moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Taktyka „stopniowego oślepiania”

Irańskie uderzenia rakietowe i dronowe coraz częściej wymierzone są w krytyczną amerykańską infrastrukturę wojskową. Niedawny atak na saudyjską bazę doprowadził do zniszczenia samolotu wczesnego ostrzegania E-3 Sentry i uszkodzenia tankowców KC-135. Straty te wpisują się w irańską taktykę, która skupia się na eliminacji systemów dowodzenia i wsparcia USA.

Billboard z groźbą podjęcia działań przeciwko amerykańskim okrętom wojennym na placu Enghelab w Teheranie. W związku ze zbliżaniem się amerykańskich samolotów bojowych i lotniskowców do Zatoki Perskiej, Teheran i jego regionalni sojusznicy ostrzegają, że zareagują agresywnie na potencjalny atak.

Najpoważniejszym incydentem podczas konfliktu między Iranem a USA pozostaje atak na bazę Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej z 27 marca. Według informacji pochodzących z amerykańskich źródeł wojskowych oraz analiz materiałów satelitarnych uderzenie miało charakter złożony i obejmowało zarówno pociski balistyczne, jak i bezzałogowce.

Trafiona została infrastruktura lotnicza oraz płyta postojowa, gdzie znajdowały się samoloty wsparcia. W wyniku ataku zniszczeniu uległ samolot wczesnego ostrzegania E-3 Sentry, inne maszyny, w tym tankowce KC-135, zostały uszkodzone. Rany odniosło kilkunastu żołnierzy amerykańskich.

 

REKLAMA

Iran uderza w lotnictwo USA

Utrata E-3 Sentry ma znaczenie wykraczające daleko poza sam wymiar sprzętowy. To jedna z kluczowych platform systemu dowodzenia i kontroli operacji powietrznych, powietrzne stanowisko kierowania, które zapewnia rozpoznanie radiolokacyjne dalekiego zasięgu, koordynację działań lotnictwa oraz integrację obrony powietrznej.

Flota tych maszyn jest przy tym bardzo ograniczona – siły powietrzne USA dysponują obecnie kilkunastoma egzemplarzami (około 15–16), z czego tylko część pozostaje w stałej gotowości operacyjnej. W praktyce oznacza to, że utrata choćby jednej maszyny realnie zmniejsza zdolność do utrzymania ciągłej świadomości sytuacyjnej nad rozległym obszarem Zatoki Perskiej.

Nie jest to zresztą incydent odosobniony. W poprzednich dniach irańskie uderzenia doprowadziły również do uszkodzenia kilku samolotów tankowania powietrznego KC-135, które stanowią niezbędne zaplecze dla operacji lotniczych na dużych dystansach. Bez nich amerykańskie lotnictwo traci możliwość długotrwałego utrzymywania obecności nad teatrem działań i prowadzenia intensywnych operacji uderzeniowych.

Zestawienie tych strat nie pozostawia większych wątpliwości co do logiki działań Iranu. Teheran nie koncentruje się na niszczeniu samolotów bojowych, lecz uderza w elementy, które umożliwiają ich skuteczne użycie: systemy rozpoznania, dowodzenia i wsparcia. To strategia ukierunkowana na stopniowe „oślepianie” i „unieruchamianie” przeciwnika.

Możliwe wsparcie Rosji

Równolegle Iran i wspierane przez niego ugrupowania prowadziły działania na innych kierunkach. W ostatnich dniach odnotowano kolejne uderzenia na obiekty wojskowe w Arabii Saudyjskiej i Kuwejcie, a także ostrzał infrastruktury naftowej, w tym instalacji w rejonie Ras Tanura i Yanbu. Ataki te miały ograniczony, ale powtarzalny charakter i negatywnie wpływały na zdolności eksportowe oraz logistyczne państw regionu.

W Iraku odnotowano wzrost aktywności proirańskich milicji – dochodziło tam do ostrzałów baz wykorzystywanych przez siły amerykańskie. W przestrzeni powietrznej nad tym krajem USA straciły kolejne bezzałogowe statki powietrzne MQ-9 Reaper – według dostępnych informacji co najmniej dwie maszyny utracono nad zachodnim Irakiem oraz w rejonach przygranicznych z Iranem. Ten drugi przypadek może nie być związany z działalnością milicji, lecz wskazywać na skuteczność irańskich systemów obrony powietrznej i walki radioelektronicznej.

W ostatnich dniach wzrosła też aktywność rebeliantów Huti, którzy ponownie przeprowadzili ataki rakietowe i dronowe na obiekty w Arabii Saudyjskiej oraz na szlaki żeglugowe w rejonie Morza Czerwonego. Celem były zarówno instalacje infrastruktury energetycznej, jak i jednostki handlowe oraz okręty powiązane z państwami wspierającymi działania USA.

Nowym elementem są doniesienia o możliwym wsparciu wywiadowczym Rosji dla Iranu, w tym wykorzystaniu danych satelitarnych przy planowaniu uderzeń. Informacje te nie zostały oficjalnie potwierdzone, jednak wpisują się w obserwowany trend zacieśniania współpracy między Moskwą a Teheranem.

Frustracja sojuszników USA

Stany Zjednoczone kontynuują działania ofensywne, koncentrując się na uderzeniach lotniczych na cele wojskowe w Iranie oraz na infrastrukturę i ugrupowania powiązane z Teheranem w Iraku i Syrii. Celem tych operacji są przede wszystkim systemy rakietowe i bezzałogowe, a także zaplecze logistyczne umożliwiające prowadzenie ataków.

Równolegle własne działania prowadzi Izrael, który intensyfikuje uderzenia na cele związane z Iranem w Syrii i Libanie oraz zwiększa aktywność na północnym kierunku w związku z zagrożeniem ze strony Hezbollahu.

Według danych pojawiających się w amerykańskich źródłach wojskowych od początku obecnej fazy konfliktu rannych zostało ponad 300 żołnierzy USA, a co najmniej kilkunastu poniosło śmierć. Brakuje wiarygodnych danych na temat strat izraelskich, ale prawdopodobnie są one niższe niż amerykańskie.

Znacznie poważniejsze niż same straty militarne mogą okazać się jednak konsekwencje polityczne i strategiczne obecnej eskalacji. W państwach Zatoki Perskiej narasta frustracja wobec skuteczności amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa. Część partnerów Waszyngtonu zaczyna sygnalizować potrzebę ograniczenia napięć i poszukiwania dróg deeskalacji, choć współpraca wojskowa z USA pozostaje utrzymana.

Konsekwencje konfliktu widoczne są również w sferze ekonomicznej. Utrzymuje się podwyższone ryzyko zakłóceń w rejonie cieśniny Ormuz, przez którą przebiega kluczowa część światowego transportu ropy. Choć nie doszło dotąd do jej blokady, sama groźba eskalacji wpływa na sytuację na rynkach energii i zwiększa niepewność wśród państw importujących surowce, co pokazuje, że konflikt coraz wyraźniej wykracza poza wymiar militarny.

Marcin Ogdowski

autor zdjęć: ARASH KHAMOOSHI/ The New York Times Agency/East News

dodaj komentarz

komentarze


Coraz więcej Alpha Scramble
Bataliony przyszłości
SMS-y ostrzegą o zagrożeniu z powietrza
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Wieńce dla pomordowanych na warszawskiej Woli
CEPS – strategiczny projekt NATO się rozwija
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Szer. Karbownik mistrzynią świata juniorów
Morska parada 15 sierpnia
Łódź centrum serwisowym Apache’y
MON informuje o formowaniu 8 DPAK
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Gorący lipiec PKW Łotwa
Legion Medyczny na poligonie
Kolejny rosyjski samolot przechwycony nad Bałtykiem
Lubawa wyposaży saperów
Kompania dronów zamiast Rosomaków
Nocna próba na Wisłostradzie
Co zobaczymy na defiladzie w Święto Wojska Polskiego?
Walka, entuzjazm i nadzieja
Fallschirmjäger przeciwko Polsce
Jak powstają polskie fregaty. Kulisy budowy Miecznika
Szachownica na Wisłostradzie
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Jak obronić się przed dronami?
„Wicher" wkrótce na wodzie
Zapraszamy na defiladę
Kolejna prowokacja nad Bałtykiem
Z prądem i pod prąd
Generał w niewoli
PGZ o koalicji antybalistycznej
Wsparcie ma znaczenie
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Dowódca, który wie szybciej i więcej, wygrywa
Od arkusza blachy do gotowego Miecznika
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Rekordowe zainteresowanie kursem „Sondy”
Abordaż z polskim wsparciem
Olimpijska pływaczka trenowała jak wojskowy pilot
Godzina „W” – sierpniowa rapsodia
Śmigłowiec przyszłości dla NATO
Powietrzna defilada
Czworo medalistów mistrzostw Europy w żołnierskich mundurach
Azjatycka szansa
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Z ORP „Błyskawica” na trasę Tour de Pologne
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Kolejne ofiary zbrodni wołyńskiej odnalezione
PKW Irak zostaje w Jordanii
Medale żołnierzy w kajakarstwie i spadochroniarstwie
Zapraszamy na Święto Wojska Polskiego
MON i MSZ o szczycie NATO
Młodzi medycy na poligonie
Szkolenia na pomostówkę
Odnaleziono „Roja”
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Produkcja Husarzy nie zwalnia tempa
Próba przed morską paradą
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Cyfrowa tarcza F-16
Nowe wyrzutnie dla polskiego wojska
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Sojusznicze wsparcie nad Bałtykiem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO