moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nowe Kraby na Śląsku

Osiem 155-milimetrowych armatohaubic Krab wraz z wozami towarzyszącymi trafiło do 23 Śląskiego Pułku Artylerii. Producent – Huta Stalowa Wola – wznowił tym samym dostawy do polskiej armii po przerwie, która była spowodowana realizacją kontraktu dla Ukrainy. Kolejne Kraby polskie wojsko odbierze jeszcze w tym roku.

„Zwiększamy zdolności bojowe i potencjał ogniowy” – tak przedstawiciele 23 Śląskiego Pułku Artylerii skomentowali dostawy w mediach społecznościowych. Kraby dotarły do Bolesławca w tym tygodniu. Łącznie jest ich osiem. Towarzyszą im: wóz dowódczo-sztabowy, trzy pojazdy dowodzenia i dwa wozy amunicyjne.

Kraby to bardzo nowoczesny sprzęt. Artylerzyści z 23 Pułku po raz pierwszy zetknęli się z nim już kilka lat temu. Od tego czasu mieli z nim do czynienia zarówno w jednostce, jak i na poligonach. Zdobyte doświadczenie należy jednak pomnażać. A nowe dostawy na pewno w tym pomogą – podkreśla mjr Artur Pinkowski, rzecznik 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej.

Krab to jedna z wizytówek polskiej zbrojeniówki. 155-milimetrowa armatohaubica produkowana przez Hutę Stalowa Wola potrafi prowadzić ogień z prędkością sześciu strzałów na minutę i razić cele na dystansie 40 km. Skuteczność ostrzału zapewnia cyfrowy system kierowania ogniem Topaz. Scala on dane z rozpoznania, pomaga namierzyć cel i koordynuje działania innych armatohaubic, które wchodzą w skład modułu bojowego. Do tego Krab jest bardzo mobilny. Dzięki silnikowi o mocy tysiąca koni mechanicznych 48-tonowy pojazd rozwija prędkość sięgającą 60 km/h na drogach i 30 km/h w terenie przygodnym. Po wykonaniu zadania jest więc w stanie szybko odskoczyć na znaczną odległość, a tym samym utrudnić nieprzyjacielskim pododdziałom namierzenie jego pozycji. Bezpieczeństwo pięcioosobowej załogi wzmacnia też solidny pancerz, który chroni przed odłamkami i pociskami mniejszego kalibru.

Jeszcze w 2016 roku polska armia zawarła umowę na dostarczenie 96 armatohaubic. W kolejnych lata do jednostek trafiło 80 pojazdów. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę dostawy zostały jednak wstrzymane. Producent skupił się na realizacji pilnego kontraktu z myślą o ukraińskich siłach zbrojnych. Ostatecznie został on zrealizowany pod koniec ubiegłego roku, a Huta Stalowa Wola wznowiła produkcję na rzecz polskich wojsk. Pierwsze Kraby zasiliły właśnie pułk w Bolesławcu. Niebawem można się spodziewać kolejnych dostaw – także w ramach kolejnych kontraktów, które resort obrony zawarł w ostatnich latach. Obejmują one transfer pojazdów w nowszej konfiguracji. Łącznie do 2029 roku polscy artylerzyści powinni otrzymać ponad 200 Krabów. Pozwolą one zastąpić sprzęt wyprodukowany jeszcze w czasach sowieckich, a także wypełnią lukę powstałą po przekazaniu kilkudziesięciu haubic Ukrainie.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: plut. Łukasz/ 23 pa; HSW SA/ JF

dodaj komentarz

komentarze


Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Zabójczy team nad Anglią
Grzmoty zamiast Goździków
Zbrodnia bez kary
Zbrodnia i kłamstwo
Widok z kosmosu
NATO i USA o Iranie
Polski sukces w Duńskim Marszu
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Większe możliwości Nitro-Chemu
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Pierwszy dom dla Husarzy gotowy
Syndrom Karbali
Wojskowe roboty prosto z Polski
Nie tylko błękitne berety
W hołdzie ofiarom NKWD
Krew, która łączy
Lotnicy NATO kontra drużyna Gortata
Zanim pojadą na wojnę
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Morski lis na polowaniu
Pasja i fart
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Głos żołnierzy ma znaczenie
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Morska ścieżka kariery
View from Outer Space
Kosmiczne bezpieczeństwo
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Śmiercionośna Jarzębina
Adaptacja i realizm
Apache w polskich rękach
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Marynarz w koreańskim tyglu
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Trening w tunelu aerodynamicznym
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Wypadek w PKW UNIFIL
Fińska armia luzuje rygory
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Pytania o „chińczyki” w jednostkach
WAM wraca do Łodzi
Studia dla żandarmów
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Debata o bezpieczeństwie
Szkoła w mundurze
Rosomaki na lądzie i morzu
Przyszłość polskich Czarnych Panter
Our Only One
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
F-16 na straży
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Psiakrew, harmata!
Zginęli, bo pełnili służbę dla Polski
Pamięci ofiar zbrodni katyńskiej
Początek wielkiej historii

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO