Na zakończenie 7. Rajdu Motocyklowego Weteranów na licytację trafił kask motocyklowy z wojskową grafiką. Fundacja Sprzymierzeni z GROM, która wystawiła go na aukcję, zebrała ponad 16 tys. złotych. Pieniądze trafią do Grzegorza „Figara” z Jednostki Wojskowej NIL, podopiecznego fundacji, który zmaga się z ciężką chorobą. – Z całego serca dziękuję za wsparcie – mówi żołnierz.
– Zaskoczył nas wynik licytacji kasku motocyklowego – przyznaje Grzegorz Wydrowski, prezes Fundacji Sprzymierzeni z GROM. Gadżet ten, ozdobiony wojskowymi motywami, przekazał fundacji Stanisław Wziątek, wiceminister obrony narodowej, na zakończenie obchodów Dnia Weterana, które 29 maja 2026 roku zorganizowano w Krakowie.
Kask ozdobił militarną grafiką asp. sztab. Marek Szatkowski, strażak z Państwowej Straży Pożarnej w Lesku. Jest on także założycielem pracowni lakiernictwa artystycznego ArtGarage. Od kilku lat maluje kaski na organizowany co roku przez Centrum Weterana Motocyklowy Rajd Weteranów. Za każdym razem powstaje tylko jeden egzemplarz, a symbole na kasku nawiązują do służby, misji oraz pamięci o poległych.
W tym roku ta impreza motocyklowa odbyła się już po raz siódmy. W czerwcu ponad 2 tys. żołnierzy i funkcjonariuszy służb mundurowych wyruszyło w Polskę, aby odwiedzić miejsca pochówku poległych kolegów i pokazać ich bliskim, że pamięć o tych, którzy nie wrócili z misji, pozostaje żywa. Od sześciu lat z rajdem związana jest licytacja motocyklowego kasku, a zebrane środki trafiają do organizacji działającej na rzecz żołnierzy i przekazywane są weteranom potrzebującym wsparcia, np. z powodu ciężkiej choroby.
Aukcja w sieci
Tegoroczna licytacja kasku trwała od 13 do 27 sierpnia na facebookowej stronie Fundacji Sprzymierzeni z GROM. Pieniądze zbierano na podopiecznego fundacji Grzegorza „Figara” z Jednostki Wojskowej NIL, który zmaga się z ciężką chorobą. Aukcja zyskała mocne wsparcie w mediach społecznościowych.
Z okazji Święta Wojska Polskiego na stronie fundacji ukazało się zdjęcie prezydenta Karola Nawrockiego, który poparł inicjatywę i przypominał o bliskim zakończeniu licytacji. Aukcję wsparli także gen. dyw. Sławomir Drumowicz, zastępca dowódcy generalnego RSZ, gen. bryg. Tomasz Białas, zastępca dowódcy Komponentu Wojsk Specjalnych oraz koledzy „Figara” z jednostki.
Na zamieszczonym w mediach społecznościowych nagraniu gen. Drumowicz prosił żołnierzy jednostki NIL o zaangażowanie na rzecz kolegi. „Pomimo że żołnierze wojsk specjalnych są specjalnie szkoleni i przechodzą morderczy trening, jesteśmy tylko ludźmi i nie jesteśmy w stanie wygrać z niektórymi chorobami. Naszego kolegę z NIL-a dopadł rak. Dlatego jest prośba o wsparcie i oferujemy na aukcję kask motocyklowy” – mówił generał w nagraniu.
O zaangażowanie w licytację kasku zaapelował także dowódca zespołu, w którym służył „Figar”. „Odwaga, zaangażowanie, determinacja – tymi słowami opisałbym Grzegorza, z którym od dziesięciu lat służę w jednostce NIL, specjalistę w swojej dziedzinie, doświadczonego radiooperatora, skoczka spadochronowego, ale przede wszystkim dobrego człowieka” – tak opisywał swojego podwładnego. „Grzegorz mierzy się z najważniejszą misją – walką o życie, walką z nowotworem. Wiem, że stawia jej czoła z odwagą i determinacją, ale potrzebuje naszego wsparcia” – dodał.
Słowa otuchy do chorego żołnierza skierowali także koledzy z jego zespołu. „Grzegorz się nie poddaje i walczy każdego dnia, a my nie zostawiamy swoich. Grzechu, jesteśmy z Tobą!” – zapewniał jeden z nich.
Mobilizacja dla kolegi
27 sierpnia Fundacja Sprzymierzeni z GROM podała, że zebrano 16 650 zł, a aukcję wygrała jednostka NIL. – Taki był plan, żeby wygrać. I udało się. Do licytacji włączyło się wielu kolegów Grzegorza – opowiada mjr Jarosław Michalik, rzecznik prasowy Jednostki Wojskowej NIL. Kask trafi albo do sali tradycji jednostki, albo do pododdziału, z którego wywodzi się Grzegorz. Decyzja jeszcze nie zapadła.
– To wspaniały wynik, za którym stoi zaangażowanie wielu osób i instytucji, wszystkich, którzy licytowali, podbijali stawkę, udostępniali informacje i zachęcali innych do udziału w aukcji – podkreśla Wydrowski. Jak zaznacza, tak szeroka mobilizacja przełożyła się na rekordową kwotę, za jaką został wylicytowany kask. Zebrane środki trafiły na subkonto „Figar”, z którego fundacja refunduje jego leczenie i rehabilitację. Wydrowski zapowiada też kolejne licytacje różnych gadżetów na rzecz swojego podopiecznego. – Z całego serca dziękuję za wsparcie. Pieniądze bardzo się przydadzą na dalsze leczenie oraz rehabilitację – mówi „Figar”.
– Cieszę się, że mogłem przyczynić się do tego sukcesu – stwierdził Szatkowski. Opowiada, że z napięciem obserwował końcowe minuty licytacji, gdy rozgrywka toczyła się między trzema–czterema graczami, którzy tysiącami złotych podbijali stawkę. Artysta deklaruje, że nadal będzie ozdabiał motocyklowe kaski militarną grafiką. Nie ma jeszcze pomysłu, co namaluje w przyszłym roku, ale zapewnia, że „będzie wojskowo i patriotycznie”.
Pomysłodawcą projektu „Kask weterana” jest Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa. Dotychczas odbyło się sześć licytacji kasku, z których pieniądze trafiły do potrzebujących wsparcia weteranów.
autor zdjęć: ArtGarage, Fundacja Sprzymierzeni z GROM

komentarze