USA zawarły z Boeingiem kontrakt na budowę kolejnych F-15EX Eagle II i modernizację tych maszyn. Maksymalna wartość zamówienia wraz z pakietem wsparcia logistycznego opiewa na ponad 131 mld dolarów. W umowie wskazano również państwa, które mogłyby zostać nabywcami samolotu. Obok dotychczasowych użytkowników, m.in. Japonii, Izraela czy Korei Południowej, znalazła się też Polska.
Departament Wojny USA poinformował o przyznaniu firmie Boeing kontraktu typu IDIQ (nieokreślona dostawa/nieokreślona ilość) o maksymalnej wartości 131,23 mld dolarów na realizację programu „F-15 Eagle Crest”. Umowa obejmuje produkcję samolotów, integrację systemów, modernizację, ulepszenia oraz utrzymanie i remonty F-15. Prace nad ciężkim samolotem wielozadaniowym mają być prowadzone do sierpnia 2037 roku.
Program dotyczący F-15 jest jednym z najdłużej rozwijanych w amerykańskich siłach powietrznych (samolot jest w służbie US Air Force od 1976 roku). Jego najnowsza wersja F-15EX Eagle II jest ciężkim, dwusilnikowym samolotem wielozadaniowym, przeznaczonym zarówno do walki powietrznej, jak i wykonywania uderzeń na cele naziemne. Samolot może przenosić bardzo duży ładunek uzbrojenia, jak podaje Boeing, do 13,3 t, w tym do 12 pocisków AMRAAM. Maszyna została wyposażona w nowoczesną awionikę, cyfrowy system sterowania, ma też otwartą architekturę systemów.
Pod względem konstrukcji i filozofii F-15 jest bliższy F-16 niż F-35, ale technologicznie korzysta z rozwiązań rozwijanych z myślą o współczesnym polu walki. Nie jest samolotem stealth i nie zastępuje F-35 w zadaniach wymagających ograniczonej wykrywalności. Jego atutami są natomiast duży zasięg, udźwig i liczba przenoszonych pocisków. Amerykańskie siły powietrzne traktują F-15EX jako maszyny, które uzupełniają samoloty piątej generacji, zdolne są do działania w ramach połączonego systemu wymiany danych i dowodzenia.
F-15 pozostaje ważnym elementem potencjału US Air Force, choć maszyny te, w kolejnych, zmodernizowanych wersjach, zostały kupione także przez sojuszników Stanów Zjednoczonych (m.in. Japonię, Izrael, Arabię Saudyjską, Koreę Południową, Singapur). Nowy kontrakt z Boeingiem obejmuje też programy Foreign Military Sales (FMS), dostępne nie tylko dla państw użytkujących F-15, lecz także dla Indonezji i Polski. Nie oznacza to, że Polska zdecydowała się kupić F-15. Umowa natomiast otwiera ku temu drogę i tworzy ramy, w których mogą być realizowane przyszłe zamówienia, modernizacje, integracja systemów oraz wsparcie dla zagranicznych użytkowników F-15.
autor zdjęć: RAF Lakenheath/Portal X

komentarze