moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„Defender” dotarł do Europy

USNS „Bob Hope” okręt transportowy typu Ro-ro wykorzystywany przez marynarkę wojenną USA dotarł wczoraj do albańskiego Durres. Przetransportował ponad 800 wojskowych pojazdów i kontenerów ze sprzętem, który zostanie wykorzystany podczas ćwiczeń „Defender Europe ‘21”. Według Amerykanów to symboliczny początek europejskiej odsłony tego przedsięwzięcia.

Potężny transportowiec pojawił się na redzie portu wczesnym rankiem. – To wielka przyjemność widzieć USNS „Bob Hope” w Durres. Wkrótce dołączą do niego dwie kolejne jednostki – zapowiadała na Twitterze Yuri Kim, ambasador USA w Albanii. Okręt wyruszył z Jacksonville, po drodze zahaczając jeszcze o Portsmouth w Wirginii. W każdym z tych portów na pokład wjeżdżały wojskowe pojazdy i kontenery ze sprzętem. Potem „Bob Hope” obrał kurs na południową Europę. Jego rejs stanowił część zakrojonej na szeroką skalę operacji logistycznej. Miała ona sprawdzić gotowość US Army do szybkiego przerzutu sił przez Atlantyk. Kolejnym krokiem będzie cykl ćwiczeń z sojusznikami. Całe przedsięwzięcie zostało opatrzone kryptonimem „Defender Europe ‘21”. I właśnie wejście pierwszego z transportowców do Durres Amerykanie uznali za symboliczny początek jego europejskiej odsłony. Faktycznie jednak „Defender” nabierał rozpędu od kilku tygodni, o czym US Army skrzętnie donosiła na swoich stronach i w mediach społecznościowych.

W połowie kwietnia na poligon Grafenwoehr w Niemczech zaczął docierać sprzęt na co dzień przechowywany w holenderskiej miejscowości Eygelshoven. Mieści się tam jeden z APS-ów, czyli magazynów amerykańskiej armii. Za przerzut wyposażenia odpowiedzialni byli specjaliści z 405 Polowej Brygady Wsparcia Armii USA. – W transfer zaangażowani zostali żołnierze z trzech różnych batalionów. Dla nas to najważniejszy test gotowości. Pozwala zweryfikować wszelkie procedury w praktycznym działaniu – podkreśla ppłk Rebecca Milkowski-Gerdelman, dowódca jednego z batalionów. Sprzęt z APS przejmą żołnierze, którzy stopniowo docierają do Europy wprost ze Stanów Zjednoczonych. Nie wszystkie wojska wyruszyły bowiem w drogę ze swoim wyposażeniem. Tak było choćby w przypadku specjalistów od łączności z Fort Bragg, gdzie na co dzień stacjonuje 82 Dywizja Powietrznodesantowa. – Moi żołnierze podczas „Defender Europe ‘21” wesprą sześć odrębnych jednostek. Każdy z naszych zespołów dysponuje węzłem łączności, który umożliwi zabezpieczone przesyłanie danych, łączność telefoniczną czy zorganizowanie telekonferencji – wyjaśnia ppor. Kristopher Imhof.

Do „Defendera” intensywnie przygotowują się także żołnierze sojuszniczych armii. Wśród nich są Polacy z 6 Brygady Powietrznodesantowej. Już niebawem 500 z nich weźmie udział w międzynarodowym desancie na poligon Boboc w Rumunii. Jeszcze pod koniec marca setki spadochroniarzy skakały z samolotów CASA oraz Hercules nad Pustynią Błędowską. – Na początku maja przyjadą do nas oficerowie z Rumunii, Holandii oraz USA, by omówić ostatnie szczegóły związane z ćwiczeniami, a samych żołnierzy czeka jeszcze jeden duży trening – wyjaśnia kpt. Agata Wilga z 6 BPD. Wówczas to desantowany ma być także sprzęt, między innymi pojazd aeromobilny i moździerz.

W kolejnych dniach epizodów związanych z „Defenderem” będzie przybywać. Niebawem w Albanii Amerykanie przeprowadzą operację określaną jako JLOTS. Polega ona na rozładunku statków i okrętów bez korzystania ze stałych portów. Na początku przyszłego miesiąca jednostki wypełnione sprzętem będą zawijać między innymi do portów w Grecji i Chorwacji, kolejne zaś samoloty z żołnierzami wylądują w Sarajewie czy Tiranie. Ruch zacznie się też na poligonach. Najszybciej w Estonii. Już 5 maja rozpoczną się tam symulowane strzelania wojsk rakietowych, a dwa dni później lotnictwo przećwiczy nocne uderzenia na wybrane cele.


Okręt USNS „Bob Hope” wypływający z portu Jacksonville.

W ramach „Defendera” Amerykanie wraz z sojusznikami planują przeprowadzić kilka dużych ćwiczeń. Będą odbywać się przede wszystkim na południu Europy. „Swift Response” upłynie pod znakiem połączonych operacji desantu powietrznego na terytorium Rumunii, Bułgarii, a także Estonii. Weźmie w nich udział siedem tysięcy spadochroniarzy z jedenastu krajów. Podczas „Immediate Response” pięć tysięcy żołnierzy z ośmiu państw zostanie zaangażowanych w strzelania prowadzone na 31 poligonach. Z kolei w programie „Saber Guardian” znalazły się działania ogniowe, przeciwlotnicze, przeciwrakietowe oraz ewakuacja medyczna na dużą skalę. W manewrach weźmie udział 13 tysięcy żołnierzy z 16 państw.

„Defender Europe 21” zostanie skorelowany z dwoma innymi przedsięwzięciami. Pierwsze to ćwiczenia „African Lion” na poligonach Maroka, drugie – „Steadfast Jazz”, przy okazji których Amerykanie wraz z sojusznikami chcą sprawdzić, jak szybko będą w stanie zareagować na zmieniającą się sytuację i pojawienie się nowych zagrożeń w Europie.

W sumie w „Defenderze” weźmie udział 30 tysięcy żołnierzy z 27 państw. Będzie to pierwszy tak duży test dla Dowództwa Wojsk Lądowych USA w Europie i Afryce, które zostało powołane w listopadzie ubiegłego roku.

Aktywność wojsk USA nie pozostała bez echa w Rosji. W wywiadzie dla „Ria Novosti” rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu stwierdził, że wojska Federacji są gotowe zareagować na „niekorzystny rozwój” sytuacji w tej części świata. Przekonywał też, że wobec takiego zaangażowania NATO na południu Europy Rosja ma prawo wzmacniać swą obecność militarną na okupowanym Krymie.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Michał Niwicz, Kimberly Spinner / US Army

dodaj komentarz

komentarze


Relacje wojskowe Polski i USA – żołnierze, kontrakty, infrastruktura
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Nowe stanowiska i nowe dowództwo
Desant na Odrze
Armia testuje roboty do transportu
Huta Częstochowa bliżej wojska
Syndrom Karbali
Szef MON-u: Nie ma decyzji o redukcji sił USA w Polsce
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Symbol skupiający wiele znaczeń
Wraki w sonarze
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Nowe centrum badawcze w Jaśle
Hornet czyli „polski Shahed”
F-35 Husarz lada moment w Polsce! Latający multitool
Kosmiczna suwerenność Wojska Polskiego
Początek wielkiej historii
Wodny chrzest Borsuków
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Pancerniacy z Wesołej w światowej czołówce
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Od cyberkursu po mundurówkę
Silniki do Abramsów pod fachową opieką
Logistycy pod lupą
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
JW Agat: idziemy po młodych!
Pytania o obecność amerykańskich wojsk w Polsce
Ukraina kształtuje przyszłość wojny
Nie tylko wojsko na rzecz obronności
Adaptacja i realizm
Wypadek w PKW UNIFIL
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Bieg ku pamięci bohaterów
Jak wojsko chroni lotniska?
Ready for Every Scenario
Generał z cienia
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Bez zmian w emeryturach
Wojsko zaprasza rodziny
Borsuki zdały wodny egzamin
Czerwieńsze będą…
Groźny incydent w Libanie
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Będą rozmowy w sprawie wojsk US Army w Polsce
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Wyścig Stalina
Terroryści pod Kaliszem, czyli ćwiczenia ratownicze
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Ostatni most
Kilometry pamięci: motocykliści w hołdzie kolegom
NATO i USA o Iranie
Poznaj tajemnice Husarza
Wojskowe drony nad Polską nie są rosyjskie
Strzelnice w Świętoszowie na nowo
Biało-czerwona na Monte Cassino
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Podsekretarz stanu USA na granicy polsko-białoruskiej
Wojsko szuka specjalistów. Sprawdź, czy masz kwalifikacje
Skrzydlaci komandosi
Śladami „Rudego 102”, czyli jak Żagań stał się planem filmowym?
Szkarłatne obroże dla najlepszych czworonogów
Polsko-estońska współpraca

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO