moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Oto ekstremalni komandosi

Kapral Łukasz Kreft i „Moris” zostali triumfatorami najbardziej ekstremalnego biegu rozegranego w ramach IV Biegu Morskiego Komandosa pamięci generała broni Włodzimierza Potasińskiego. Obaj zwyciężyli w kategorii hard na dystansie 21 km. Bieg drużynowy wygrali marynarze przed zespołem z 16 Batalionu Powietrznodesantowego i ekipą złożoną z zawodników z Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych i Policji.

Film: Jacek Szustakowski/ portal polska-zbrojna.pl

Bieg w kategorii hard rozegrano w dwóch turach. W pierwszej na trasę wyruszyło 103 zawodników, a w drugiej 59. Kapral Łukasz Kreft z Komendy Portu Wojennego w Gdyni zameldował się na mecie po 3 godz. 30 min i 7 s biegu. Wygrał, mimo iż nadłożył dodatkowo około czterech kilometrów. – Nastawiłem się na zwycięstwo i nie przeszkodziło mi zrealizować planu wydłużenie trasy. Było ciężko, ale pokazałem, że jestem mocny. Ostatniego rywala wyprzedziłem już niedaleko mety – mówi uradowany zwycięzca pierwszego biegu. Drugi był Piotr Żuławski (z czasem: 3 godz. 30 min 53 s), trzeci – st. szer. Michał Wiącek z 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej (3.39,32).

W drugiej turze triumfował „Moris” z Gdyni. Bardzo ciężką trasę pokonał w czasie poniżej trzech godzin – 2.56,40. Drugi był zeszłoroczny zwycięzca imprezy „Harpi” (Mirosław Pobikrowski). Do zwycięzcy stracił 19 min 7 s. Natomiast jako trzeci wbiegł na metę „Bagienny Biegacz” (Daniel Stroiński) – uzyskał czas 3 godz. 22 min 43 s.

Film: Jacek Szustakowski/ portal polska-zbrojna.pl

W rywalizacji drużynowej o zwycięstwo walczyło 12 teamów: jedenaście czteroosobowych i jeden trzyosobowy. Zespoły biegły z imitującą moździerz drewnianą belką. Ważyła ona aż 20 kilogramów. Marynarze wbiegli na metę po 4 godz. 4 min 6 s biegu. W zwycięskiej ekipie kierowanej przez st. mar. Pawła Lisowskiego (z 13 Dywizjonu Trałowców / ORP „Czajka”) pobiegli: Sławomir Majsner (pracownik wojska), mar. Maciej Szurmiej (43 Baza Lotnictwa Morskiego) i st. mar. Remigiusz Dłoniak (13 Dywizjonu Trałowców / ORP „Czajka”). Drugie miejsce zajęli starsi szeregowi z 16 Batalionu Powietrznodesantowego z Krakowa: Marcin Grącki, Piotr Bystrzycki, Krzysztof Chomicz i Paweł Kowalik. Żołnierze z „Czerwonych Beretów” biegli 4 godz. 17 min 35 s. Na trzeciej pozycji – z czasem 4 godz. 20 min 33 s –  finiszowali zawodnicy z Wrocławia.

W kategorii sprint na dystansie ok. 12 km pierwsze miejsce zajął Maciej Kasjan (z wynikiem 1 godz. 20 min 45 s), drugie Jakub Przygodzki (1.23,05), a trzecie Michał Brukwicki (1.32,12).

W IV Biegu Morskiego Komandosa żołnierze ścigali się na odcinkach wytyczonych na plaży, w morzu, w korytach potoków, kanałach melioracyjnych i burzowych, w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym i na terenie Adventure Park Gdynia, gdzie zlokalizowano metę. W Adventure Park, który powstał na terenie po dawnym torze motocrossowym, zawodnicy mieli do pokonania przeszkody wysokościowe i zasieki. Zjeżdżali również z ponad trzydziestometrowej zjeżdżalni do bajorka. Największym wyzwaniem na całej trasie było chyba jednak przebrnięcie przez blisko 450-metrowy kanał burzowy biegnący pod jednym z centrów handlowych i szeroką ulicą.

Biegacze startujący w konkurencji drużynowej, podobnie jak zawodnicy rywalizujący w dwóch turach biegu hard, dystans półmaratonu musieli pokonać w pełnym umundurowaniu polowym z plecakiem obciążonym ciężarem 4,5 kg. Na dodatek zawodnicy z kategorii hard biegli jeszcze z gumową atrapą karabinka szturmowego. Ułatwione zadanie mieli jedynie sprinterzy. Rywalizowali na krótszej trasie o dystansie ok. 12 km. Biegli w pełnym umundurowaniu, ale zamiast butów wojskowych mogli założyć sportowe. Specjalsi z Formozy w tym roku przygotowali jeszcze trudniejszą trasę do pokonania niż w zeszłym i zapowiadają, że w 2014 roku będzie jeszcze więcej niespodzianek.

szus

autor zdjęć: Jacek Szustakowski

dodaj komentarz

komentarze

~mm
1378064460
sprinterzy mogli biec na sportowo..sam tak biegłem
19-7A-C3-96

Dni Huty Pieniackiej były policzone
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Chciałem być na pierwszej linii
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Spluwaczki w nowej odsłonie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Oficer od drona
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Wojsko wskazało priorytety
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Borsuki, ognia!
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Outside the Box
Cztery lata wojny w Ukrainie
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Kierunek Rumunia
Polska poza konwencją ottawską
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
„Jaskółka” na Bałtyku
Walka o pierwszą dziesiątkę
Morskie koło zamachowe
Czas na oświadczenia majątkowe
Debiut ogniowy Borsuków
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Przemyślany każdy ruch
Oko na Bałtyk
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Fenomen podziemnej armii
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Together on the Front Line and Beyond
Focus of Every Move
Koniec olimpijskich zmagań
Polski sektor obronny za SAFE
Laboratorium obrony państwa
Desant w Putlos
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Życie pod ostrzałem
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Sprintem do bobsleja
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Torami po horyzont
Debiut skialpinizmu
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
USA wyprowadziły wyprzedzający atak na Iran
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Skromny początek wielkiej wojny
Wspólnie dla bezpiecznej Europy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO