Nowe oblicze „potwora z Tarnowa”, BWP Borsuk, systemy bezzałogowe i przeciwlotnicze znajdą się na tegorocznej wystawie Polskiej Grupy Zbrojeniowej na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach. Główną premierą będzie natomiast ciężki bojowy wóz piechoty. Pokazy dynamiczne najnowszego sprzętu odbędą się w przeddzień targów na poligonie w Nowej Dębie.
Jak zapowiedział Adam Leszkiewicz, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej, na tegorocznym kieleckim Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego 28 spółek PGZ zaprezentuje około 340 produktów, a centralnym punktem będzie pokaz ciężkiego bojowego wozu piechoty. Będzie to demonstrator technologii, mający, jak zaznaczył Marek Karabuła, wiceprezes PGZ-etu, wszystkie najważniejsze cechy funkcjonalne.
To pojazd o około 12 t cięższy od ważącego blisko 30 t Borsuka. Jego silnik wyprodukowała firma MTU, należąca do koncernu Rolls Royce. Przekładnia silnika pochodzi z USA, a PGZ prowadzi rozmowy o jej produkcji w Polsce. Karabuła podkreślił, że nowy wóz – choć dotychczas nie został ujęty w programie SAFE – spełnia jego warunki, ponieważ większość komponentów powstaje w Europie.
Ciężki BWP zostanie pokazany z bezzałogową wieżą ZSSW-30. PGZ rozważa uzbrojenie wozu w armatę 40 mm, a wskazując na opinie niektórych dowódców – zastosowanie również kalibru 105 mm. Wóz nie wystąpi jako Ratel ponieważ, jak wyjaśnia PGZ, ta nazwa roboczo użyta wewnątrz firmy, została zastrzeżona przez jednego z europejskich producentów.
Z myślą o eksporcie
Ponownie zostaną pokazane na targach także nowe BWP Borsuk. Ich producent pracuje obecnie nad nowym wariantem wozu – w wersji rozpoznania skażeń, oznaczonej jako Ares. Z kolei 120-milimetrowy moździerz Rak na podwoziu Rosomaka zostanie zademonstrowany z nowym automatem ładowania, będzie także Rosomak ze słowacką wieża Turra proponowany na rynki bliskowschodnie.
Z myślą o zagranicznych odbiorcach PGZ przygotowała też system minowania narzutowego umieszczony na podwoziu czeskiej Tatry. Taka kombinacja ma zwiększyć szanse zakupu konstrukcji przez Arabię Saudyjską, gdzie czeski producent pojazdów jest od lat obecny. System, jak mówili przedstawiciele zarządu PGZ, zyskał też uznanie z Indiach. PGZ przygotowuje propozycję eksportową także z myślą o wykorzystaniu zdolności produkcyjnych zwiększanych w związku z dostawami, które musi zakończyć w 2030 roku zgodnie z założeniami programu SAFE.
Grupa zapowiada, że pokaże także nowe oblicze „potwora z Tarnowa” – wielolufowego karabinu 12,7 mm, zastosowanego w systemie antydronowym San. Karabin w wersji naziemnej zostanie zaprezentowany w osłonie balistycznej chroniącej także przed zapyleniem. Zobaczyć będzie też można lekką odkrytą wersję przewidzianą do podwieszania pod śmigłowcem.
Nowe oblicze potwora, nie tylko produkcja
Domena lotnicza PGZ-etu zademonstruje z kolei bezzałogowe statki powietrzne różnych kategorii, w tym rozpoznawczego Orlika – pierwszy zestaw tych dronów wojsko ma otrzymać w tym roku – i system rozpoznawczy Wizjer z nową głowicą optoelektroniczną. PGZ pokaże na MSPO także przeciwlotniczy zestaw rakietowy Piorun 2 z elementami, które znajdą się w nowej wersji pocisku, a także zaprezentuje elementy wyposażenia indywidualnego, w tym systemy obserwacji i łączności.
Obecna w Kielcach – ze względów logistycznych raczej poprzez prezentacje – będzie także domena morska PGZ-etu. Tutaj Grupa stawia nie tylko na promocje produktów, jak fregaty typu Miecznik czy okręt ratowniczy ORP „Ratownik”, ale także zdolności do serwisowania i remontów sprzętu.
Najnowszy wojskowy sprzęt – nie tylko ten produkowany przez PGZ – będzie można zobaczyć też poza halami MSPO. W przeddzień targów na poligonie wojsk lądowych w Nowej Dębie zademonstrują go żołnierze wojsk operacyjnych i WOT-u. Będzie można zobaczyć m.in. karabinki Grot w najnowszym wariancie A3, których Fabryki Broni „Łucznik” Radom zamierza wyprodukować w najbliższych trzech latach co najmniej 100 tys. egzemplarzy.
Nie będzie to tylko wystawa statyczna. Wojsko przygotowało pokaz współdziałania pododdziałów wojsk pancernych, zmechanizowanych, artylerii, rozpoznania oraz obrony przeciwlotniczej z udziałem myśliwców F-16, śmigłowców AH-64 Apache, artylerii oraz dronów rozpoznawczych i uderzeniowych, w tym FlyEye, Warmate czy Gladius. Kluczowym wydarzeniem tego dnia będzie pokaz zwalczania bezzałogowych statków powietrznych przy wykorzystaniu broni strzeleckiej, transporterów KTO Rosomak oraz zestawów przeciwlotniczych Poprad i Piorun. Pokaz siły ognia i mobilności dadzą z kolei najnowsze czołgi Abrams M1A2 i Leopard 2PL oraz Borsuki.
autor zdjęć: PGZ

komentarze