moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Łączność – nerw każdej armii

#ObliczaArmii – W epoce analogowej transmisji danych nazywano ich „drucikami”, „pająkami” lub „radzikami”. Wraz z upowszechnieniem się cyfrowych urządzeń i zastąpieniem kabli przez światłowody modne pozostały już tylko określenia pochodzące od słowa „radio”. Żołnierze nie mają wątpliwości, że bez nich nie istnieje nowoczesna armia. O kim mowa? Oczywiście o łączności.


Żołnierze wojsk łączności i dowodzenia swoje święto obchodzą 18 października na pamiątkę uruchomienia pierwszego stałego połączenia pocztowego między Krakowem a Wenecją. Król Zygmunt II August, syn Zygmunta Starego i Bony, tego dnia w 1558 roku wyznaczył na zwierzchnika królewskiej poczty Piemontczyka Prospera Prowanę. Zezwolił wówczas, aby z opłacanej z królewskiej kasy poczty za darmo korzystali również jego poddani.

Łączność – bez względu na rodzaj sił zbrojnych

Łączność i dowodzenie polskich sił zbrojnych jest obok pododdziałów logistycznych drugim co do wielkości rodzajem wojsk. Funkcjonuje w każdej jednostce w naszym kraju, bez względu na to, czy jest to marynarka wojenna, siły powietrzne czy wojska lądowe.

Kiedy armia w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku liczyła około 400 tysięcy żołnierzy, poza ponad sześćdziesięcioma batalionami łączności podporządkowanymi dowódcom dywizji wojsk lądowych polskie wojsko dysponowało też dziesięcioma pułkami łączności.

Obecnie, przy liczącej około 100 tysięcy żołnierzy armii, wielkość wojsk łączności i dowodzenia jest proporcjonalnie mniejsza. Bataliony dowodzenia (lub dowodzenia i zabezpieczenia – w zależności od etatu jednostki) istnieją we wszystkich dywizjach i brygadach wojsk lądowych.


Szczebel wyżej, jako związki taktyczne, funkcjonują: Jednostka Wojskowa NIL (do 2011 roku jako Jednostka Wsparcia Dowodzenia i Zabezpieczenia Wojsk Specjalnych), Brygada Wsparcia Dowodzenia Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego, 15 Brygada Wsparcia Dowodzenia oraz 9 Brygada Wsparcia Dowodzenia Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Z tej trójki największym potencjałem dysponuje ta ostania. Poza zlokalizowanym w Białobrzegach dowództwem i 9 Batalionem Dowodzenia, podporządkowane są jej również: 5 Batalion Dowodzenia z Krakowa, 6 Batalion Dowodzenia Sił Powietrznych ze Śremu, Batalion Dowodzenia Dowództwa Wojsk Lądowych z Warszawy, Centrum Wsparcia Systemów Dowodzenia Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych z Warszawy, Batalion Dowodzenia Marynarki Wojennej z Wejherowa oraz Zespół Zarządzania Wsparciem Teleinformatycznym z Gdyni.

Technologiczna rewolucja

W najbliższych latach polskie wojska łączności i dowodzenia czeka technologiczna rewolucja. W dużym skrócie polegać ona będzie na przejściu z rozwiązań analogowych na wyłącznie cyfrowe oraz na pełnej automatyzacji procesów dowodzenia wszystkich szczebli, począwszy od plutonów, na dowództwach korpusu skończywszy.

Jak podkreśla szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Mieczysław Gocuł, tego typu rozwiązania wdrażają wszystkie liczące się armie na świecie i nasza nie może odstawać pod tym względem. – Jak pokazują doświadczenia innych armii, w najbliższym czasie kluczem do odniesienia sukcesu militarnego będzie zapewnienie dostępu do informacji  pojedynczemu żołnierzowi zgodnie z założeniami sieciocentryczności – wyjaśnia. gen. Gocuł i dodaje: –  Zintegrowanie radiostacji osobistych z systemem teleinformatycznym wozów dowodzenia oraz wozów bojowych przy zastosowaniu dwukierunkowej dupleksowej transmisji danych oraz wykorzystanie bram międzysystemowych pozwoli pojedynczemu żołnierzowi na dostęp do usług sieciowych oraz wymianę informacji ze stanowiskami dowodzenia wszystkich poziomów dowodzenia siłami zbrojnymi. Generał tak opisuje ideę działania systemu dowodzenia klasy BMS oraz rodzimego żołnierza przyszłości kryptonim „Tytan”. Systemy te  w pierwszej kolejności mają zostać wdrożone w brygadach wyposażonych w Rosomaki.

Zakupy nowego sprzętu dla wojsk łączności i dowodzenia ujęto w „Planie modernizacji technicznej Sił Zbrojnych na lata 2013–2022” w ramach programu „Zintegrowane systemy wsparcia dowodzenia oraz zobrazowania pola walki – C4ISR”. Jego szacunkowa wartość to kilka miliardów złotych.


Najważniejszym podprogramem systemu jest zakup wspomnianych przez generała Gocuła zintegrowanych systemów dowodzenia i kierowania środkami walki. Poza systemem dowodzenia o kryptonimie „Rosomak BMS” dla jednostek wyposażonych w kołowe transportery opancerzone Rosomak, MON chce kupić również: system do tworzenia i zobrazowania połączonego obrazu sytuacji operacyjnej (POSO), zintegrowany zautomatyzowany system dowodzenia wojsk lądowych kryptonim „Wierzba” (dla dowództw dywizji i korpusów) oraz zintegrowany zautomatyzowany system dowodzenia operacjami specjalnymi o kryptonimie „Spartan”.

Poza systemami dowodzenia i łączności wojsko będzie kupowało również w najbliższych latach: mobilne moduły stanowisk dowodzenia; aparatownie transmisyjne i teleinformatyczne; wozy dowodzenia i wozy dowódczo-bojowe oraz system monitorowania położenia wojsk własnych (BMS/BFT) w pododdziałach wyposażonych w KTO Rosomak oraz radiostacje programowalne (SDR) o wysokiej przepływności.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: kpt. Krzysztof Baran

dodaj komentarz

komentarze

~Redakcja
1445236200
Dziękujemy za zwrócenie uwagi - poprawiliśmy w tekście.
95-2B-08-77
~Kedar
1445185560
O ile się orientuję, to nie istnieje już Centrum Wsparcia Teleinformatycznego i Dowodzenia Marynarki Wojennej z Wejherowa. Brakuje również informacji, że wdrożone będą aparatownie troposferyczne, na które łącznościowcy z niecierpliwością oczekują. Pozdrawiam wszystkich "pająków".
63-81-FC-AD
~miki
1445179260
Jako portal wojskowy powinniście być jednak zorientowani w istniejących jednostkach i strukturach, zwłaszcza że zmiany miały miejsce 01.01.2015.
CD-63-B6-C7
~ja
1445173020
Ciekawe skąd oni wzięli CWTiDMW w strukturach 9 brygady jak od roku nie istnieje. Wszystkim eadzikom życzę wszystkiego najlepszego.
B8-03-0D-36
~irwinian19
1445171880
Chyba autor się pomylił.... ponieważ CWTiD MW od prawie roku nie istnieje. Powstał z niego bdow MW i ZZWT Gdynia oraz WOG.........
AB-6A-45-8D

Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Oko na Bałtyk
Polska poza konwencją ottawską
Laboratorium obrony państwa
Walka o pierwszą dziesiątkę
Koniec olimpijskich zmagań
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Arktyka pod lupą NATO
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Desant w Putlos
Gorąco wśród lodu
Cztery lata wojny w Ukrainie
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Skromny początek wielkiej wojny
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Arktyczne polowanie NATO
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Debiut skialpinizmu
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Spluwaczki w nowej odsłonie
Finlandia dla Sojuszu
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
Fenomen podziemnej armii
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Życie pod ostrzałem
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Outside the Box
Selonia, czyli łotewski poligon
Sprintem do bobsleja
Kierunek Rumunia
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Partnerstwo dla artylerii
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Chciałem być na pierwszej linii
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Rubio: należymy do siebie
Torami po horyzont
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Together on the Front Line and Beyond

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO