moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Spadochroniarze wrócili z Ukrainy

Naszym zadaniem było pokazanie Ukraińcom natowskich standardów. Przekonanie ich, że ważniejsza jest jakość wyszkolenia żołnierzy, a nie ich liczba – mówi jeden z polskich spadochroniarzy. Ponad dwa miesiące Polacy szkolili w Jaworowie żołnierzy z 80 Brygady Aeromobilnej. Uczyli maskowania, patrolowania, obrony i natarcia. Kolejni instruktorzy wyruszą na Ukrainę w styczniu.

– Żołnierze ukraińscy byli bardzo zaangażowani, nie zdarzyło się, aby trzeba było im coś powtarzać. Życzyłbym sobie takiej motywacji u polskich żołnierzy – mówi plut. Adam Lewkowski, instruktor z 16 Batalionu Powietrznodesantowego. Na Ukrainę wyjechało w październiku 36 spadochroniarzy z 6 Brygady Powietrznodesantowej. Polacy szkolili żołnierzy 1 Batalionu 80 Brygady Aeromobilnej ze Lwowa, którzy niebawem wyjadą w okolice Ługańska, by wzmocnić linię frontu na terenach kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów. Szkolenie odbywało się w Międzynarodowego Centrum Operacji Pokojowych i Bezpieczeństwa w Jaworowie. Polacy dołączyli tam do grupy szkoleniowej „Ukraina”, którą utworzyli Amerykanie, Kanadyjczycy, Litwini, Duńczycy i Anglicy. Na potrzeby misji szkoleniowej powstała tzw. Polska Grupa Zadaniowa, którą dowodził mjr Krzysztof Kacprzyk.

Według NATO-wskich standardów

Do Jaworowa spadochroniarze pojechali wyposażeni m.in. w karabinki szturmowe Beryl, pistolety wojskowe, sprzęt łączności i noktowizję. Korzystali także z polskich wozów HMMWV. – Szkolenie prowadziliśmy od poniedziałku do soboty przez 9 tygodni – opowiada plut. Adam Lewkowski. – Zajęcia dotyczyły czterech głównych tematów: szkolenia sztabowego, obrony przeciwlotniczej, użycia ciężkich karabinów maszynowych oraz artylerii – dodaje podoficer. Spadochroniarze w trakcie szkolenia korzystali ze sprzętu, w jaki wyposażona jest armia ukraińska. Do dyspozycji mieli m.in. zestawy przeciwlotnicze Zu-23-2, wyrzutnie przeciwlotnicze 9K38 Igła, ciężkie karabiny maszynowe DSzK, karabiny wyborowe SWD, granatniki RPG i SPG, wyrzutnie Fagot oraz moździerze.

– Naszym podstawowym zadaniem było pokazanie Ukraińcom NATO-wskich standardów i pomoc w szkoleniu wojska. Staraliśmy się im uświadomić, że najważniejsza jest jakość wyszkolenia żołnierzy, a nie ich liczba – podkreśla plut. Lewkowski. Instruktorzy z 6 Brygady przyznają także, że najtrudniejsze dla nich było przekonanie ukraińskich żołnierzy, że zmiany na lepsze są realne. – Pokazywaliśmy na przykładzie Polski i naszej armii, dlaczego warto inwestować w wyszkolenie wojska. Mówiliśmy, jak wiele się zmieniło w naszym kraju przez ostatnie 25 lat – wspominają. Większość szkolonych żołnierzy miała już doświadczenie bojowe, m.in. zdobyte podczas walk na wschodzie Ukrainy.

Taktyka i ogień

W czasie zajęć polscy instruktorzy uczyli Ukraińców budowy oraz właściwości technicznych i taktycznych broni. Potem organizowali zajęcia ogniowe o różnym stopniu trudności. W ćwiczeniach brały udział drużyny, plutony i kompanie. Na koniec dwumiesięcznego szkolenia żołnierzy czekał kilkudniowy sprawdzian na poligonie, który potwierdził ich gotowość do działania na szczeblu batalionu.

Ale zajęcia ogniowe to nie wszystko. Dużą część szkolenia poświęcono maskowaniu, przygotowaniu i prowadzeniu obrony oraz natarcia. Ukraińcy uczyli się także terenoznawstwa, zasad patrolowania i organizacji punktów kontrolnych. Zakres szkolenia był dostosowany do najbliższych planów 80 Brygady. Niebawem żołnierzy czeka powrót na wojnę.

Akademia instruktorów

Na terenie Międzynarodowego Centrum Operacji Pokojowych i Bezpieczeństwa w Jaworowie, gdzie szkolą się ukraińscy żołnierze, powstała także Akademia Instruktorów. Placówka kształci najlepszych podoficerów, którzy w przyszłości mają zostać instruktorami. Ich zadaniem będzie szkolenie innych pododdziałów ukraińskich w wojskowych jednostkach. Plutonowy Lewkowski wspólnie z Amerykanami i Kanadyjczykami pojechał do Odessy, gdzie nadzorował pilotażowy program szkolenia wybranej grupy żołnierzy z 28 Brygady Zmechanizowanej. W zajęciach uczestniczyło 50 osób. – Przyglądaliśmy się pracy instruktorów, by sprawdzić, czy nadają się do tej roli – mówi plut. Lewkowski.

Szkolenie na Ukrainie Polacy przeprowadzili po raz drugi. Wcześniej w Jaworowie żołnierze 21 Brygady Strzelców Podhalańskich szkolili wojskowych z 1 Batalionu Zmechanizowanego 93 Brygady Zmechanizowanej. W styczniu na Ukrainę ponownie pojadą podhalańczycy.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: plut. Adam Lewkowski, kpr. Krzysztof Wiraszka

dodaj komentarz

komentarze

~ja
1482587220
Jakim prawem uczymy zasad wojskowych według standardu NATO, żołnierzy kraju, który nie należy do sojuszu?
80-AB-16-01

SAFE dla Tarczy Wschód
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Generał z cienia
Kluczowe stanowisko w armii dla gen. Nowaka
Spędź wakacje z wojskiem! Z pancerniakami, marynarzami…
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Wspólny trening polskich i portugalskich marynarzy
Blizny, których nie widzimy
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Ślady, których nie widać
Specjalsi: mała, wielka siła
Od indeksu do munduru
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
K9, ognia!
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Groźny incydent w Libanie
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Oswoić „latający komputer”
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Syndrom Karbali
Bez zmian w emeryturach
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Marsz prawdę ci powie
Polsko-estońska współpraca
Roboty saperskie bez tajemnic
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Przed misją w Rumunii
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Lotnisko w zanadrzu
Wsparcie ma znaczenie
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Leopardy 2PL na podium
Równanie z „Iksem”
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
NATO i USA o Iranie
Miłość od pierwszego wejrzenia
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Polska SAFE, czyli inwestycje w bezpieczeństwo
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Siły powietrzne na pomoc Polce w potrzebie
Za sterami DORSZ i myśliwców
Kraków zaprosił weteranów
Czerwieńsze będą…
Tatuaże pod mundurem
Początek wielkiej historii
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Tu nie ma miejsca na błędy
„Oczy i uszy” Bursztynowej Dywizji
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Podziemny szpital na trudne czasy
Polsko-kanadyjska współpraca
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Chcą budować dla Amerykanów
Biało-czerwona na Monte Cassino

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO