Pod koniec 2025 roku szef MON-u potwierdził, że Amerykanie zwrócili się z propozycją nieodpłatnego przekazania Polsce wozów Stryker. W styczniu w odpowiedzi na interpelację poselską wiceminister obrony Paweł Bejda wskazał, że amerykańska oferta jest nadal analizowana i że MON zabiega, by polskie produkty obronne, w tym KTO Rosomak-L, były sprzedawane na rynku europejskim.
Interpelację poselską dotyczącą możliwości przyjęcia przez polskie wojsko używanych Strykerów od US Army złożyli pod koniec grudnia 2025 roku Paweł Jabłoński i Jerzy Polaczek z klubu parlamentarnego PiS. Posłowie opozycji pytali w niej m.in., czy w resorcie obrony narodowej planowane jest pozyskanie nowego typu kołowego transportera opancerzonego oraz czy komórki lub jednostki organizacyjne Ministerstwa Obrony Narodowej prowadzą obecnie jakiekolwiek analizy albo rozpoznanie rynku dotyczące pozyskania dla Sił Zbrojnych RP kołowych transporterów opancerzonych typu Stryker.
Odpowiedzi, zgodnie z procedurą, udzielił wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda, informując, że przejęcie nowych KTO jest planowane zgodnie ze zidentyfikowaną potrzebą dla zdolności operacyjnych Sił Zbrojnych RP. Wiceszef MON-u potwierdził, że w resorcie obrony narodowej trwają obecnie analizy oferty rządu Stanów Zjednoczonych dotyczącej przekazania Polsce kołowych transporterów opancerzonych, w tym pojazdów typu Stryker, z zasobów US Army w ramach programu Excess Defense Articles (EDA). Nie udzielił natomiast odpowiedzi na pytania o liczby dotyczące planowanego do pozyskania sprzętu wojskowego czy wykaz zadań zakwalifikowanych do objęcia finansowaniem przy wykorzystaniu środków z programu SAFE, ponieważ te dane stanowią informacje objęte klauzulą niejawności.
Kołowe transportery opancerzone Stryker to podstawowe wozy bojowe lekkich jednostek zmechanizowanych amerykańskiej armii. Z kolei program EDA (nadwyżkowe artykuły obronne) polega na tym, że US Army przekazuje swój nadwyżkowy sprzęt (narzędzia, części, broń ręczna, samoloty, pojazdy opancerzone itp.) rządom zagranicznym lub organizacjom międzynarodowym. W zależności od stanu sprzętu jest on przekazywany po obniżonej cenie lub nieodpłatnie. Odbiorca pokrywa koszty transportu, obsługi i ewentualnego remontu. W ostatnich latach w ramach EDA samoloty TC-12B trafiły do Argentyny, pojazdy MRAP do Bangladeszu i Egiptu, Grecja pozyskała łodzie patrolowe, Rumunia i Portugalia samoloty wielozadaniowe F-16A Block 15, a Polska transportowe C-130 Hercules.
W odpowiedzi na interpelację poselską pojawiła się także informacja, że wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w ramach implementacji programu SAFE wystosował w listopadzie 2025 roku listy do swoich europejskich odpowiedników, m.in. w Finlandii, dotyczące zaproszenia do wspólnych zakupów polskich produktów obronnych. Oferta dotyczy m.in. KTO Rosomak-L, czyli nowej wersji wozu produkowanego w Polsce od ponad 25 lat. W zeszłym roku Agencja Uzbrojenia zamówiła 80 bezzałogowych wież ZSSW-30 dla pierwszych Rosomaków-L z wydłużonym kadłubem i zdolnością do pływania. Mają one trafić do polskiego wojska w latach 2027–2028, jednocześnie cały czas są realizowane dostawy bojowych KTO Rosomak z ZSSW-30 lub w starszej konfiguracji z wieżą Hitfist-30P.
autor zdjęć: fot. Piotr/ 12 BZ

komentarze