami! – mówi Bolesław Siemiątkowski, weteran, żołnierz AK, kawaler orderu Virtuti Militari, który „kibicował” imprezie zorganizowanej przez Fundację „Sprzymierzeni z GROM”, jednak na samym biegu nie mógł się stawić.

Na miejscu sportowcom kibicowali za to burmistrzowie: Wołomina – Elżbieta Radwan, Kobyłki – Robert Roguski, Sulejówka – Arkadiusz Śliwa, który również wziął udział w biegu. Na linii mety był obecny także zastępca starosty powiatu wołomińskiego, Adam Łosson, oraz nadleśniczy Artur Delegacz.

Fundacja „Sprzymierzeni z GROM” już zapowiedziała, że w przyszłym roku, w rocznicę wybuchu powstania, odbędzie się druga edycja „Biegu Cichociemnych ‘44”.

AK

autor zdjęć: Karol Karwacki

dodaj komentarz

komentarze


Ulgi dla mundurowych coraz bliżej
Klucz do przyszłości
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Gorąco wśród lodu
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Kolejne nominacje w wojsku
Trzymajcie kciuki za Biało-Czerwonych!
Taniec na „Orle”
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Miliardy euro na polskie bezpieczeństwo
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Medal Honoru dla Ollisa
Premier wojenny
POLSARIS, czyli oczy wojska
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Weterani razem przełamują bariery
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Armia ma liczyć pół miliona!
Nie tylko przemyt, także ataki hybrydowe
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
Ostatnia minuta Kutschery
Bądź gotowy dzięki nowej aplikacji
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Ekstremalne zimowe nurkowanie
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
Invictus, czyli niezwyciężony
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Kierunek Rumunia
„Horyzont” (dla) bezpieczeństwa
Husarz z kolejnym kamieniem milowym
Maj polskich żywych torped
To nie mogło się udać, ale…
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
Polscy oficerowie obejmą prestiżowe stanowiska
Abramsy zaparkowały u pancerniaków z Wesołej
Co nowego w przepisach?
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Amerykanie zarobią na Duńczykach
Bojowy duch i serce na dłoni
Żołnierze zdominowali zapaśniczą imprezę mistrzowską
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Kolejne Husarze prawie gotowe
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Oko na Bałtyk
HIMARS-y w Rumunii
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Dwa razy po 10 km ze zmianą nart
Podwyżki coraz bliżej
Buzdygan Internautów – głosowanie
„Wicher” rośnie w oczach
Mistrzyni schodzi ze ścianki
ŻW zatrzymała operatora drona, który spadł na teren wojskowy
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Wojsko buduje drony
Z Ustki do kosmosu
Przez uchylone okno
Together on the Front Line and Beyond
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Outside the Box
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO