moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Amerykańska kompania jest już w Polsce

W Świdwinie wylądowało dziś 150 amerykańskich spadochroniarzy. Przez najbliższe cztery tygodnie w Drawsku Pomorskim będą szkolić się z polskimi żołnierzami. – Witajcie u przyjaciół. Wasza obecność potwierdza sojusznicze zobowiązania – mówił szef MON Tomasz Siemoniak. Premier Donald Tusk zapowiedział, że amerykańska kompania w Polsce może zostać zwiększona do wielkości brygady.


Uroczystość na wojskowym lotnisku w Świdwinie rozpoczęła się od odegrania hymnów USA i Polski. Amerykańską kompanię ze 173 Brygady Powietrznodesantowej przywitał szef resortu obrony Tomasz Siemoniak, ambasador USA w Polsce Stephen Mull, dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych gen. broni pil. Lech Majewski oraz zastępca dowódcy wojsk lądowych USA w Europie gen. dyw. Richard C. Longo.

– Jesteśmy uczestnikami szczególnego wydarzenia, rozpoczynającego kolejny rozdział współpracy między siłami zbrojnymi Polski i Stanów Zjednoczonych – mówił gen. Lech Majewski, który jako pierwszy zwrócił się do żołnierzy. – Teraz do stacjonującego w Polsce komponentu lotniczego Aviation Detachment dołączają żołnierze wojsk lądowych, którzy będą się szkolić wspólnie z polskimi żołnierzami.


Minister obrony Tomasz Siemoniak przypomniał, że kilka dni temu rozmawiał w Waszyngtonie z sekretarzem obrony Chuckiem Haglem o partnerstwie Polski i USA. – Dzisiaj mamy kolejny krok w naszych wzajemnych relacjach – mówił szef MON. – Polacy wiedzą, że przyjaciół poznaje się po czynach, a nie słowach. Witajcie u przyjaciół. Wasza obecność potwierdza sojusznicze zobowiązania. Dziękujemy za to.

Minister Siemoniak zaznaczył, że dla polskich żołnierzy współpraca z Amerykanami jest jedną z najważniejszych spraw ostatnich lat. Szef MON mówił o wspólnej służbie i „braterstwie broni” w Iraku i Afganistanie. Przypomniał także o bohaterskiej postawie amerykańskiego sierżanta Michaela Ollisa, który zginął w Ghazni, ratując życie polskiemu żołnierzowi.


O tym, jak ważna jest współpraca obu krajów, mówił także ambasador USA w Polsce. – Gdy Ameryka stawała w obliczu zagrożenia, Polska była u jej boku. Tak było na Bałkanach, w Iraku i Afganistanie – mówił Stephen Mull. – Dzisiaj NATO stoi w obliczu niedopuszczalnej agresji Rosji na sąsiadującą z Polską Ukrainę. Amerykanie utrzymają swoje wojska w Polsce co najmniej do końca 2014 roku.

Zaangażowanie Waszyngtonu w zapewnienie bezpieczeństwa Polsce i tej części Europy podkreślał gen. dyw. Richard C. Longo. W swoim wystąpieniu zastępca dowódcy wojsk lądowych USA w Europie mówił m.in. o tym, że polsko-amerykańskie ćwiczenia odbędą się „z użyciem ostrej amunicji”.

Amerykanie przez najbliższe cztery tygodnie będą się szkolić ze spadochroniarzami z 6 Brygady Powietrznodesantowej z Krakowa. Wojskowe manewry odbędą się na poligonie w Drawsku Pomorskim. – Już po raz kolejny będziemy szkolić się ze spadochroniarzami z 173 Brygady. To dla nas doskonała okazja, by doskonalić zdolność do działania na polu walki – mówi kpt. Marcin Gil, rzecznik prasowy 6 Brygady.

Na poligonie w Drawsku zameldowało się już 200 spadochroniarzy z 18 Batalionu Powietrznodesantowego z Bielska-Białej. – Nasze szkolenie będzie obejmować typowe elementy z taktyki działań powietrznodesantowych – mówi kpt. Gil. – Żołnierze przejdą także szkolenie ogniowe z użyciem bojowej amunicji. Będą strzelać indywidualnie i zespołowo, chodzi o tzw. kierowanie ogniem.

Przylot amerykańskich spadochroniarzy do Polski to początek stałej, rotacyjnej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Premier Donald Tusk zapowiedział dziś, że obecność amerykańskich oddziałów w naszym kraju nie będzie do końca roku redukowana, a być może zostanie zwiększona do liczebności całej brygady. Amerykanie wysyłają swoich żołnierzy nie tylko do Polski. USA planuje skierować na Łotwę, Litwę i do Estonii około 600 wojskowych. W ten sposób Waszyngton chce pokazać, że wspiera sojuszników w sytuacji, gdy na Ukrainie toczy się konflikt z Rosją.

Kilka tygodni temu Stany Zjednoczone wysłały do Polski także 12 samolotów F-16 oraz 200 lotników. Piloci z USA stacjonują w Łasku i trenują wspólnie z polskimi żołnierzami. Niedawno Amerykanie zdecydowali także o wysłaniu dodatkowych 18 maszyn F-16 do Polski. Będą one stacjonowały w naszym kraju od czerwca przez kolejne miesiące bez określania daty ich powrotu. Myśliwce przylecą z jednej z baz w Niemczech.

Amerykańska 173 Brygada Powietrznodesantowa stacjonuje na co dzień w Vicenzie we Włoszech. Polska 6 Brygada Powietrznodesantowa ze swoją amerykańską odpowiedniczką współpracuje od października 2002 roku. Żołnierze wielokrotnie ćwiczyli razem na poligonach w Europie i współpracowali podczas misji w Afganistanie.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Maciej Nędzyński/DPI MON

dodaj komentarz

komentarze


Podróż w ciemność
Sztuka tworzenia kryptonimu
NATO zwiększy produkcję broni
Królowa wspinaczki kończy karierę
Zatrzymać drona
Paliwowy krwiobieg NATO
Jak wygląda nowa selekcja do JW AGAT?
Zbrodnicza farsa
Mundur w paczkomacie
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Pieta Michniowska
Sojusznicza medycyna pola walki
PIRX-1 na orbicie
Ostatnia niedziela…
Drony na Legii
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Polski bezzałogowiec zaprezentowany w Ankarze
Tropem tajemnic z przeszłości
Wielki sukces podchorążych z AMW
Nadchodzą zmiany
Gdzie w tym roku powstaną nowe strzelnice?
Kosmiczna współpraca Polski i Stanów Zjednoczonych
USA znów uderzyły w Iran
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Zmiana na szczytach US Army w Europie
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Westerplatte zmieni się nie do poznania
Twarzą w twarz
Piętnasty polski F-35 w powietrzu
Mistrzyni pożegnała się z polską publicznością
Żywią i bronią
Miliardy na obronność
Śmierć w sercu Azji
Szkolenie pilotów F-35 nabiera tempa
NATO liczy wydatki przed szczytem
Dronowy kierunek przyszłości
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Szerszeń z Sochaczewa
Prezydent RP o szczycie NATO
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Przełomowe porozumienie
PKW Irak zostaje w Jordanii
Nowy mechanizm wsparcia obronności kraju
Medale za typowo wojskowe dyscypliny
Polski wkład w operację „Overlord”
Odznaka sprawności fizycznej po nowemu
Bez zmian w emeryturach
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Dowództwo RSZ celebrowało swoje święto
Barakudy z Polski
Lądowanie na fińskiej drodze, czyli Bieliki i F-16 na Ramstein Flag’26
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Równanie z „Iksem”
Studenci w koszarach
Mundur i bokserskie rękawice
Domek Pilota w LAW otwarty
Zdolności do produkcji tylko dla zaufanych
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Podium dla kajakarza, pięcioboistki i sztangisty
„Przychodzimy, by pokazać, że nie zapominamy”
Wsparcie ma znaczenie
Rutte: NATO jak drużyna piłkarska
Przełomowe zdolności artylerzystów

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO