moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„Sarex”, czyli jeden za wszystkich, wszyscy za jednego

Dobiegły końca manewry „Sarex 2024”, których celem był trening działań podczas sytuacji kryzysowych i sprawdzenie współdziałania wojska i innych służb oraz organizacji pozarządowych. Po raz pierwszy w jednym z czterech epizodów wzięli udział Litwini. – Współpraca udała się znakomicie – ocenia gen. zastępca dowódcy operacyjnego rodzajów sił zbrojnych gen. dyw. pil. Dariusz Malinowski.

Ćwiczenia „Sarex ‘24” rozpoczęły się 20 maja i trwały pięć dni, a ich organizatorem było Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Podobnie jak w poprzednich edycjach, również w tym roku głównym ich celem było sprawdzenie koordynacji działań wojska, Państwowej Straży Pożarnej, policji, Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, a także innych instytucji i organizacji pozarządowych, w tym 50 ratowników z Czerwonego Krzyża. – W tym roku ćwiczenia były podniesione na jeszcze wyższy poziom ze względu na sytuację, jaką mamy na naszej północnej i wschodniej granicy – mówił dzisiaj podczas konferencji podsumowującej manewry zastępca dowódcy operacyjnego rodzajów sił zbrojnych gen. dyw. pil. Dariusz Malinowski.

W czasie „Sarex ‘24” rozegrane zostały cztery epizody, które odbywały się w różnych miejscach kraju. Wzięło w nich udział około 500 żołnierzy, pięć śmigłowców służby poszukiwania i ratownictwa lotniczego (ASAR – Aeronautical Search and Rescue) i siedem samolotów bojowych, a także dziesięć okrętów marynarki wojennej i statków Straży Granicznej.

Epizod morski realizowany przez Centrum Operacji Morskich – Dowództwo Komponentu Morskiego w Gdyni obejmował poszukiwanie i ratowanie załogi statku powietrznego CASA, który po problemach technicznych awaryjnie lądował w Zatoce Puckiej. Służby ćwiczyły również oczyszczanie wód z zanieczyszczeń ropopochodnych powstałych w wyniku rozszczelnienia zbiornika paliwowego w samolocie. – Jestem pod wielkim wrażeniem marynarzy biorących udział w tym epizodzie. Niezbędne były działania nawodne i podwodne, a Bałtyk nie jest łatwym akwenem. Przekonałem się, jak wiele osób musi pracować na to, żeby jeden nurek mógł wykonać swoje zadanie – podkreśla gen. Malinowski.


Film: st. sierż. Rafał Samluk/ Combat Camera DORSZ, Aleksander Kruk/ ZbrojnaTV

Po raz pierwszy w manewrach „Sarex ‘24” uczestniczyły służby litewskie. Epizod z ich udziałem został zaplanowany w okolicach przesmyku suwalskiego. Scenariusz zakładał awaryjne lądowanie wojskowego śmigłowca Mi-2 w strefie przygranicznej. – Celem było jak najefektywniejsze wykorzystanie naszych oraz litewskich sił i środków. Śmigłowiec sojuszników był bliżej miejsca zdarzenia i dzięki ich wsparciu mogliśmy zaoszczędzić czas, a naszemu człowiekowi, który znajdował się na ziemi, oszczędzić stresu. Ta współpraca udała się znakomicie – podsumowuje gen. Malinowski. Jak zaznacza, w przyszłorocznej edycji przedsięwzięcia również planowane jest zwiększenie zaangażowania sił litewskich. – Naszym marzeniem jest organizowanie ćwiczeń także z innymi krajami. Ale to Litwa w tej chwili jest na tym najważniejszym kierunku – dodaje gen. Malinowski.

Podobnie jak w czasie poprzednich edycji „Sareksa”, również w tym roku największym wyzwaniem była łączność. Żołnierze i funkcjonariusze korzystali z systemu ATAK, który już od dłuższego czasu jest z powodzeniem wykorzystywany przez wojska obrony terytorialnej. Część epizodów celowo zorganizowano w miejscach, w których łączność jest utrudniona ze względu na słabą dostępność sieci komórkowej. – Musimy przygotować się na działania tam, gdzie telefony nie będą funkcjonować i być gotowi na brak sygnału GPS – wyjaśnia generał. Dlatego jednym z elementów ćwiczeń były działania z mapą i kompasem.

Manewry „Sarex ‘24” odbyły się po raz szesnasty. W tym roku służby ćwiczyły na poligonach w Czerwonym Borze i Orzyszu, w okolicach Suwałk w Zatoce Gdańskiej i na Półwyspie Helskim. Organizatorem ćwiczeń było Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Anna Pawłowska

autor zdjęć: mł. chor. Piotr Gubernat/ Combat Camera DORSZ, st. sierż. Rafał Samluk/ Combat Camera DORSZ

dodaj komentarz

komentarze


W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Wojsko wskazało priorytety
Chciałem być na pierwszej linii
Koniec olimpijskich zmagań
Skromny początek wielkiej wojny
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Oficer od drona
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Debiut skialpinizmu
Sprintem do bobsleja
„Jaskółka” na Bałtyku
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Together on the Front Line and Beyond
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Focus of Every Move
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Cztery lata wojny w Ukrainie
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Selonia, czyli łotewski poligon
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Życie pod ostrzałem
Przemyślany każdy ruch
Desant w Putlos
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Polska poza konwencją ottawską
Morskie koło zamachowe
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Fenomen podziemnej armii
Kierunek Rumunia
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Oko na Bałtyk
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Polski sektor obronny za SAFE
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Laboratorium obrony państwa
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Torami po horyzont
Outside the Box
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Walka o pierwszą dziesiątkę
Borsuki, ognia!
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Spluwaczki w nowej odsłonie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO