moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Dronowa rewolucja tuż-tuż

Centrum dronowe opracowujące bezzałogowce dla wojska, zaawansowane drukarki 3D do produkcji dronów w jednostkach i zmiany w prawie przyspieszające ich zakupy. To niektóre elementy zapowiedzianej przez Cezarego Tomczyka, wiceministra obrony narodowej, rewolucji dronowej w armii. Projekt ruszy w najbliższych tygodniach, a pierwszy sprzęt trafi do wojska we wrześniu.

– Rozpoczynamy rewolucję dronową w polskich siłach zbrojnych – oświadczył dziś w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk po podpisaniu umów z dyrektorami wojskowych instytutów badawczych, dotyczących doskonalenia taktyki, techniki i procedur użycia bezzałogowych systemów uzbrojenia.

Dokumenty parafował wiceminister Tomczyk, a ze strony instytutów ich dyrektorzy: Marcin Szczepaniak (Wojskowy Instytut Techniki Inżynieryjnej), Bogusław Kot (Wojskowy Instytut Chemii i Radiometrii), płk Paweł Sweklej (Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia), Mirosław Kowalski (Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych) i płk Michał Ceremuga (Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej).

Wiceszef MON-u podkreślił, że doświadczenia z wojny w Ukrainie pokazały, jak ważne są systemy bezzałogowe i jak bardzo zmieniły one współczesne pole walki. – Dlatego przygotowywaliśmy cały system zmian, aby w możliwie krótkim czasie nasycić siły zbrojne bezzałogowymi systemami uzbrojenia – zaznaczył Tomczyk. Fundamentem tych zmian ma być powstanie w ITWL-u nowego centrum dronowego. – To będzie miejsce, w którym spotkają się wojskowe instytuty badawcze, wojsko, firmy państwowe i prywatne, aby opracować w krótkim czasie najlepsze systemy bezzałogowe dla wojska – tłumaczył wiceminister. Zakres prac centrum obejmie m.in. projektowanie, produkcję, testy, badania, eksploatację dronów oraz zapewnienie wsparcia technicznego i merytorycznego. W tworzenie placówki zaangażowane będzie także Dowództwo Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni w kwestii przygotowania oprogramowania dla systemów bezzałogowych oraz wykorzystania w nich sztucznej inteligencji.

Gotowe rozwiązania trafią do jednostek, gdzie zostaną przetestowane, następnie będą poprawiane i ulepszane, aby docelowo można było produkować je na masową skalę. – Nazwaliśmy projekt, dotyczący całości pozyskiwania najmniejszych dronów dla armii, „Szerszeń” – podał Tomczyk.

Kolejnym elementem rewolucji dronowej mają być minilaboratoria, czyli zaawansowane drukarki 3D przeznaczone do produkcji bezzałogowców. Obecnie testowane są one przez jeden z instytutów badawczych, a docelowo przeznaczone będą dla jednostek wojsk operacyjnych i obrony terytorialnej.

Jako pierwsze, jeszcze w tym roku, takie laboratoria otrzyma dziewięć wybranych przez resort obrony jednostek, które będą uczestniczyły w testowaniu i ulepszaniu rozwiązań dotyczących bezzałogowców. – Jednostki te zostały wytypowane ze wszystkich rodzajów wojsk, m.in. specjalnych, terytorialnych i operacyjnych, oraz będą miały możliwość przetestowania systemów przygotowanych przez instytuty badawcze, w tym drukowania dronów i ich testowania – mówił gen. bryg. Mirosław Bodnar, inspektor wojsk bezzałogowych systemów uzbrojenia w DGRSZ. Nie chciał na razie zdradzić, które to jednostki.

– Podpisane dzisiaj z instytutami badawczymi umowy dotyczą przetestowania ok. 90 bezzałogowych jednostek sprzętowych, aby wypracować jak najlepsze rozwiązania na przyszłość i sprawdzić, czy obecne wymagania, jakie stawiane są takiemu sprzętowi, odpowiadają potrzebom operacyjnym wojska – tłumaczył gen. bryg. Marcin Górka, dyrektor Departamentu Innowacji MON. Podkreślił jednocześnie, że technologia ta jest bardzo istotna dla sił zbrojnych, dlatego projekt łączy środowisko wojskowe, instytuty badawcze i przemysł.

Cały program obejmujący przygotowanie i przeszkolenie żołnierzy z obsługi bezzałogowców, a także ich testowanie, ma ruszyć w najbliższych tygodniach, a zgodnie z podpisanymi dziś umowami pierwszy sprzęt do wojska trafi, jak mówił Tomczyk, we wrześniu.

Wiceszef MON-u dodał też, że tylko w tym roku resort wyda dodatkowo ok. 200 mln zł na zakup dronów szkoleniowych dla armii, aby już na poziomie drużyny można było wprowadzać systemy bezzałogowe do sił zbrojnych. – Potrzebujemy prostych, tanich szkoleniowych dronów w dużych ilościach, aby nasycić nimi wszystkie jednostki wojskowe i nauczyć żołnierzy, jak się nimi posługiwać na podstawowym poziomie – wyjaśnił Tomczyk.

Wiceminister podkreślił też, że rewolucja dronowa obejmuje również zmiany w prawie dotyczące przyspieszenia zamówień na bezzałogowce. Jak zaznaczył Tomczyk, nie może być tak, że sprzęt ewoluuje bardzo szybko, a procedury zakupów trwają wiele miesięcy. – Teraz po przeprowadzeniu testów wojskowych i opracowaniu pilnej potrzeby innowacyjnej wojsko będzie mogło szybciej kupować takie drony, jakie uzna za stosowne – zapowiedział Tomczyk.

MON przewidziało też kolejną zmianę w prawie, która wprowadzi możliwość zakupu najmniejszych dronów bezpośrednio przez jednostki wojskowe. – W następnych tygodniach będziemy informować o dalszych krokach dronowej rewolucji – zapewnił wiceminister.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: szer. Dawid Cisło, Krzysztof Niedziela/ MON

dodaj komentarz

komentarze


Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Wojskowe roboty prosto z Polski
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Morski lis na polowaniu
Fińska armia luzuje rygory
Kosmiczne bezpieczeństwo
Widok z kosmosu
Syndrom Karbali
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
Studia dla żandarmów
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Grzmoty zamiast Goździków
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Our Only One
Zbrodnia bez kary
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Zanim pojadą na wojnę
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Krew, która łączy
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
Trening w tunelu aerodynamicznym
Adaptacja i realizm
Zabójczy team nad Anglią
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Morska ścieżka kariery
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Pasja i fart
Marynarz w koreańskim tyglu
Zbrodnia i kłamstwo
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Początek wielkiej historii
Apache w polskich rękach
Rosomaki na lądzie i morzu
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Szkoła w mundurze
W hołdzie ofiarom NKWD
F-16 na straży
NATO i USA o Iranie
Nie tylko błękitne berety
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Psiakrew, harmata!
Rezerwa na nowo
Śmiercionośna Jarzębina
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Debata o bezpieczeństwie
Wypadek w PKW UNIFIL
Polski sukces w Duńskim Marszu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO