moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia

Gen. bryg. Jarosław Stróżyk, szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, odrzucił rosyjskie sugestie dotyczące rzekomego udziału polskich służb w zamachu na rosyjskiego generała Władimira Aleksiejewa. „To klasyczna dezinformacja, tworzona na użytek wewnętrzny” – powiedział oficer w wywiadzie dla PAP.

Do zamachu na generała Aleksiejewa doszło 6 lutego w Moskwie. Według dostępnych informacji napastnik oddał strzały w budynku mieszkalnym, w którym mieszkał wysoki rangą oficer rosyjskiego wywiadu wojskowego. Aleksiejew, jeden z kluczowych dowódców GRU, został ciężko ranny i trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację ratującą życie. Sam fakt zamachu oraz tożsamość ofiary zostały potwierdzone przez stronę rosyjską, jednak na tym lista twardych, możliwych do zweryfikowania informacji w zasadzie się kończy.

Brakuje niezależnych danych pozwalających jednoznacznie ustalić motywy działania sprawcy, jego zaplecze organizacyjne czy ewentualne powiązania z zagranicznymi służbami. Mimo to rosyjskie władze bardzo szybko zaczęły formułować tezę o „zewnętrznym śladzie”, wskazując w pierwszej kolejności na Ukrainę, a następnie rozszerzając ją o kolejne państwa wspierające Kijów.

W rozmowie z Polską Agencją Prasową szef SKW zaznaczył, że oskarżenia kierowane pod adresem Polski, państw NATO czy szerzej Zachodu nie są poparte żadnymi dowodami i mają przede wszystkim znaczenie propagandowe. Ich celem jest budowanie obrazu Rosji jako państwa permanentnie zagrożonego przez zewnętrznych wrogów oraz odwracanie uwagi od problemów wewnętrznych. Jak podkreślił generał, jest to narracja adresowana głównie do rosyjskiego odbiorcy, a nie do społeczności międzynarodowej.

„Szersza operacja wymierzona w Rosję”

W rosyjskich mediach państwowych i komunikatach rozpowszechnianych przez tamtejsze służby pojawiły się sugestie, że zamach miał być elementem szerszej operacji dywersyjnej prowadzonej przeciwko Federacji Rosyjskiej. W tym kontekście zaczęto mówić również o rzekomym udziale Polski, która miała – według tej narracji – wspierać działania wymierzone w rosyjskich dowódców wojskowych. Te twierdzenia pojawiały się jednak bez przedstawienia jakichkolwiek dowodów i były powielane w sposób charakterystyczny dla kampanii informacyjnych prowadzonych przez Kreml.

Wśród ekspertów zajmujących się analizą rosyjskich działań informacyjnych pojawiają się różne hipotezy dotyczące tła zamachu. Jedna z nich zakłada, że choć Ukraina prowadzi działania wymierzone w rosyjską machinę wojenną, w tym konkretnym przypadku brak jest danych pozwalających potwierdzić taki scenariusz. W tej perspektywie zamach mógł być rezultatem wewnętrznych napięć w rosyjskich elitach wojskowych i służbach specjalnych. Rywalizacja o wpływy, odpowiedzialność za niepowodzenia na froncie oraz walka frakcyjna od lat stanowią element funkcjonowania rosyjskiego systemu władzy, a podobne incydenty w przeszłości bywały już tłumaczone właśnie takimi konfliktami.

Potrzeba znalezienia winnego

Jak podkreślił w rozmowie z PAP gen. Stróżyk, ramy działania polskich służb zostały jasno określone. – Są one realizowane w granicach prawa i zgodnie z wytycznymi politycznymi, otrzymywanymi od przełożonych – premiera, ministra obrony narodowej i ministra-koordynatora służb specjalnych, które są zatwierdzane przez kolegium ds. służb specjalnych przy udziale prezydenta – podkreślił szef SKW. Zwrócił przy tym uwagę, że oskarżenia pod adresem Polski pojawiały się już w przeszłości i niemal zawsze towarzyszyły wydarzeniom kryzysowym lub trudnym do wyjaśnienia, które w rosyjskiej przestrzeni publicznej wymagały szybkiego znalezienia zewnętrznego winnego.

W ocenie generała istotne jest nie tylko reagowanie na dezinformację, lecz także uświadamianie opinii publicznej, w jaki sposób tego rodzaju narracje są konstruowane i do jakich celów służą. Jednocześnie zaznaczył, że codzienne komentowanie każdego propagandowego komunikatu nie jest zadaniem służb specjalnych, których rola polega przede wszystkim na ochronie bezpieczeństwa państwa, a nie na uczestnictwie w bieżącej wojnie narracyjnej.

Marcin Ogdowski

autor zdjęć: AWL

dodaj komentarz

komentarze


Flanka pod strażą
Premiery Grupy WB na targach zbrojeniowych
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Ogień w dziale montażu w zakładzie Grupy WB
Trwa nabór do szkół podoficerskich
Abordaż z polskim wsparciem
Nigdy więcej wojny
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Walka w dwóch światach
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Lekcja historii na dwóch kołach
Uniwersalny polski most składany
PZL Mielec w planach MON-u
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Gorący lipiec PKW Łotwa
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Mewa” na północnym szlaku
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Nowy sprzęt w Bursztynowej Dywizji
Sonda dla Jastrzębia
„Slab”: pilot, który rozkochał Polskę w F-16
Nowa era polskiego lotnictwa
Battalions of the Future
Pogrzeb ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Kolejne F-35 lecą do Polski
Sojusznicze samoloty ćwiczyły nad Polską. To były planowane manewry
Prezent chodziarki na Święto Wojska Polskiego
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Lancaster PA163 nie dotarł do Szczecina
Dwa marzenia spełnione naraz
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Zapraszamy na „Army Days”
PGZ gotowa na MSPO
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Z prądem i pod prąd
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
„Horyzont” przedłużony
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Polacy przejmą wszystkie szkolenia na Abramsach
Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Pół eskadry Husarzy już w Polsce
Polska wzmacnia ochronę nieba
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Dekada Tygrysa. Kulisy, pasja i najwyższa cena za miłość do latania
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Najpierw poligon, potem studia
Pantera przejdzie do historii
„Wielka ucieczka” okiem historyka
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO