moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Gry w wojnę w AWL-u

Gry wojenne od kilkudziesięciu lat mają status ważnego narzędzia analitycznego w armiach NATO. Akademia Wojsk Lądowych, pionier wargamingu wśród uczelni wojskowych w Polsce, już po raz drugi gości przedstawicieli ośrodków edukacyjnych i badawczych zajmujących się tą tematyką. W AWL-u trwa Międzynarodowa Konferencja Naukowa Wargaming AWL i turniej gier wojennych.

W konferencji na wrocławskiej uczelni wzięli udział goście z 23 państw, w tym przedstawiciele najbardziej uznanych ośrodków i uczelni wojskowych wykorzystujących gry wojenne, m.in. z Marine Corps University z Quantico w USA, Uniwersytetu Służb Publicznych Ludovika oraz z King’s College London. Oprócz konferencji, w części wystawowej odbywał się pokaz gier wojennych, gdzie swoje produkty wystawiło 40 firm, twórców i projektantów gier, ale nie tylko.

– W tej strefie gościliśmy 40 firm, startupów, instytucji, organizacji i uczelni, które prezentowały własne systemy wargamingowe, symulatory oraz innowacyjne rozwiązania. Pokazywane były tam również znane na świecie narzędzia i systemy, które z powodzeniem wykorzystywane są w różnych strukturach wojskowych, zarówno w państwach NATO, jak i w środowisku międzynarodowym – opisuje mjr Łukasz Wójciak, Kierownik Zakładu Obrony Terytorialnej, pomysłodawca i organizator konferencji.

REKLAMA

Współpraca w grach i nowych technologiach

W wydarzeniu wziął udział m.in. gen. bryg. Matthew Tracy, prezydent (odpowiednik rektora) amerykańskiej Marine Corps University (Uniwersytet Piechoty Morskiej USA). Najważniejszym elementem tej wizyty było podpisanie porozumienia o współpracy między AWL-em a uczelnią zza oceanu. Zakłada ona nie tylko wymianę doświadczeń w zakresie wargamingu, lecz także współpracę dotyczącą nowych technologii, takich jak platformy bezzałogowe czy sztuczna inteligencja. – Amerykański Korpus Piechoty Morskiej w ramach procesu Force Design jest w dużej mierze odpowiedzialny za testowanie nowych technologii, m.in. w zakresie systemów bezzałogowych, amunicji krążącej czy AI. My jako AWL również prowadzimy własne badania, dlatego taka współpraca, wykraczająca poza sam wargaming, jest dla nas szczególnie cenna– przyznaje mjr Łukasz Wójciak.

Turniej gier wojennych

Równolegle z konferencją wargamingową odbywał się turniej gier wojennych. Łącznie 32 zawodników reprezentujących wszystkie krajowe uczelnie wojskowe, a także zagraniczne reprezentacje (m.in. z USMC West Point, Hiszpanii i Węgier) rywalizowały o Puchar Rektora AWL-u w grze „Lekka piechota”, będącej narzędziem dydaktycznym stosowanym w tej uczelni, a także „Company commander”, która jest zawansowanym cyfrowym narzędziem decyzyjnym. – Dla mnie było to pierwsze uczestnictwo w tego typu turnieju. W Lotniczej Akademii Wojskowej dopiero zaczynamy rozwijać tematykę wargamingu. Powstało już koło zainteresowane grami wojennymi i chcemy nadal rozwijać tę formę szkolenia. Uważam, że każdy oficer, a także kandydat na oficera, powinien przynajmniej znać cenne narzędzie, które pozwala rozwijać i doskonalić kompetencje taktyczne – podkreśla kpr. pchor. Szymon Jabłoński z LAW-u.

Od planszy po wojnę

Geneza gier wojennych sięga początku XIX wieku. Zalety prowadzenia wojen rozgrywanych na planszy dostrzegli już wojskowi z XIX-wiecznych Prus, które uznaje się zresztą za kolebkę współczesnych gier wojennych. Dziś wargaming to uznana dziedzina wojskowości i rozwijane narzędzie pozwalające m.in. zwiększać świadomość sytuacyjną, po które sięgają m.in. Amerykanie i Brytyjczycy. – Gry wojenne pozwalają przede wszystkim poprawiać procesy decyzyjne, doskonalić procedury działania, identyfikować ślepe zaułki, a także wskazywać nieprzewidywalne i początkowo mało prawdopodobne rozwiązania oraz scenariusze, w tym tzw. czarne łabędzie. Pokazują nam również te wszystkie mankamenty, których nie dostrzegamy, ponieważ podczas ćwiczeń praktycznych bardzo często nie mamy na to czasu ani odpowiednich środków, a samo ćwiczenie realizowane jest według konkretnego, wcześniej założonego scenariusza. – wylicza mjr Wójciak.

Specjaliści od gier wojennych z Akademii Wojsk Lądowych już od kilku lat szkolą przyszłych oficerów z użyciem samodzielnie opracowanej gry „Lekka piechota”. Obecnie Zakład Obrony Terytorialnej w AWL-u jest jedyną jednostką dydaktyczną wśród uczelni wojskowych w Polsce, gdzie podchorążowie poświęcają czas na wojny na planszy w ramach regularnych zajęć.

Marcin Moneta

autor zdjęć: AWL

dodaj komentarz

komentarze

~kubek
1790066220
Zabawa dużych dzieci która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością ,realia współczesnych operacji wojskowych sprawiają że więcej trzeba improwizować i tego należy się uczyć ,przykład idzie z Ukrainy ,to co było dobre kiedyś teraz nie ma racji bytu ,np. ataki dużymi zgrupowaniami zmechanizowanymi
F3-63-3F-B1

Szwedzkie wsparcie
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Sukcesy na basenie i strzelnicy
Ujarzmić wzburzony tłum
Ryś zamiast Pantery
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Coraz więcej Daglezji w armii
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Abordaż z polskim wsparciem
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Cios w plecy
Czego nie wiesz o komandosach z Lublińca?
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Flanka pod strażą
Polscy i czescy terytorialsi ramię w ramię
MON zmienia system gotowości obronnej
Podróż pamięci
Polska Grupa Zbrojeniowa na MSPO 2026 – więcej niż premiery
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Polowanie w ogródku
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
„Horyzont” przedłużony
Cisi i skuteczni od 65 lat
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Ukraina kontra odrzutowe drony
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Wojsko zobaczy więcej
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Modułowe koszary przy granicy
Polsko-koreańska współpraca w programie K2 się rozwija
Działajmy razem!
Szef MON-u: bez rezerwistów nie ma silnej armii
Śmierć wartownika
Polska w koalicji antybalistycznej
Gorący lipiec PKW Łotwa
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Trening z robotem
Drony na celowniku, czyli test zdolności przeciwlotników 16 DZ
Wojsko na straży polskiej cyberprzestrzeni
Długa droga do domu
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Wypalanie Marków
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Pierwszych pięć strzałów
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Z prądem i pod prąd
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Leopardy na dnie Odry i test Batalionu Model 44
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
MON przedstawił zasady „zielonej listy”
Odpowiedź na rosyjską eskalację

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO