moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Sojusznicza rotacja

Żołnierze z 8 Pułku Kawalerii US Army zakończyli swoją misję na Mazurach. W czwartek ich obowiązki przejął kolejny pododdział ze Stanów Zjednoczonych. Przez cztery miesiące z żołnierzami z Polski, Wielkiej Brytanii, Rumunii i Chorwacji będą współdziałali kawalerzyści z 2 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej.

Uroczystość przekazania dowodzenia w Batalionowej Grupie Bojowej NATO odbyła się w Ośrodku Szkolenia Wojsk Lądowych w Bemowie Piskim, gdzie stacjonują sojusznicze pododdziały. Służbę na Mazurach zakończyli właśnie żołnierze 9 Pułku Kawalerii US Army, którzy tworzyli dwunastą zmianę eFP (ang. enhanced forward presence – wysunięta wzmocniona obecność). Płk Adam Koniuk, zastępca dowódcy 15 Brygady Zmechanizowanej, mówił, że sojusznicze zobowiązania wymagają tego, aby stacjonujące w Polsce pododdziały wielu armii współpracowały ze sobą i były „ready to fight tonight”. – Bardzo się cieszę, że po tych kilku miesiącach współdziałania możemy powtórzyć nasze motto: „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!” – zwrócił się do wojskowych, którzy zakończyli swoją misję. Powitał także tych, którzy rozpoczynają służbę w Polsce w ramach trzynastej zmiany. – Przed wami wiele ciekawych zadań i wyzwań, ale jestem pewien, że dzięki wspólnym wysiłkom osiągniemy zamierzone cele – zaznaczył.

 

Podczas uroczystości głos zabrał także gen. dyw. Dariusz Parylak, szef sztabu Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. – Uczyć się języków swoich sojuszników oraz procedur możemy w różny sposób, ale osiągnięcie prawdziwego zrozumienia jest możliwe tylko dzięki wspólnym szkoleniom – powiedział generał. Przytoczył także wypowiedź Henry’ego Forda, amerykańskiego przedsiębiorcy, który stwierdził, że „połączenie sił to początek, trwanie w nim to postęp, a wspólna praca to sukces”. – Dziękuję za wysiłek, jaki wkładacie w budowanie tej międzynarodowej interoperacyjności – zwrócił się do żołnierzy.

Punktem kulminacyjnym uroczystości było przekazanie proporca Batalionowej Grupy Bojowej. Z rąk ustępującego ze stanowiska dowódcy ppłk. Seana Castilla odebrał go jego następca, ppłk James M. Ray. – Jestem dumny, że mogłem służyć na wschodniej flance NATO – mówił ppłk. Castillo, dowódca pododdziału. Zaznaczył, że to przede wszystkim zasługa żołnierzy tworzących Batalionową Grupę Bojową, którzy mimo że reprezentują różne państwa, połączyli siły, aby włączyć się w działania na rzecz bezpieczeństwa Sojuszu Północnoatlantyckiego. Przypomniał, że podczas trwającej cztery miesiące rotacji sojusznicy szkolili się nie tylko z wojskowymi z 15 Brygady Zmechanizowanej, lecz także z 20 Brygady Zmechanizowanej, 9 Brygady Kawalerii Pancernej i żołnierzami wojsk obrony terytorialnej (ćwiczenia „Bull Run”). – Opuszczamy Batalionową Grupę Bojową, ale zostawiamy ją w dobrych rękach. Jednostka, która nas zastąpi, przywiozła ze sobą duże doświadczenie operacyjne, znalazła się więc w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie – ocenił.

Ppłk Ray podziękował polskim żołnierzom, zarówno tym z Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych, jak i z 15 Brygady Zmechanizowanej, za ciepłe przyjęcie przybyłych pododdziałów. – Przebywanie wśród sojuszników, wspólne szkolenie wzmacnia naszą interoperacyjność, poprawia komunikację, a to przekłada się na zdolność do budowania zgranego zespołu i współdziałania – mówił. Dodał, że pododdziały, które zakończyły służbę w Polsce, zrobiły wiele na rzecz budowania kolektywnej obrony Sojuszu i jak zapewnił, ten wysiłek będzie kontynuowany. – Batalionowa Grupa Bojowa pozostaje czujna. Pozostajemy w gotowości, a nasze wielonarodowe siły są gotowe do tego, aby kontynuować prace na rzecz budowania interoperacyjności. Razem jesteśmy silniejsi – podkreślił.

Żołnierze, którzy zakończyli służbę w Polsce, to wojskowi z 3 batalionu 8 Pułku Kawalerii US Army, nazywanego także „Warhorse”. Od dziś ich obowiązki będą pełnić wojskowi z 1 batalionu 9 Pułku Kawalerii wchodzącego w skład 2 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej. Ich przydomek to „Headhunters”.

Batalionowa Grupa Bojowa NATO to międzynarodowy pododdział, który stacjonuje na Mazurach od 2017 roku. Tworzą go żołnierze z Wielkiej Brytanii, Rumunii oraz Chorwacji, a na ich czele stoją wojskowi ze Stanów Zjednoczonych. Ich zadaniem jest budowanie interoperacyjności między wojskowymi różnych armii, a także wzmacnianie bezpieczeństwa wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Decyzja o utworzeniu wielonarodowego batalionu zapadła podczas szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego, który w 2016 roku odbył się w Warszawie. Wówczas podobne pododdziały ulokowano także na Litwie, Łowie, w Estonii i Rumunii. W 2022 roku, kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę, ich liczba uległa zmianie. Sojusznicy zostali skierowani także do służby w Bułgarii, na Węgrzech i Słowacji.

Żołnierze Wojska Polskiego nie tylko współpracują z sojusznikami, którzy stacjonują w Polsce, lecz także zasilają Batalionowe Grupy Bojowe na Łotwie i w Rumunii.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: st. szer. Monika Woroniecka

dodaj komentarz

komentarze


Co z wysługą po powrocie do wojska?
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
Ujarzmić wzburzony tłum
Mural na 65-lecie komandosów
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Trening z robotem
Abordaż z polskim wsparciem
Podróż pamięci
Sukcesy na basenie i strzelnicy
Czego nie wiesz o komandosach z Lublińca?
„Zdrzałka” na pustyni
Coraz więcej Daglezji w armii
MON przedstawił zasady „zielonej listy”
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Trwa zwycięska seria st. szer. Katarzyny Wasick
Cisi i skuteczni od 65 lat
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
„Horyzont” przedłużony
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Wojsko zobaczy więcej
MON zmienia system gotowości obronnej
Wypalanie Marków
Leopardy na dnie Odry i test Batalionu Model 44
Szef MON-u: bez rezerwistów nie ma silnej armii
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Flanka pod strażą
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Jak wspierać żołnierzy w kryzysie?
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
Ukraina kontra odrzutowe drony
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Morscy lotnicy w akcji
Polowanie w ogródku
Gorący lipiec PKW Łotwa
Pierwszych pięć strzałów
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Wojna o dane
Cios w plecy
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Z prądem i pod prąd
Działajmy razem!
Ratunek pod ogniem
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Drużyna Invictusa na starcie
Musimy powstrzymać agresora
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO