moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Czy będą podwyżki?

Podwyżki dla żołnierzy, więcej pieniędzy za tzw. rozłąkę oraz wprowadzenie nowego dodatku motywacyjnego – to zmiany, których oczekuje środowisko wojskowe. – Taką informację przekazaliśmy ministrowi obrony narodowej – mówi płk Krzysztof Jewgiejuk, przewodniczący Prezydium Organów Przedstawicielskich i Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych WP.

Systematycznie informujecie ministra obrony o problemach nurtujących żołnierzy. W ostatniej notatce pojawił się m.in. temat podwyżek, które na przykład w służbach podległych MSWiA są już przesądzone.

Płk Krzysztof Jewgiejuk: To temat, który wraca co jakiś czas, ale teraz nabrał szczególnego znaczenia z uwagi na inflację. Wystarczy spojrzeć na wzrost cen w sklepach, na stacjach paliw, na rosnące koszty życia i utrzymania. W służbach podległych MSWiA nastąpiła waloryzacja i wzrost wynagrodzeń dla funkcjonariuszy jest już pewny. Także żołnierze chcieliby otrzymać podwyżki. Dlatego, w piśmie do ministra obrony narodowej, wskazaliśmy, że w obecnej sytuacji przeprowadzenie waloryzacji także w przypadku wojskowych wynagrodzeń byłoby zasadne. Nic oczywiście nie jest przesądzone, bo każda decyzja o wzroście wynagrodzeń musi uwzględniać możliwości budżetowe MON-u, a także być przeanalizowana m.in. z ministrem finansów.

 

Jeśli podwyżki jednak miałyby być, to jak pan myśli, w jakiej wysokości?

Zaproponowaliśmy 700 zł, co da około 500 zł na rękę, bez różnicowania na oficerów, podoficerów czy szeregowych. Uznaliśmy, że wzrost wynagrodzeń powinien być jednakowy dla wszystkich, bo wszystkich dotykają negatywne skutki inflacji. W tej sytuacji sprawiedliwie byłoby zatem niwelować te straty każdemu po równo.

W informacji do szefa resortu pojawiła się też inna propozycja dotycząca wojskowych finansów. Czego dotyczy?

Chcielibyśmy wprowadzić coś na wzór świadczenia motywacyjnego, jakie dziś otrzymują policjanci (to dodatek do pensji uzależniony od wysługi lat. 1500 zł brutto miesięcznie otrzymują funkcjonariusze po 25 latach służby, a 2500 zł ci, którzy w formacji służą co najmniej 28,5 roku – przyp. red.). Wierzę, że takie rozwiązanie mogłoby zatrzymać w służbie fachowców wysokiej klasy. Dziś wojsko wciąż musi konkurować z cywilnym rynkiem pracy i bywa, że żołnierze odchodzą, skuszeni atrakcyjnym wynagrodzeniem. Jeśli chcemy, by ktoś do armii przyszedł, podjął trudną i niejednokrotnie wymagającą wyrzeczeń służbę, to zachęty są potrzebne. Jedna z najlepszych, to ta finansowa.

Zaproponowaliście też podwyższenie tzw. dodatku za rozłąkę…

Wynika to z żołnierskich doświadczeń. Nie każdy żołnierz, przenosząc się do innej jednostki, przeprowadza się z całą rodziną. W swoim miejscu służby ma bowiem mieszkanie, żona pracę, a dzieci szkołę, więc wygodniej mu przenieść się samemu. Często okazuje się jednak, że ta różnica kosztów w życiu na dwa domy jest dużo wyższa niż wzrost miesięcznego przychodu związany z awansem i otrzymywanym dodatkiem za rozłąkę. Dziś ten dodatek wynosi 540 zł miesięcznie, co stanowi 18-krotność 30 zł dziennej diety.

Do ilu miałby wzrosnąć?

Zasugerowaliśmy dwa warianty podwyżki dodatku. Pierwszy przewiduje wzrost do 30% najniższego uposażenia żołnierza – wtedy wyniósłby on nieco ponad tysiąc złotych, w drugim wariancie z kolei byłby równy 30-krotności dziennej diety, czyli żołnierz otrzymywałby ok. 900 zł. Myślę, że dzięki temu żołnierze chętniej przenosiliby się do jednostek odległych od ich dotychczasowych miejsca zamieszkania, ale pomysł wymaga na pewno analizy kosztów na szczeblu MON-u.

Minister został też poinformowany o propozycjach zmian dotyczących korpusu podoficerskiego. O jakie konkretnie rozwiązania chodzi?

Skupiliśmy się tu głównie na kwestii podziału korpusu podoficerskiego na dwie, a nie jak obecnie na trzy grupy (podoficerów młodszych, podoficerów i podoficerów starszych – przyp. red.). Taki pomysł powstał podczas prac zespołu ds. koncepcji rozwoju tego korpusu, w których brał udział m.in. st. chor. sztab. Janusz Nogaj – przewodniczący Kolegium Dziekanów Korpusu Podoficerów Zawodowych. W dużym stopniu zmiana ta uprościłaby funkcjonowanie całego korpusu i pozwoliła na rozwój zawodowy, bo zwiększyłaby możliwość awansu w obrębie jednego stanowiska.

To znaczy?

Dziś rozwój zawodowy w ramach trzech grup nie jest taki oczywisty. Chodzi głównie o specjalistów, którzy aby awansować, muszą się często przekwalifikować czy zmienić profil służby. W nowej formule wciąż mogliby zdobywać doświadczenie w swojej dziedzinie i na tym samym stanowisku. Oczywiście w ślad za tym poszłoby też większe zróżnicowanie wynagrodzeń żołnierzy tego korpusu.

Jakie jeszcze sprawy ważne dla żołnierzy trafiły na biurko ministra obrony?

Przedstawiliśmy propozycje zmian ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP. Jedna z nich dotyczy bezpłatnych internatów dla wszystkich żołnierzy (dziś muszą za niego płacić ci, którzy np. otrzymali mieszkanie na czas służby, a nie chcą z różnych względów przeprowadzać się do nowego garnizonu z całą rodziną). Druga – możliwości uzyskania odprawy mieszkaniowej w trakcie pełnienia służby, po nabyciu uprawnień emerytalnych. Z badań przeprowadzonych w środowisku wojskowym wynika jednoznacznie, że zarówno sami żołnierze, jak i armia mogliby tylko na tym skorzystać. Żołnierz wcześniej niż obecnie zyskałby poczucie stabilności mieszkaniowej, a armia z kolei mogłaby zatrzymać w służbie fachowców, którzy dziś odchodzą tylko dlatego, by wziąć odprawę. Korzystne byłyby też skutki finansowe dla wojska, bo przecież żołnierz, który otrzyma odprawę, przestanie być beneficjentem otrzymywanego co miesiąc świadczenia mieszkaniowego. Te pieniądze można byłoby przeznaczyć albo na odprawy dla kolejnych wojskowych, albo na bezpłatne internaty dla wszystkich żołnierzy.

Rozmawiała: Paulina Glińska

autor zdjęć: Michał Niwicz, Konwent Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych

dodaj komentarz

komentarze

~Mariusz
1635139560
"Zaproponowaliśmy 700 zł, co da około 500 zł na rękę, bez różnicowania na oficerów, podoficerów czy szeregowych. Uznaliśmy, że wzrost wynagrodzeń powinien być jednakowy dla wszystkich, bo wszystkich dotykają negatywne skutki inflacji" Wszystkich dotykają negatywne skutki inflacji - każdy ma minus 6%, czyli szeregowy minus 270 zł, pułkownik minus 600 zł a generał ma minus 900 zł. To chyba nie każdy jest tak samo dotkniety przez inflację?
DA-AB-F8-2C
~Sebastian
1634931300
Miło, że konwent w końcu mówi jednym głosem jak w Policji.
92-43-43-9B

Działajmy razem!
Długa droga do domu
Gorący lipiec PKW Łotwa
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
Polska Grupa Zbrojeniowa na MSPO 2026 – więcej niż premiery
Cios w plecy
Polowanie w ogródku
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Polscy i czescy terytorialsi ramię w ramię
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
„Horyzont” przedłużony
Modułowe koszary przy granicy
Abordaż z polskim wsparciem
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
Coraz więcej Daglezji w armii
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Cisi i skuteczni od 65 lat
Mural na 65-lecie komandosów
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Współdziałanie dla bezpieczeństwa
Ujarzmić wzburzony tłum
Trening z robotem
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Czego nie wiesz o komandosach z Lublińca?
Polsko-koreańska współpraca w programie K2 się rozwija
MON przedstawił zasady „zielonej listy”
MON zmienia system gotowości obronnej
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Flanka pod strażą
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Ryś zamiast Pantery
Pierwszych pięć strzałów
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Drony na celowniku, czyli test zdolności przeciwlotników 16 DZ
Wypalanie Marków
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Śmierć wartownika
Jak wspierać żołnierzy w kryzysie?
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Szef MON-u: bez rezerwistów nie ma silnej armii
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Ukraina kontra odrzutowe drony
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Leopardy na dnie Odry i test Batalionu Model 44
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Szwedzkie wsparcie
Sukcesy na basenie i strzelnicy
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Wojsko zobaczy więcej
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
Drużyna Invictusa na starcie
Z prądem i pod prąd
Wojsko na straży polskiej cyberprzestrzeni
Podróż pamięci
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Polska w koalicji antybalistycznej

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO