moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

AFN uderzył w Kołobrzegu

Gala sportów walki Armia Fight Night tym razem odbyła się w Kołobrzegu. W oktagonie świetną formę udowodnili st. szer. Pawlik i kpr. Mieczkowski z 12 Dywizji Zmechanizowanej, nie zawiódł także szer. Stabach z 21 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Natomiast w walce wieczoru triumfowała Klaudia Syguła. Nie zabrakło też niespodzianek – jedno ze starć zakończyło się remisem.

14. edycję gali MMA Armia Fight Night, która odbyła się w Kołobrzegu, tradycyjnie rozpoczęły pojedynki wstępne. W pierwszym zmierzyli się debiutujący w federacji AFN zawodnicy Maciej Brzeziński i Krystian Bajor. Stracie zakończyło się w drugiej minucie i dziewiątej sekundzie trzeciej rundy zwycięstwem Brzezińskiego, który znokautował przeciwnika. Kolejną walkę wygrał Michał Żmudź, zawodnik, który wrócił do oktagonu po trzyletniej przerwie. Dzięki duszeniu zza pleców już po 22 sekundach pojedynku pokonał szer. Jakuba Dobka z 8 Pułku Przeciwlotniczego.

Niemal równie szybko zakończyła się także pierwsza zawodowa walka tego wieczoru. Przez nokaut techniczny wygrał ją szer. Grzegorz Stabach z 21 Bazy Lotnictwa Taktycznego, który w pierwszej rundzie pokonał znanego z 12 edycji AFN Daniela Wojańczyka. Pojedynek odbył się w niezbyt często spotykanym w MMA limicie wagowym do 59 kg. Kolejne starcie wygrał Konrad Furmanek, strażak, który już w drugiej rundzie pokonał debiutującego w AFN Macieja Zacholskiego.

Kartę główną AFN 14 otworzyło starcie Adrianny Kreft, obiecującej zawodniczki, która ma na koncie pięć wygranych walk amatorskich oraz dwie zawodowe, i pochodzącej ze Słowacji Eliny Tauber. Po trzech rundach zaciętego pojedynku, jednogłośną decyzją sędziów zwyciężyła Kreft. Wielkim zaskoczeniem okazał się wynik kolejnego pojedynku, w którym rękawice krzyżowali debiutujący w AFN Kamil Stachura i Marcin Trzciński, zawodnik klubu WCA. Sędziowie punktowi zadecydowali, że trwająca pełne trzy rundy walka była bardzo wyrównana, dlatego werdykt brzmiał: większościowy remis. W oktagonie świetnie zaprezentował się też Adrian Wieliczko, który w AFN walczy dzięki wygranej w turnieju „Road to Armia” organizowanym przez freakową federację Fame MMA (w walkach biorą udział m.in. celebryci). Wieliczko już w pierwszej rundzie brawurowo wykonał duszenie zza pleców, czym zapewnił sobie zwycięstwo nad Kacprem Matyszewskim, zawodnikiem, który triumfował m.in. podczas AFN 12.

Wielu emocji kibicom dostarczył także st. szer. Mateusz Pawlik z 1 Batalionu Zmechanizowanego 7 Brygady Obrony Wybrzeża, który po trzyrundowym pojedynku jednogłośną decyzją sędziów wygrał z Krystianem Wiśniewskim. Jak przyznał tuż po starciu, przygotowania do walki kosztowały go wiele wyrzeczeń i wymagały doskonałej organizacji czasu. – Połączenie służby w wojsku ze sportem zawodowym, w dodatku jeśli jest się rodzicem, nie jest łatwe. Ale dzisiejsza walka pokazała, że było warto – powiedział jeszcze w oktagonie. Starcie w Kołobrzegu było jego piątą zawodową walką i trzecią wygraną. Nie zawiódł także kpr. Damian Mieczkowski z 8 Batalionu Remontowego 12 Dywizji Zmechanizowanej. Żołnierz, który nie tak dawno podczas wojskowej gali MMA „Walkę mamy we krwi” błyskawicznie pokonał terytorialsa, tym razem również nie dał szans przeciwnikowi – w drugiej rundzie znokautował szer. Kamila Mękala z 19 Brygady Zmechanizowanej. – Dziesięć lat temu, właśnie w Kołobrzegu przegrałem dwie walki. Obiecałem sobie wtedy, że kiedyś tu wrócę i zrekompensuję sobie to upokorzenie. Wróciłem i jestem spełniony – mówił w rozmowie z TVP. Podziękował także swojemu rywalowi, który zdecydował się zostać jego przeciwnikiem zaledwie kilka dni przed walką.

Natomiast w walce wieczoru zmierzyły się dwie panie. Bardzo dobrze znana kibicom w Polsce Klaudia Syguła, która do tej pory wygrała cztery z pięciu stoczonych walk zawodowych oraz Brazylijka Brena Cardozo. Stracie kobiet trwało trzy pełne rundy i było bardzo wyrównane. Niemniej jednogłośną decyzją sędziów zwyciężczynią została Syguła. – Do tej pory wiele osób zarzucało mi, że nie radzę sobie w stójce. Nieprawda, po prostu nie zawsze mam okazję ją zaprezentować – powiedziała tuż po walce. – Brena była dla mnie dużym wyzwaniem, ale chciałam je podjąć, by sprawdzić, czy sobie poradzę. Czekam na kolejne takie pojedynki sportowe – zaznaczyła.

Z przebiegu gali zadowolony był Filip Bątkowski, prezes Armia Fight Night. – To było fantastyczne widowisko, kibice, którzy tłumnie zjawili się w Kołobrzegu, mieli co oglądać – mówi. – Świetny pokaz umiejętności zaprezentowali szczególnie Damian Mieczkowski i Klaudia Syguła. Jeśli ktoś jeszcze ich pojedynków nie widział, koniecznie musi to nadrobić – zaznacza. Dodaje, że transmisja z walki cały czas jest dostępna na youtube’owym kanale TVP Sport.

Partnerem gali Armia Fight Night była 18 Dywizja Zmechanizowana, a „Polska Zbrojna” – patronem medialnym.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: mat. organizatora

dodaj komentarz

komentarze


Od cyberkursu po mundurówkę
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Rosomaki na lądzie i morzu
NATO i USA o Iranie
Miecz w ręku NATO
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Wzmocnienie polskiej tarczy powietrznej
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Wielkie serce K9
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Jelcz coraz silniejszy
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Adaptacja i realizm
Bądź bezpieczny w sieci
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Moja Karbala
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Mała Orka?
Zbrodnia i kłamstwo
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Polski sukces w Duńskim Marszu
Antydronowa DIANA w Polsce
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Większe możliwości Nitro-Chemu
Początek wielkiej historii
„Kryzys” na AWL-u
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Nowy BWP potrafi onieśmielić
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Fińska armia luzuje rygory
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
Syndrom Karbali
Debata o bezpieczeństwie
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Apache w polskich rękach
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
Marynarz w koreańskim tyglu
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Architekci pola walki
54 sekundy próby
Pierwsze loty
Pasja i fart
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Wypadek w PKW UNIFIL
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Grzmoty zamiast Goździków
Groźny incydent w Libanie
Zbrodnia bez kary
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Twarde na poligonie
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Psiakrew, harmata!
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Logistyczna rewolucja w Opolu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO