moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Ogień olimpijski zgasł w Annecy

W największej w historii sportowej wojskowej imprezie zorganizowanej przez Francję startowało blisko tysiąc sportowców z 40 krajów. Po czterech dniach rywalizacji o miejsca na podium ze zwycięstwa w klasyfikacji medalowej cieszyli się gospodarze, którzy olimpijski ogień ściągnęli z włoskiej Aosty, gdzie przed trzema laty po raz pierwszy odbyły się wojskowe igrzyska w sportach zimowych - pisze Jacek Szustakowski, dziennikarz sportowy portalu polska-zbrojna.pl.

Francuzi wygrali „wyścig” o organizację imprezy pod patronatem Międzynarodowej Rady Sportu Wojskowego w maju 2011 roku na kongresie CISM w Seulu. Dwa miesiące później działacze z Annecy przeżywali w Durbanie gorycz porażki z powodu przegranej o prawo organizacji cywilnych zimowych igrzysk w 2018 roku. Francuzi mieli nadzieję, że wojskowa olimpiada będzie dla nich generalną próbą na pięć lat przed imprezą czterolecia w sportach zimowych. Niestety, Annecy nie poszło śladem Rio de Janeiro, które w 2011 roku zorganizowało wojskowe letnie igrzyska na pięć lat przed cywilnymi. Francuzom pozostało udowodnić, że potrafią podołać wielkim wyzwaniom organizacyjnym przygotowując w niespełna dwa lata imprezę dla sportowców wojskowych. Aby sprostać zadaniu, mimo kryzysu, na przeprowadzenie II Wojskowych Igrzysk Sportów Zimowych wydali 3,5 mln euro.

Zdaniem uczestników igrzysk w Aoście i Annecy Włosi przebili Francuzów szybkością i sposobem podawania wyników rywalizacji. – Jestem lekko rozczarowany jeśli chodzi o informowanie o zakończonych zawodach. Np. kilkanaście minut po biegu prosiliśmy organizatorów o komunikat końcowy i nie doczekaliśmy się go. Bardzo późno został też opublikowany na stronie internetowej – mówi mjr Leszek Korszun, szef wrocławskiego Wojskowego Zespołu Sportowego. – Problemem było uzyskanie wydruków z wynikami. Trudno mi to zrozumieć, bo we Włoszech spotkałem się z odmienną sytuacją. W Aoście wyniki były dostępne tuż po zakończeniu rywalizacji i organizatorzy sami zabiegali o to, aby jak najszybciej rozprowadzić informację z rezultatami. Możliwe, że pogoda pokrzyżowała Francuzom szyki, ale dziwi mnie, że podczas zawodów biatlonistów i patroli zabrakło telebimów, z których widzowie mogliby się na bieżąco dowiadywać o sytuacji na trasie. To na pewno podgrzałoby atmosferę i zawody byłyby bardziej widowiskowe – dodaje major.

I trudno odmówić mu racji. Mało tego, podczas rywalizacji patroli nawet spiker nie podawał na bieżąco wyników, a pół godziny po przybiegnięciu na metę ostatniego patrolu kobiet nie było wiadomo, kto zajął jakie miejsca.

Jeśli chodzi o miejsce zakwaterowania uczestników igrzysk, Francuzi wypadli podobnie jak Włosi – bardzo dobrze. – Ranga zawodów wymusza na organizatorach zapewnienie sportowcom lepszych warunków niż na wojskowych czempionatach, na których często kwaterowani są w koszarach. W Aoście i Annecy zakwaterowano nas w hotelach, pensjonatach czy ośrodkach sportowych – mówi szef wrocławskiego WZS. – Wojskowe czempionaty przyzwyczaiły nas do trudniejszych warunków, ale wiadomo, że ich organizatorzy chcą jak najniższym kosztem zorganizować imprezę. Na igrzyskach jest zupełnie inaczej – dodaje major.

Szef reprezentacji Wojska Polskiego na II Wojskowe Igrzyska Sportów Zimowych płk Wiesław Świtaj generalnie chwalił Francuzów. – Gospodarze bardzo dobrze wywiązali się z roli organizatorów. Pomimo tego, iż pogoda nie dopisywała przeprowadzili wszystkie konkurencje – podkreśla pułkownik. Aura faktycznie nie rozpieszczała organizatorów i uczestników igrzysk. Pierwszego dnia rywalizacji zawody utrudniła gęsta mgła. Drugiego dnia świeciło słońce, a przez dwa ostatnie cały czas padał deszcz lub śnieg. Tylko zawodnikom z dwóch dyscyplin aura wcale nie przeszkadzała – a to dlatego, że oni rywalizowali pod dachem.

Nie byłem przed trzema laty na igrzyskach w Aoście. Miałem natomiast okazję obserwować zmagania sportowców na wojskowym czempionacie w biatlonie i narciarstwie w Annecy w 1996 roku. Przed 17 laty zawodnicy i trenerzy byli zakwaterowani w koszarach 27 Batalionu Piechoty Górskiej. Spanie w żołnierskich salach jednak nikomu nie zaszkodziło, a ewentualne niedogodności rekompensowała wszystkim przestronna stołówka, w której nie trzeba było stać w długich kolejkach po posiłek. Przybyszom zza „żelaznej kurtyny” trudno było na początku się przyzwyczaić do przebogatego menu na żołnierskiej stołówce i do tego, że każdy mógł sobie poprawić apetyt szklaneczką, czy nawet dwoma, czerwonego lub białego wina. Tym razem wino na stołówkach nikogo już nie zaskoczyło, chociaż na bankiecie zorganizowanym w dużej hali dla ponad tysiąca ludzi wina nie było już pod dostatkiem. Sportowcom, choć może nie wszystkim, jednak dopisywały humory i pewnie wielu bawiłoby się świetnie do rana, gdyby nie konieczność wyjazdu z Annecy. Wiele ekip czekało spędzenie ponad pół doby w podróży.

Za cztery lata sportowcy w mundurach uprawiający zimowe dyscypliny czeka kolejny wyjazd na wojskowe igrzyska. Na razie jednak nie wiadomo, gdzie one się odbędą. Akces organizacji III Wojskowych Igrzysk Sportów Zimowych zgłosili już przedstawiciele Norwegii. Ciekawe czy dotrze tam również olimpijski ogień z Aosty?

Jacek Szustakowski
dziennikarz portalu polska-zbrojna.pl

dodaj komentarz

komentarze


Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
 
Wojna w świętym mieście, epilog
Wojna w świętym mieście, część druga
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
Ramię w ramię z aliantami
V Korpus z nowym dowódcą
Szarża „Dragona”
Głos z katyńskich mogił
Na straży wschodniej flanki NATO
Rakiety dla Jastrzębi
Święto stołecznego garnizonu
Optyka dla żołnierzy
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
Charge of Dragon
NATO na północnym szlaku
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Kolejne FlyEle dla wojska
25 lat w NATO – serwis specjalny
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Prawda o zbrodni katyńskiej
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
WIM: nowoczesna klinika ginekologii otwarta
Aleksandra Mirosław – znów była najszybsza!
Wieczna pamięć ofiarom zbrodni katyńskiej!
Sprawa katyńska à la española
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Mundury w linii... produkcyjnej
Ocalały z transportu do Katynia
Koreańska firma planuje inwestycje w Polsce
Marcin Gortat z wizytą u sojuszników
Sandhurst: końcowe odliczanie
NATO on Northern Track
Kosiniak-Kamysz o zakupach koreańskiego uzbrojenia
Cyberprzestrzeń na pierwszej linii
Strażacy ruszają do akcji
Barwy walki
Odstraszanie i obrona
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
Zmiany w dodatkach stażowych
Przełajowcy z Czarnej Dywizji najlepsi w crossie
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
Szpej na miarę potrzeb
Przygotowania czas zacząć
SOR w Legionowie
Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
Rozpoznać, strzelić, zniknąć
Jakie wyzwania czekają wojskową służbę zdrowia?
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
Wojna w Ukrainie oczami medyków
Zachować właściwą kolejność działań
Zbrodnia made in ZSRS
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO
Systemy obrony powietrznej dla Ukrainy
Front przy biurku
Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
Polscy żołnierze stacjonujący w Libanie są bezpieczni
Wojna w świętym mieście, część trzecia
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Kadisz za bohaterów
Potężny atak rakietowy na Ukrainę
Bezpieczeństwo ważniejsze dla młodych niż rozrywka

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO